Tolerancja, Gej, Polska ...



Nazywasz ich ciotą lub pedałem. Ciebie mogą tak nazwać. Są to zwykli mężczyźni tylko mają inną orientację seksualną. Niczym nie wyróżniają się z tłumu ludzi. Prócz tych, 20% które bierze udział w Paradzie Wolności. Jestem za. Czemu? Bo nie boją się pokazać i ujawnić i ilu ich jest. Chcą przez to zwrócić uwagę na brak tolerancji w Polsce. Polska to kraj zacofany i to podziwiam tych, co się ujawniają i jawnie przyznają się, że są gejami.  Nie boją się opinii ludzi i rodzin. Dość często ludzie traktują ich jak trędowatych a rodzina nie zawsze akceptuje ich orientację. Większość z nich żyje w długoletnich związkach są szczęśliwi i chcą akceptacji ze strony społeczeństwa. Nim społeczeństwo zaakceptuje ich minie z 500 lat albo i dłużej. Łatwiej jest wyjechać za granicę i tam żyć, Czemu? Nie muszą się ukrywać i nie muszą tłumić w sobie uczuć. Swobodnie okazywać na ulicy mogą oraz zawrzeć związek małżeński. W Polsce okazywanie uczuć przez dwóch mężczyzn jest dziwne i budzi niesmak w ludziach. Ale skoro kobiety (lesbijki oraz biseksualne) mogą okazywać sobie uczucia to, dlaczego nie oni?






                Wiele osób jakby ujrzało parę gejów całującą się to by rzuciło tekstem „PATRZ PEDAŁ”. Ale zaraz zaraz pedałem możesz być ty. I pedały masz w rowerze o ile takowy posiadasz. Dlaczego ich ludzie obrażają?
Bardziej obrzydzająca jest para heteroseksualna obściskująca i całująca w miejscach publicznych. I niczym kadrem wyciętym z pornola naskakiwanie. Okazywanie swej radości partnerem niczym mały szczeniak, który zobaczył pierwszy raz zabawkę. A ten drze się zerżnę Cię w domu! Chore, ale typowy obraz, który można dostrzec na ulicy.



Szczerze? Jestem za tym by pary homoseksualne mogły zawierać związki małżeńskie w naszym kraju i adoptować dziecko. Sami ich nie będą mieć a na pewno będą bardziej odpowiedzialnymi rodzicami. Niż nie jedna sąsiadka, co tłucze dziecko, pije i wychowuje dziecko w patologii. Jeżeli kochają się to, dlaczego nie można zaakceptować tego, jacy są? Są normalnymi ludźmi! Jeżeli twierdzisz, że nie znasz ani jednego geja to, czemu ich oceniasz?! Jestem, byłam i będę im kibicować i popierać. Mam przyjaciela geja jest dla mnie jak brat. Nie ważne ile dzieli nas kilometrów. Będę zawsze cieszyć się jego szczęściem, płakać, gdy on płacze i przeżywać jego miłość do innego tak samo jak on. Nie jedna przyjaciółka nie dorasta mu do pięt. Zresztą przyjaciółki nawet nie mam zbyt fałszywe były. Dlaczego on, jako przyjaciel? Szczery i uczuciowy. To dwie z wielu cech, jakie posiada. On jest prawdziwym skarbem. Tak naprawdę to każdy przyjaciel gej to skarb! Dziwi mnie, dlaczego nasze społeczeństwo nie chce zaakceptować tego lesbijki da, gej niet. Pedofila w kościołach akceptowana i nic nierobione z tym jest. Jedyna myśl, jaka nasuwa mi się POLACZKI ZACOFANY NARÓD! Nawet moje niebieskie włosy budzą kontrowersje w ludziach, ale czy to się kiedyś zmieni? Raczej nie. 



29 komentarzy:

  1. Hmm ja równiez jestem ZA i nie mam nic do nich. Niech biorą ślub, ale z adopcją trochę słabo bo niby okej... ale później jak to dziecko bedzie starsze będzie miało ciężką sprawę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężką? Dom dziecka jest ciężki.

      Usuń
  2. Też nic nie mam do homoseksualistów. W starożytnym Rzymie miłość między mężczyznami uważano za coś doskonałego. Niech się pobierają,mają moje błogosławieństwo ale co tyczy się adopcji: tu mam mieszane uczucia. Wiadomo,że dziecku potrzeba miłości i ciepła matki oraz wparcia i stanowczości ojca. Wystarczy spojrzeć na dziecko,które wychowuje się bez jednego rodzica - czasem po zachowaniu widać,że czegoś mu brakuje. Jak by sobie poradziło takie dziecko z dwójką ojców lub matek? No i niestety kwestia społeczeństwa : "Ty jesteś inny bo masz dwóch tatusiów! / Ojciec pedał to pewnie sam jesteś pedałem" itd... Mam kolegę która opiekuje się swoim siostrzeńcem który został sierotą. Kolega spełnia się w 100%, robi wszystko by malec miał dobrze,ale niestety...dzieci z podwórka mu dokuczają, wyzywają...Już parę razy uciekł z domu bo nie chce mieszkać z gejem.

    No i nie przeginajmy w drugą stronę. Nie każda para hetero to zwyrodnialcy,którzy katują dzieci i jeżeli nie mogą mieć swoich a na in vitro ich nie stać to czemu im nie dać dziecka a homoseksualistą tak?

    Nie wiem, ponoć w Francji zgodzono się na adopcje dzieci przez pary tej samej płci i badania wykazały,że dzieci z takich rodzin miały większe zaburzenia emocjonalne niż dzieci z rodzin hetero. Trudno zgadnąć jakby to było. Nie mniej jednak zgadzam się,że Polska to kraj zacofany. Już nie mówię o homoseksualistach,ale i osoby o innym kolorze skóry, wyznaniu mają niełatwe życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci wynoszą to wszystko z domu więc dlatego malca prześladują. I brawo dla twojego kolegi inni rodzice powinni się uczyć od niego. Sama byłam wychowywana przez jedno z rodziców i jakoś niczego mi nie brak. 50% hetero to są zwyrodnialcy widać to po dzieciach i po zwierzętach również. Są różni ludzie i różne zachowania...

      Usuń
  3. Ja też jestem za, nikogo nie osądzam, nie oceniam- w końcu każdy powinien przeżyć swoje życie w zgodzie ze sobą.
    U nas niestety z tolerancją jest ciężko...jak ktoś jest inny, od razu brany jest pod lupę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety taka prawda jest i zaraz dociekanie co jest tego sprawką...

      Usuń
  4. Ostatnio jest moda na Tolerancję, kto nie toleruje czegoś jest traktowany za wyrzutka. Osoby które uważają się za tolerancyjne nie powinny mieć pretensje do osób którym się coś nie podoba. A tak teraz jest .... nagonka i poniżanie innych bo mają odwagę wyrazić swoje zdanie, nie lecą za bezmyślnym tłumem i chcą być sobą. Ja nie ulegam modzie i nie toleruje wszystkiego, kieruje się swoją opinią i sercem zanim coś będę tolerować.
    Ja nie mam nic przeciwko parą homoseksualnym, bo nie ma nic piękniejszego od miłości !
    Nie podoba mi się natomiast wszytko co wiąże się z tym. Są pary homoseksualne które adoptują dziecko tylko po to by je gwałcić a o takich przypadkach czyta się coraz więcej, sama mam dalszego znajomego który był wykorzystywany przez swoje dwie mamusie - chłopak ma zrujnowaną psychikę na całe życie ! Statystycznie dzieci wychowywane w parach homoseksualnych są częściej gwałcone i to nie są wymysły. Oczywiście nie wszystkie pary, są takie które dają dziecku prawdziwą miłość i to większą niż biologiczni rodzice. Nie wrzucam wszystkich do jednego worka bo to nie ma sensu. Ale nie toleruje gwałtu na niewinnych dzieciach ! Nie podoba mi się również oburzenie niektórych par homoseksualnych na to że dzieci normalnych rodziców zwracają się do nich ,,mamo" , ,,tato " - co w tym takiego obrażającego zwracając się do rodziców jak należy ? W niektórych krajach jest zakazane mówić mamo, tato a prawidłowo jest mówić opiekunko, opiekunie... tego nie będę również tolerowała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka moda? Teraz zaczęło się o tym normalnie mówić i pisać. Nie jest to żaden temat tabu tak jak kiedyś był. Każdy człowiek jest inny i każdy inaczej podchodzi do wychowania dzieci inaczej. Najważniejsze by nie osądzać wszystkich zbyt pochopnie. Media nagłaśniają sprawy te które chcą. I świat twierdzi że to złe itp bo zdarzył się jeden przypadek na tys albo i więcej.

      Usuń
  5. Popieram w 100% również mam znajomych homoseksualnych. Są normalnymi ludźmi,tylko kochają tą samą płeć ,nadal mnie dziwi ,że ludzie są tak nietolerancyjni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko nie tolerancyjni a żyją stereotypami.

      Usuń
  6. Dwie kobiety funkcjonują bardziej jako fantazja erotyczna, no mają taryfę ulgową aczkolwiek do akceptacji w tym kraju daleko. Uważam że takie rzeczy jak preferencja seksualna to zbyt prywatna i osobista sprawa by obnosić sie na ulicach. Przyznaj sama że wiele z elementów wizualnych takowych parad (osobiście nie byłam, widziałam fotografie) budzi niesmak w naszym już nad to nietolerancyjnym kraju. Takowy wizerunek jaki sami budują wpływa negatywnie na to jak są postrzegani. Pamiętam ogromne zdumienie gdy ujawnił się Tomasz Raczek... wielu osobom z tendencją do szufladkowania nie mieściło się w głowie... a jednak!
    Jestem osobą tolerancyjną, uważam że ci ludzie winni mieć identyczne prawa, powinno się ich szanować jako ludzi nawet przy braku zrozumienia. Prawnik, lekarz... ma prawo mieć swoje sprawy.
    Jeden lubi kawę, inny preferuje herbatę jest dobrze, więc po co obnosić sie z tym?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyt prywatna sprawa? Wytłumacz to nastoletni dzieciakom które drą jadaczki obściskując się i jęczący przy tym w miejscach publicznych. Prywatne? Hm ludzie dawno wystawili swoje życie na pokaz, prywatność mają jedynie już w toalecie....
      Obnosić się można w swoim gronie zaufanych znajomych.

      Usuń
  7. Ja w rodzinie taką osobę i kochamy ją wszyscy,nie osądzamy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nie jestem przeciwko, choć z tą adopcją różnie może być, tak jak pisały dziewczyny. Dziecko może być piętnowane w szkole, a to dlatego że mamy taki nietolerancyjny naród. Tylko dlatego, innych powodów nie znam. W moim mieście mieszka kilku, bardzo fajne chłopaki i miło się z nimi rozmawia, ale niektórzy na odległość już tykają palcami, nie widząc jakie problemy mają u siebie w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy tamci co wytykają ich paluchami chcieli sami być wytykani bo np robią za monitoring osiedlowy itp.

      Usuń
  9. Ojej- cieszę się, że tyle tutaj pozytywnych komentarzy ;-) Ja również jestem za. Dlaczego? Po pierwsze nikt nikomu nie powinien zaglądać "do sypialni". Po drugie- umożliwienie osobom homoseksualnym znacznie ułatwiłoby wiele spraw formalnych.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja osobiście nie mam nic do osób o innej orientacji, to wybór każdego człowieka z osobna, a każdy ma prawo do własnych wyborów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile ludzi tyle wyborów gustów i smaków. Ale niektórzy lubią żyć "życiem innych".

      Usuń
  11. Ja nie jestem za zawieraniem przez nich małżeństw i adopcji dzieci. Nie znaczy to, że jestem nietolerancyjna! Rozumiem, że są ludzie o innej orientacji i ok, niech będą, ale ja nie muszę znać ich miłosnych historii. Ciężko mi jest wyrazić w krótkim komentarzu wszystkiego co myślę. Nie pałam do nich nienawiścią czy coś podobnego, ale nie jestem za tym, aby pozwolono im adoptować dzieci. Jest to temat, o którym można na prawdę długo dyskutować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już twój pogląd i masz do tego prawo.

      Usuń
  12. Heh chyba się zgramy z tematami bo ja po wczorajszym dniu spędzonym z moimi kuplami-gejami planuję napisać o tym, dlaczego każda kobieta powinna mieć przyjaciela-geja ;D I mówiąc szczerze za to, że zawsze potrafią mnie wesprzeć i humor poprawić nie zamieniłabym ich na hetero :) A że są parą to ciągle im kibicuje i trzymam kciuki, żeby im się układało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha widzisz :P Ta kobieta która nie ma takiego przyjaciela nigdy nie zrozumie dlaczego taki przyjaciel jest lepszy niż "przyjaciółki". To są kochane chłopaki! I niech im się układa jak najdłużej! :)

      Usuń
    2. ja tez mialam przyjaciela geja dopoki podczas zabaw z moim dzieckiem nie wyjal fiuta a ja bylam tylko przykrywka.Na zewnatrz fajny ,dowcipny,wesoly.Okazalo sie jakie to bydle.Fajni sa ci geje...

      Usuń
    3. Anita tak tak. Chyba za dużo telenoweli obejrzałaś... Tyloko mogę współczuć tak wielkiej wyobraźni i dziecku takiej matki...

      Usuń
  13. Wiesz co mnie wkurwia najbardziej? Hipokryzja niby katolików. Ma być po bożemu: mąż i żona, nieważne, że ona jest zdominowana i zastraszona, on ją leje i wykańcza psychicznie. Takich rodzin chcemy, bo taka tradycja. Z tego związku dzieci mają tak skrzywione psychiki, że leczą to potem latami na terapiach, ale to ponoć geje są patologią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to wkurwia. Niby święci i pobożni a napierdalają się itp. Ale gdy do ludzi tacy katolicy wychodzą to niby idealni i święci. Zakłamane na maxa... No ja takich rodzin nie chcę prędzej jestem za tym by takim mężczyzną obcinać co nieco. Gej to nie patologia to normalny człowiek który chce żyć szczęśliwie i nie bać się o swą przyszłość.

      Usuń
  14. Wychodzę z założenia, żyć i dać żyć innym. Jeśli nie robisz krzywdy innym, to rób co tam chcesz. Nie interesuje mnie co się dzieje pod Twoją kołdrą. Za to za samo przyzwolenie na pedofilię powinna być kula w łeb.

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka