Kosmicznie błękitne włosy








,„Więc chodź pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko”.  Za kurczaczka dziś dziękuję wolę tęczę na włosach.  Dziś trochę o piance koloryzującej „Kosmiczny błękit”.  Kto ciekawy mojej opinii i jak wygląda w rzeczywistości na włosach? To zapraszam do czytania.







Od dłuższego czasu chodził za mną błękit. Farba? Kiedyś miałam i zbyt ciemny kolor zawsze wychodził. Pianka trafiła do mnie przez totalny przypadek. Szukałam blond farby zerknęłam na dolną półkę w Naturze i odkryłam! Pierw było kombinowanie jak to będzie wyglądać i za każdym „farbowaniem” coraz więcej włosów nią mazałam. Aż postanowiłam zrobić sobie niebieskie całe włosy. Nie żałuję tej decyzji wcale a wcale. Dlaczego? Pianka nie jest trwała wypłukuje się z każdym myciem. To dobrze, gdy znudzi mi się dany odcień starczy głowę umyć i czary mary kolor inny. Dość intensywny kolor mam aktualnie, dlaczego? Piankę położyłam na blond włosy. Koniec o moich włosach czas napisać trochę o niej samej.






Nie bez powodu nazwana jest pianką gdyż opakowanie z pozoru przypomina zwykłą piankę. Lecz z niej nie wydobywa się biała piana tylko niebieska. Na opakowaniu (kartoniku) znajdują się wszelkie informacje, które załączane są w ulotkach farb. W opakowaniu znajdują są rękawiczki jednorazowe, ale ich nie używałam. Za pierwszym razem użyłam i łapki całe niebieskie miałam. Całe szczęście starczało umyć dwa razy mydłem dłonie i ani śladu po piance. Nie jest to produkt trwały, ale półtrwały. Za niewielką cenę i nie dużym kosztem mam kosmiczne włosy.



Po pierwszym "farbowaniu"




Aktualnie tak wyglądają




                Jak podobają się Wam moje włosy? 




54 komentarze:

  1. Aaaaa nie wiedziałam, że masz takie fajne włosy ^^ ! Smerfnie to wygląda 😍
    Ja myślę znów nad fioletem, bo dawno nie miałam już nic kolorowego na głowie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się dowiedziałaś :P A rób fiolet :D

      Usuń
  2. nie odważyłabym sie na taki kolor...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ajjj gdybym wiedziala ze tak fsjnie to wyglada to bym sobie zrobila kolor a tak juz sobie farbnelam na ciemno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem z farbowaniem warto się wstrzymać :D

      Usuń
  4. chyba jestem już za stara na takie eksperymenty:P wszak do pracy nie pójdę z niebieskimi włosami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem ile wiosen minęło, ale ja jestem przed trzydziestką i też miałam niebieskie włosy i jakoś nie czuję się staro, a w pracy jak to w pracy , ludzie zawsze będą plotkować :P A do odważnych świat należy ! ;)

      Usuń
    2. Za stara? Przecież emerytką i rencistką nie jesteś :P Ja do pracy normalnie chodziłam z niebieskimi włosami i nikt z tego powodu nie robił żadnej aferki ;)

      Usuń
  5. Fajnie to wygląda :D Ja do farbowania używam też cieni do oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieni do oczu? Jak to robiłaś? :)

      Usuń
  6. Miałam ochotę ją ostatnio kupić i teraz żałuję, że jednak tego nie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Oczywiście że tak! Przez chwilę poczuję się jak smerf :P ha

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Tak nieskromnie napiszę : Wiem! :)

      Usuń
  9. Marzą mi się całe różowe włosy.Kiedyś miałam trzy pasma różowe włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zebro rób rób! I pokaż się jak wyglądasz w różowych kłakach :P

      Usuń
  10. hahah o jal swietnie , ja dałam za elumen 250 zł i miałam tylko miesiac :( teraz mam juz resztki wiec chyba to jest sto razy lepsza opcja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda kasy na elumen :P pianka taniej wychodzi i jak się znudzi to zawsze się zmyje :P

      Usuń
  11. Kolor jest po prostu mistrzostwem! ;) Jak Arielka w wersji niebieskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa dzięki :* już od dzieciaków w sklepie też to słyszałam :)

      Usuń
  12. Prawdziwy kosmos :D
    Ja jednak podziękuję za takie nietypowe kolorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmos dobra rzecz :P Każdy lubi co innego :P

      Usuń
  13. Znam te pianki ;) Ja mam jeszcze gdzieś czerwoną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwona też dobra ale do mnie by ten kolor nie pasował :P za blada jestem :D

      Usuń
  14. Piękny kolor, u mnie wyszedł na zielono :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiedziałam, że takie produkty są :) Pasemka takie mogła bym mieć ale na całą głowę bym nie wpakowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia są są. I to nawet rożne odcienie :P Do odważnych świat należy i zresztą to tylko włosy :P

      Usuń
  16. haha Kochana no kolorek jest boski <333 musze sobie z tej serii zrobic ognistą czerwien :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem! :D A rób i pokaż się w czerwieni :) Oczywiście obowiązkowo :P

      Usuń
  17. Wow włosy wyglądają hardcorowo :)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czysty obłęd! Podoba mi się i to bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  19. a ile pianka musi lezec na włosach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jaki masz aktualnie kolor włosów. Jeżeli blond to max 15 minut, jeżeli ciemne włosy masz to nawet i 25 min pozostaw na włosach ;)

      Usuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka