Secrets of beauty - porozmawiajmy o urodzie




                

4 października miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu organizowanym przez Gosię i Michała. Jak było? Lepiej odzwierciedlą to zdjęcia. Zapraszam do oglądania. 









I smakowite kąski przygotowane przez Michała dla nas. 































































Organizatorzy:
Uczestnicy: 


Sponsorzy spotkania



Za szybko ten czas zleciał! I nie nie piłam tylko pilnowałam kieliszka ;) Buziaki :*




31 komentarzy:

  1. Zaje..fajnie było :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Do dziś wspominam te spotkanie z uśmiechem :)

      Usuń
  2. Nie ufam kobietom, które nie malują paznokci ... HAHAHAHA dobry tekst !!! :)
    Czy ja już mówiłam ,że zazdroszczę Ci tego spotkania i poznania tych wszystkich ludzi ? :)
    A przekąski wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekst mega! Tak teraz napisałaś :P ha

      Usuń
  3. i ja i ja :) spotkanie wypadło super, organizacja na najwyższym poziomie, masa wiedzy i poztywnej energii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem pamiętam o tobie :P

      Usuń
  4. I siebie widzę :) Fajnie było

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Było zajebiście :P

      Usuń
  5. Ale tekst... Nie ufam kobietom, które nie malują paznokci:) coś w tym jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Tekst bardzo mądry ;)

      Usuń
  6. Ale super spotkanie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mega spotkanie! Nie zapomniane spotkanie ;)

      Usuń
  7. widać, że spotkanie bardzo udane i świetnie się bawiliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nas też czeka za tydzień spotkanie hihi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to udanego spotkania życzę :) :*

      Usuń
  9. Widać,że spotkanie udane ^_^ super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajnie:)))) Wszyscy uśmiechnięci, spotkanie udane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo atmosfera była zajebista! :)

      Usuń
  11. Strasznie się cieszę, że znów mogłyśmy się spotkać i oby do następnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę ;) Też mam taką cichą nadzieję że do następnego :*

      Usuń
  12. A ja tam powiem tak: widzę,że ten słodki piesio się również na chociaż dwa zdjęcia załapał :-) Co do przekąsek, to nawet na zdjęciach kuszą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bo Marysię ciężko było uchwycić na zdjęciu. Zebra bardzo ładne wykonanie i smakowite wykończenie to i kuszą ze zdjęcia ;)

      Usuń
  13. musze się kiedyś w końcu wybrać na takie spotkanie i poznać te wszystkie kobietki z którymi pisze na blogach :D

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka