Zamieszanie z ogórkiem i limonką






                Nie przez przypadek taki tytuł. Czemu? Bo dziś trochę o kremie z limonką i ogórkiem do cery mieszanej i tłustej. Zakupiłam go przez totalny przypadek. Kto ciekawy jak się sprawdził to zapraszam do czytania.








Produkt

Krem matująco – normalizujący to idealny, kosmetyk w walce z błyszczącą skórą, pryszczami i zaskórnikami. Polecany do całorocznej pielęgnacji.
Pojemność: 50 ml


Działanie

Zapewnia kompleksowe działanie:
- idealnie matuje skórę w ciągu całego dnia
- intensywnie nawilża
- pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie
- zwęża i zamyka pory
- zapobiega powstawaniu wyprysków
- łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe
- rozjaśnia przebarwienia
- przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.


Efekt

Idealnie matowa, gładka, dobrze nawilżona cera. Pryszcze i przebarwienia  zredukowane, pory skóry mniej widoczne


Stosowanie

Codziennie rano i wieczorem krem wklepać w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Stanowi idealny podkład pod makijaż.






Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy to obietnice producenta. Które nie ukrywam zainteresowały mnie i zakupiłam ten krem.  Niestety pech chciał, że poprzedni krem skończył się.  Żar z nieba i po prostu świeciłam się. Potrzebowałam zmatowienia porządnego buzi. Pierwszą godzinę po aplikacji było super zero świecenia, lecz później już było tylko gorzej. Wyglądałam jakbym oliwką się wysmarowała dodatkowo. Postanowiłam mu dać czas by moja cera przyzwyczaiła się do niego a on do mojej cery. I co się okazało? Czasem warto poczekać i dać drugą szansę. Dostał drugą szansę. Wykorzystał. Buzia moja nie błyszczy się, pory zwężone mam i nawilża. Tak, więc aktualnie nie muszę używać maski do zwężania porów.  Co do samego kremu znajduje się w słoiczku plastikowym o pojemności 50 ml. Pachnie cytrusami jak dla mnie i konsystencje ma zieloną.  




Skoro moja buzia się do tego złośliwego małego potworka przyzwyczaiła to nie mam zamiaru kupować innego. I kombinować jak koń pod górkę i skakać po kremach jak pchła szachrajka. Zostaje przy nim!




Znacie ten krem? Czasem też dajecie drugą szansę? 


30 komentarzy:

  1. Nie znam tego kremu, ale z chęcią wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony kremik ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem uda mi się zaciekawić ;)

      Usuń
  4. Wydaje mi się, że dla mojej cery byłby idealny :)
    ja kosmetykom zawsze daje druga szansę, ale przeważnie źle na tym wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak? Skoro idealny to nic innego nie pozostaje jak kupić :P

      Usuń
  5. Jestem pozytywnie zaskoczona, że "dał radę". Patrząc po obietnicach spodziewałam się raczej rozczarowania, ale miło, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem można się miło zdziwić ;)

      Usuń
  6. Ciekawy kremik choć nie do mojej cery. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj jeszcze go nigdy nie widziałam
    fajnie że przy drugiej szansie się sprawdził i zadziałał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miał inne opakowanie :P Pewnie że fajnie ;)

      Usuń
  8. nie znam fajnie ze sie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie używałam tego kremu.
    Skoro Ci się sprawdził - to faktycznie
    nie zmieniaj go na innego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie mam zamiaru go zmieniać :P

      Usuń
  10. zaciekawił mnie ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy produkt, jednak nie dla mnie. Ale rozejrzę się za jakimś nawilżającym z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdziesz na pewno jakiś ciekawy nawilżający ;)

      Usuń
  12. nie spotkałam sie z tym kremem jeszcze ale kusi mnie samo to jego dzialanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kusi to do drogerii sru :P

      Usuń
  13. Anonimowy12:23

    Ogórek&limonka, zapach który lubię. Kremu jeszcze nie miałam ale w najbliższym czasie kupię bo obecny już na wykończeniu. Mam nadzieję, że u mnie nie będzie potrzebował drugiej szansy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką cichą nadzieję :) Daj znać jak się sprawdzi! :)

      Usuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka