Glony w roli głównej, czyli Dermuss




Zdjęcia swoje na laptopie odleżały, maseczka w ciągłym użyciu, lecz o recenzji ani słychu ani widu. Czas nadrobić tą małą lukę. Nim zaczęłam maskę rozrabiać musiałam zakupić jakaś łyżkę etc. do rozrabiania jej. Więc wpadłam do sklepu ( z artykułami kuchennymi) i wybór padł na pierwszą lepszą łyżkę silikonową. Co się okazało jest ona przeznaczona do jajecznicy, ale nigdzie nie ma na niej napisu nie używać do alg. A taka mała różowa silikonowa a jak życie mi ułatwia. Miseczkę porcelanową w domu miałam, więc dodatkowej kupować nie musiałam.




Do opakowania była załączona miarka. Więc półtorej łyżki glonów i woda. No dobra ale na opakowaniu zawarta informacja „ proszek zmieszaj z wodą w stosunku 1:3 ( jedna miarka proszku na 3 miarki wody ). Woda powinna mieć temperaturę ok 20C.” Początkowo rozrobiłam według instrukcji, lecz wyszło mi z tego prawdziwe bagienko. Więc 1 miarka glonów i dwie miarki wody. I gotowe! Algi rozrobione, buzia oczyszczona. Pozostało mi tylko straszyć szkoda, że Halloween tak późno jest bym miała maskę idealną. Czemu? Bo jest zielona, lekko ścieka i przez 20 minut straszyłam w domu. Za drugim razem maskę idealnie rozrobiłam. Świadczył o tym fakt, iż ona w całości zeszła z buzi, z miseczki i z różowej silikonowej łyżki.







Podczas gdy miałam maskę na buzi czułam przyjemny chłód. Ale to, co ujrzałam po ściągnięciu jej to WOW! Pory zwężone i to w każdym miejscu. Jest to wybawiciel idealny. Wcześniej użyłam do zwężenia porów maski BioDermic, lecz ona się umywa do alg. Gdy wykończę te opakowanie na pewno zakupię kolejne. Maskę wygrałam podczas loterii na spotkaniu blogerek i nie miało to wpływu na moją recenzję. 




13 komentarzy:

  1. Wow ... super, że maska tak dobrze działa na skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcę ją ! Chcę by moje wągry były MAŁE !!! :D Muszę ją mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa ta maseczka. Czytałam już o niej na kilku blogach i ma same pozytywne recenzje. Sama chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wędruje na moją listę zachcianek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo fajnie, działanie przeciwtrądzikowe na pewno by się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już o niej na innych blogach, muszę chyb a kiedyś spróbować.
    Jeżeli chcesz zajrzyj do mnie:
    http://katze-a.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię tą maseczkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, muszę sobie taką sprawić :)
    Szkoda, że nie ma cię tak długo :(
    Jednak zapraszam na nowo założonego bloga może ci się spodoba http://silkybomb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej. Gdzie można ją kupić? No i w jakiej cenie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesujący post a możesz powiedzieć gdzie kupiłaś tą maseczkę? Jeśli masz ochotę wpadnij do mnie http://always-classy-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo interesujący produkt,rozejrzę się za nim

    OdpowiedzUsuń
  12. wow.. też muszę kupić sobie tą maskę:) gdzie można ją dostać ??

    zapraszam do mnie : http://fashion-and-beauty-nessi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka