Oczy zwierciadłem duszy









Nie od dziś wiadomo, że oczy są zwierciadłem duszy i prawdę Ci powiedzą o drugiej osobie. Lecz bywają skrzętnie ukryte przez np. soczewki kolorowe poprzez zmianę koloru. Oczy wyrażają więcej niż słowa potrafią okazać rozmówcy czy jesteśmy źli czy też smutni a zarazem u niektórych potrafią zmienić kolor wraz z emocjami. No dobra, ale oczy otaczają piękne firanki u jednych krótsze u innych dłuższe. Każda z nas ma inne, ale co za tym idzie pragniemy je podkreślić dodać wyrazistości i zarazem poszukujemy ideału. Ale czy ideały istnieją? Hm niby tak…






Jak łatwo domyśleć się mowa o tuszu skrywającym się skrzętnie w niebieskim opakowaniu niczym smerf za małą górką. Zgubić ciężko a odnaleźć, gdy schowa się w mysią dziurę? Bardzo łatwo dzięki kolorowi opakowania oraz kształtowi dziwnemu. Lecz tylko napisy bardzo szybko ścierają się, ale płakać za nimi nie będę … Wodoodporny tusz, z którym problem nie jeden płyn micelarny miał, lecz tylko jeden pokonał drania mowa o nim (klik).  Szczoteczka silikonowa, która jest wielkości hm … Niektóre tusze mają takie szczotki wyglądające niczym mniejsza siostra szczotki do kibla, ale nie w tym wypadku jest średniej wielkości i znacznie mniejsza niż u MF.





Łatwo rozczesuje rzęsy a co najważniejsze nie pozostawia grudek jak w wypadku wielu tuszu albo po prostu nie umiejętne posługiwanie się nim i tworząc „10 rzęs” hahahaha. Skoro wodoodporny to i długo powinien wytrwać i nie tworzyć pandy. No tak, ale jak to wygląda w rzeczywistośrwać i nie tworzyć pandy. u albo po prostu nie umiejętne posługiwanie się nim i tworząc ci? Bez pandy żyję około 7 godzin dziennie później lekko się osypuje. Nie jest on idealny, ale jest to dobry tusz, który kupuję i pozostaję przy nim. A cała przygoda zaczęła się od pewnej wygranej, w której go znalazłam i od tego czasu gości w mojej kosmetyczce. Znaleźć można go w prawie każdej drogerii i cena jego waha się między 14 a 16 zł.



13 komentarzy:

  1. Mam go, niestety dla mnie wodoodporne ostatnio, to zabójstwo dla rzęs więc unikam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabójstwo bo? Wystarczy dobry produkt do demakijażu i żaden tusz wodoodporny nie będzie Ci straszny :P

      Usuń
    2. Unikam bo wodoodporne bardzo obciążają rzęsy :) A ja moje odbudowuję ;)

      Usuń
  2. skoro pozostajesz przy jnim to pewnie cię nie uczula... mnie uczula prawie każdy tusz , a raczej każdy tusz :( kilka godzin i trzeba zmywać albo cierpiec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że nie uczula :P Bo jakby tak było dawno by zawitał do śmietnika

      Usuń
  3. Nie miałam go i raczej się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej wersji nie znam, ale miałam różową i była fenomenalna! No i napisy nie rozmazywały się ;)
    Przypomina mi formą ( i tym rozmazaniem ) tusze z Biedronki ( też takie kolorowe maja opakowania ) LaLuxe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak wyglądają tusze w Biedronce bo nie bywam w tym sklepie ... Może i przypominają ale to nie jest zawsze ten sam produkt i nie ma co go porównywać ;)

      Usuń
  5. szczoteczka spoko, lubię takie silikonowe czy tam plastikowe ;) może kiedyś wypróbuję ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Eveline miałam tylko tusz Volume Celebrities i byłam zadowolona :) Tego może też kiedyś wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka