Porozmawiajmy o seksie








Seks nagość emocje. Wiele określeń i wiele znaczeń, lecz zawsze jest to temat tabu. Ale dlaczego? Hm może, dlatego iż wstydzimy się swoich fantazji swojego ciała i tego, co inni powiedzą. Jeżeli chcesz ponieść się fantazji to nie wybieraj się na 50 twarzy szarości, lecz zwyczajnie w świecie idź do sex shopu albo obejrzyj porno i szalej! Świat mody wykreował wizerunek rozmiaru 36 (największy dopuszczalny), że to idealna kobieta. Ale zaraz zaraz, jaki rozmiar nosiła Merlin Monroe uznawana za symbol seksu i męskiej pokusy? 40/42 I że nie była idealna? Była, lecz czasy się zmieniły…


Co inni powiedzą? Ale dlaczego żyjesz tym, co inni powiedzą? To inni przeżyją za Ciebie twoje życie? To oni będą układać Ci życie? Otóż nie ty masz je przeżyć i robić z nim, co chcesz. Chcesz łazić w samych majtkach i koszulce po ulicy to idź przełamuj tą „naszą narodową monotonię”, co z tego, że ludzie będą się patrzeć. Niech patrzą większości odwagi by brakowałoby ubrać się dziwnie albo zrobić coś dziwnego albo powiedzieć szczerze parę „ciepłych słów” drugiej osobie. Zakłamani? Hm pewnie, że tak.  Niestety takie są realia…





Ile razy chowasz swoje nagie fotki przed rodziną? Pewnie nie raz i tylko, dlatego że wstydzisz pokazać, jakie masz ciało i co oni powiedzą. Sama osobiście takie mam i z nimi się nie kryję, bo, po co? Nie czuję takiej potrzeby.
Seks otacza nas wszędzie i to w telewizji oraz w teledyskach. Chodź bywają takie teledyski, które trzeba mocno ocenzurować by móc puścić w telewizji czy też dać na youtube. Ale, po co? Skoro dzieciaki będą chciały to i tak znajdą a tak swoją drogą to ocenzurowany nie brzmi aż tak ostro. Lecz jak zwykła bajeczka z panienką gdzieś wypiętą kolejna zakręci się w bieliźnie i takie to dziwne. A wersja zakazana to zwykłe porno tak mowa o Pussy Rammstein.





Kolejnym teledyskiem z zabarwieniem seksualnym i równymi podtekstami oczywiście zależy to wszystko od tego jak odbierzemy go. Nie raz go oglądałam i za każdym razem inne skojarzenie dziwne przychodziło. Lecz by on cały się zrodził potrzebny był pomysł wiele emocji wiele śmiechu i brak wstydu. Dlaczego? Bo jakbyście potraktowali dziewczyny paradujące po ulicy w samej bieliźnie? Założę się, że panowie patrzeli by z rozdziawioną buzią albo wyśmiewając. Kobiety wiele nazwałoby je bezwstydnicami kolejne z zaciekawieniem przyglądałyby się albo i też filmiki na fejsa kręciły.
Punkt widzenia zależy zawsze od punktu siedzenia... Jedni traktują seks to jak coś taniego i łatwego a zarazem dobrą zabawę. Teledysk i reklama bez gołego tyłka tfu bez podtekstów seksualnych to nie przyciągnie widza?   





C.D.N.


16 komentarzy:

  1. Nie jestem pewna do końca o czym jest tekst. O wolności seksualnej? Ok, dobra, ale to prywatna sprawa każdego. I jeśli chce chodzić w bieliźnie - nie ma sprawy, ale u siebie. Przestrzeń publiczna to nie tylko okazja do wyrażenia siebie, swoich potrzeb, ale też przestrzegania pewnych zachowań. Wstyd wstydem, ale epatowanie swoja seksualnością na każdym kroku jest już niesmaczne. Bo skoro seks na każdym kroku jest w porządku i powinien przestać nas szokować, to idąc tym tropem powinniśmy także przestać przejmować się śmiercią czy katastrofami, bo też są powszechne, pokazywane w filmach czy teledyskach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że nie zrozumiałaś o czym mowa ...

      Usuń
  2. Każdy sobie sam kreuje myśli i skojarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do rozmiaru, to też zauważyłam, że panuje teraz chory kult chudego ciała. Nie wiem co jest podniecającego w skórzanym worku pełnym kości.
    A co do nagości - w tej chwili nawet głupie mydło reklamuje gołababa. Niedługo gołababa albo facet będzie reklamował pieluchy czy czopki na hemoroidy. Nagośc jest wszędzie - w internecie, w gazecie, w TV - gdzie nie spojrzyszto więcej ciała widać niż nie widać. Wypacza się przez to obraz seksu i bliskości przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to co? Głuche trzaski i skrzypienie :D ha A tak serio to nie wiem :D

      Usuń
  4. Popieram Cie w 100 % :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również uważam, że takich rzeczy nie powinno się wstydzić. Zresztą... nie sztuką jest się po prostu rozebrać czy paradować w za krótkiej spódniczce, ale robić to ze smakiem! Sama nie raz obejrzę się za długonogą dziewczyna w zwiewnej sukience, która eksponuje swoje piękno - jest przecież co podziwiać. To tylko nasze ciało i nie chodzi o to, żeby mieć rozmiar wieszaka na ubrania, ale zadbać o skórę, o jędrność o jej nawilżenie i kolor. Ale zdecydowanie wolę pooglądać akty z obiektywu dobrych fotografów, niż panie z teledysków Pitbulla :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozebrać się każdy może ale to nic fajne i smacznego aż tak nie jest... Co z tego że babeczka się rozbierze skoro ma nogi nie ogolone czy też pazury jakby przed chwilą grzebała w worku z ziemią... Zgadzam się z tobą. Szczerze? Też tak wolę :P

      Usuń
  6. Anonimowy20:58

    Pojebana jestes! Zdincia zakurwilas a teraz sie cieszysz! Kara cie spotka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) Kara? Hm taaa pewnie ale nie taka jak Ciebie :P Bo ty się boisz ujawnić kim jesteś :) "Zdincia zakurwilas" ojoj jakie straszne to, ale gorsze jest jakim ty językiem się posługujesz :)

      Usuń
    2. Ja radziłabym jednak przyjaźń, ze słownikiem ortograficznym ;)

      Usuń
    3. Przyjaźń? Wątpię że ten osobnik wie co to oznacza i tym bardziej jak wygląda słownik ortograficzny :D hahaha

      Usuń
    4. Przyjaźń? Wątpię że ten osobnik wie co to oznacza i tym bardziej jak wygląda słownik ortograficzny :D hahaha

      Usuń
  7. Ha ha ha nie mam takich fotek, nie oglądam porno, nie kręci mnie 50. Po co słuchać, oglądać, czytać skoro można doświadczać. Fajne akty tak, ale to bezguście, które zalewa nas z każdej strony nie. Nie jestem psem, żeby mnie innych odbyt interesował.

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka