#See Bloggers






24 i 25 stycznia, z czym będzie mi się kojarzyć? Hm oczywiście z See Bloggers. No dobra dobra zaczynając od początku. Pierw musiałam ogarnąć wolne w pracy by móc tam pojechać i standardowe „Laski, która z Was się zamieni? Bo potrzebuję w sobotę mieć wolne.” Jedynie Paulina przyszła z pomocą i dzięki Ci za to! Tak, bo pierw chciałam iść tylko na jeden dzień, bo niedziela pracująca. Ale się udałoby była na „całej” imprezie.  Całość odbywała się w Parku Naukowo Technologicznym w Gdyni i tu padło pytanie do wujka Google „Gdzie to jest?”.  Znalazłam w piątek informacje konkretne, który budynek itp. Standardowo zapomniałam zapisać gdzie, co i jak. Więc jechałam na oślep, ale trafiłam. 






Jak minęła mi sobota i niedziela? Fajnie! Oczywiście byłam na warsztatach różnych to jeszcze poznałam trochę ludzi. I pomiędzy warsztatami można było zrobić sobie kanapki z Lidlem fotki w foto budce i masaż dłoni.  Impreza wieczorna? Padłam i nie powstałam. Drugi dzień to były panele dyskusyjne itp. Aaa i warsztaty alkoholowe. Stworzyć swoją whisky i dowiedzieć się wielu ciekawostek bezcenne! Opisać całe spotkanie? Nie da się.






A co do domu przytargałam? Masę pozytywnych wrażeń i nowych znajomości. Chodź przez chwilę chciałam być złośliwa i napisać 3 kg drewna. Takie spotkania to nie tylko #darylosu, lecz możliwość poznania innych blogerów.  


16 komentarzy:

  1. Zazdroszczę uczestnictwa :) Na pewno było wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było było ;) A zazdrościć nie ma czego wystarczało się zgłosić :D

      Usuń
  2. Musiało być wspaniale ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wydarzenie!
    A Ty wiesz, że ja Cię dotąd nie obserwowałam?! Byłam pewna, że obserwuję.. nie wiem co sie stało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że super :P Hahaha ty jesteś lepsza ode mnie :D

      Usuń
  4. Może kiedyś :) tez się tam pojawię :D a póki co laska szykuj sie na KWIECIEŃ :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz! Obowiązkowo! :) Aaaa kwiecień <3 dobra dobra to zaczynam od jutra przygotowania :D

      Usuń
  5. Impreza na sto dwa,tylko pozazdrościć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nawet na więcej ;) Wystarczało się zgłosić i przybyć :D

      Usuń
  6. Ale zazdroszczę, zwłaszcza robienia whisky !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodka była i wchodziła dobrze :D

      Usuń
  7. super :) zazdroszczę Ci :) miałam ochotę się zgłosić, ale uznałam, że za krótko prowadzę bloga i zaproszenia nie dostanę :) ale kiedyś na pewno się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym chciała móc tam być. :) Jednak mój obecny stan nie pozwala na nic innego jak leżeć w łóżku...

    OdpowiedzUsuń
  9. widać, że spotkanie przebiegło w idealnej atmosferze i było dużo zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że Ci się podobało :)

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka