Lumpeks to ... ?









Lumpeksy kojarzą się z biedą i złą, jakością ubrań. I jednym wielkim bałaganem i całymi stertami ubrań i oczywiście całą gromadką osób grzebiących w tych stosikach. Ale jak to wygląda naprawdę? Tak chodzę do lumpeksu i od czasu do czasu kupuję to jakąś bluzkę czy też bluzę. Nie we wszystkich cuchnie stęchlizną jest brudno i ubrania walają się pod nogami chodź bywają takie zaniedbane. Ten, który ostatnio odkryłam wyglądał jak elegancki butik w tle muzyczka delikatnie przygrywała pachniało i parę perełek znalazłam za grosze. Ekspedientka uśmiechnięta ludzi trochę wygrzebujących w środku przebywało. Kupiłam tam sukienkę w groszki białe New Looka za niecałe 3 zł stan idealny i na dodatek z metką wisiała. Skoro za chwilkę lato to trzeba mieć parę zwiewnych sukienek (mam cichą nadzieję, że będą upały).








Powstają również lumpeksy online, lecz do tego sposobu zakupów nie jestem przekonana tak samo jak do zakupów przez internet. Rozumiem nie każdy ma czas, więc handlowcy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom konsumenta, dlatego powstają online stronki. Wracając do zakupów lumpeksowych kupiłam jeszcze jedną kieckę typową na plażę zwiewną marka nieznana, ale grunt, że niezniszczona cena jej to 5 zł.








Jeżeli miał by źle na mnie leżeć dany ciuch a kupię go za grosze żal nie będzie mi go wyrzucić czy też zrobić z niego chwilową ścierkę ha. A jakbym kupiła kieckę za stówkę albo więcej tak to mogłabym zwrócić ją, lecz zawsze było by mi nie po drodze i tak by leżała i leżała. Wolę wydać mniej i kupić jakiś dziwny ciuch.
Kolejnym nabytkiem to bluzka koloru melanż z bufkami. Uwielbiam bufki! Stan idealny cena 10 zł marka? Yyy, ale czy to aż tak istotne grunt, że ładna.








Koszula w kratę uniwersalna zawsze pasująca czy to do spodni czy też leginsów. Ta w tym wypadku trochę dłuższa prawie, że do kolana. Cena 6 zł.





Po zakupach w lumpeksie moja M. do mnie patrz przecież ty masz taką samą. No tak mam a taką samą bluzkę widziałam w którymś z dwutygodników i też z New Looka. Tam kosztowała ponad 80 zł a ja dałam za swoją 3 zł. Jest różnica cenowa.









A wy, co sądzicie o lumpeksach?




38 komentarzy:

  1. Heh ja z lumpeksów korzystam chyba ze 20 lat :) Zawsze mnie bawiło jak koleżanki, które lumpeks uważały za bieda-sklep, piały z zachwytu na widok mojej sukienki czy bluzki oczywiście nie wiedząc skąd pochodzi. Wizyta w lumpeksie to dla mnie takie polowanie - mam gigantyczną satysfakcję gdy wygrzebię jakąś perełkę. Paradoksalnie często jest tak, że osoby mało zamożne wstydzą się pójść do lumpeksu ( tak jest w moim mieście ), a w sklepach tego typu spotykam lekarzy, prawników czy generalnie osoby uznawane za majętne. Według mnie wstydem jest płacić kupę kasy za słabej jakości ciuch tylko dlatego, że jest nowy i z metką. W lumpach, tak jak piszesz, bardzo często można znaleźć ciuchy nowe i z metką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znam te uczucie! To prawda większość boi się przyznać że chadzają tam bo to wstyd. A to nie prawda wstydem jest kupować badziew i wydać na niego fortunę. A płaci się tylko za metkę...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. :) Mam nadzieję że jak się wybierzesz to wrócisz z perełkami :)

      Usuń
  3. UWIELBIAM Lumpeksy - choć dawno w nich nie byłam. Żeby było śmieszniej to dziś się wybieram :D Zgadzam się - "wstydem jest kupować badziew i wydawać na niego fortunę".

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię SH :) Powiem więcej- dziś byłam i polowanie uważam za mega udane :D Za zakupy zapłaciłam niecałe 4 dychy, a mam dwie nowe bluzki z metkami, nowe spodnie- również z matkami i jeszcze kilka innych drobiazgów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że dziś coraz więcej osób kupuje w lumpeksach, jestem przekonana że większość blogerek modowych tam zagląda. Kupowanie w takich sklepach staje się coraz bardziej popularne, choć nie każdy się przyznaje, że tam chodzi :).
    Ja bardzo chętnie zaglądam do takich sklepów, nie umiem za bardzo szanować ubrań, więc wolę kupić kilka tanich ciuchów, których nie będzie mi szkoda, niż wydać majątek na jedną bluzkę czy spodnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana świetne perełki upolowałaś! Nigdy nie myślałam o "lumpexach" w ten sposób! Jakość materiałowa ciuchów często bije na głowę to co oferują pięknie oświetlone i piekielnie drogie sklepy w galeriach, czy markety oferujące często odzierz mega podłej jakości za naprawdę zawyżoną cenę. Ani w galeriach ani w marketach ubrań nie kupuję.
    Lumpexy odwiedzane sa często przez bogate osoby które z oszczędności nie widzą potrzeby nabijania kabzy....
    Osobiście w lumpexie upolowałam skórzaną torbkę która noszę całe lata.... zapłaciłam możee 35 zlotych? Pięć lat temu około....za tę jakość zapłaciłabym bardzo dużo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah dzięki :* To prawda że jakość i ceny tych ubrań biją na głowę tych co znajdują się w galeriach... I właśnie po takich perełkach jak twoja to widać że to jakość i cena nie wielka! Najważniejsze że służy bo w markowym sklepie byś zapłaciła za nią co najmniej 10 razy więcej ;)

      Usuń
    2. moja koleżanka też kupiła skórkową torebkę za 12 złotych? Dzięki lumpexom człowiek który z jakiś przyczyn ma ograniczoną gotówkę jedynie ważneby miał zmysł łączenia, chęć szperania....
      Co do kasy: do lumpexu idzie nie tylko dla tego że nie ma kasy bo jest "dziad" ale może iść ktoś kto mógłby szyć u Armaniego ale ma taki a nie inny system wartości że pieniądze woli odkładać albo przeznaczyć na coś innego). A Armaniego jak sie uda to i w lumpeksie wyszpera. Ja mam spodnie CK;)

      Usuń
    3. Pewnie że tak szperajcie a znajdziecie. Wszystko tam można znaleźć ;) Ja to chodzę tam tylko dlatego bo sknera jestem i lumpów nie szanuję :D a i tak ciągle rozpaczam nie mam w co się ubrać. Chodź trzy szafy wielkie ciuchów mam :D

      Usuń
  7. bajerancka ta ostatnia bluzka z haftem ; ja tam lubię lumpy właśnie za to że można perełki niezniszczone tanio kupić, niestety nie mam ostatnio czasu latać po gabeciach :P też proszę moją M. Zeby mi cos kupiła jak trafi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :D Jak znajdziesz czas nadrobisz ;)

      Usuń
  8. Ja nie chodzę, ale nigdy nie kojarzyły mi się z biedą, nigdy nie powiedziałam złego słowa w stronę osób, które kupuję w lumpeksie.. :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Pół mojej szafy to łowy z lumpeksu. A co najśmieszniejsze... połowa z tej połowy (?) to firmówki, znane metki, piękne ciuszki, za... grosze. Raz kupiłam 20 ciuszków, za 20 zł, w tym znalazła się nawet sylwestrowa sukienka, jakieś bluzeczki z Zary, koszule z H&M... Polujcie, a znajdziecie! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ciuszki z ciuszka! Można trafić takie perełki, że wszystkie baby świata zazdroszczą ;) Stołuję się od dawna, bo lubię, a poza tym jestem sępem- nie lubię przepłacać za ciuchy czy kosmetyki. Ostatnio takie jeansy i torebkę dorwałam, że klękajcie narody :) Wrzucam na blogu moje polowania heheh :D
    Sukienka w groszki skradła moje serce, bufiasta bluzeczka też- chciałabym takie trafić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda kobity zazdroszczą i zastanawiają się skąd to jest :D To idę zajrzeć :D

      Usuń
  11. Ciekawe perełki upolowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna sukienka ( ta w groszki) ! Sama często odwiedzam lumpeksy. Jednak jestem zdania, że te w mniejszych miejscowościach są o wiele lepsze ! Ubrania są tańsze i mniej zniszczone. Można tam znaleźć prawdziwe perełki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dzięki ;) Zalezy jak kto patrzy z jakiej perspektywy mieszkam w niedużym mieście a znajduję dość fajne lumpki :D

      Usuń
  13. ja to mam pecha do sh. Moja mama potrafi kupić tam cudowne ubrania, na widok których każdemu oko bieleje, a ja? A ja trafiam na same poplamione i poniszczone rzeczy, które na szmaty do podłogi by się nadawały i to jeszcze w kosmicznych cenach np po 20 zł za bluzkę z dziurami i plamami :/ nie wiem skąd ten pech u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trafiłaś na taki dzień gdzie wszystko było przebrane do granic możliwości?

      Usuń
  14. lubie lumpeksy bywam czasem i uda mi się nieraz coś fajnego wyczaic:) może też napisze o tym kiedys:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pisz pisz nie zapomnij mi linka podesłać :D

      Usuń
  15. Fajne ubrania :) też czasami zaglądam, czasami znajduje się super rzeczy a cena tylko zacheca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trzymaj :) lepsze takie ubrania, niż przepłacać za coś co rozwali się po dwóch praniach...

      Usuń
  16. Lumpex to dobry sklep! Sama kupuje dla siebie i dziecka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że dobry ale przez wielu omijany bo to dla biedaków :3

      Usuń
  17. Właśnie dziwi mnie podejście ludzi, potrafią z tego, że ktoś chodzi do lumpexu zrobić taką aferę i potrafią tak gnębić, że masakra.
    Ale wiesz co ? Przestałam się tym przejmować(to głównie zaczepki chłopaków- jak to w gimnazjum bywa) im starsza jestem tym mniej się przejmuję opiniami innych. Zrobiłam się trochę wyszczekana i dobrze mi z tym. "Wiary" nabrałam jak zaczęłam oglądać w empiku co i raz magazyny modowe, typu VOGUE ale też gazetki typu "Przyjaciółka" co mama czytała i wszędzie jest dział "moda" i zaczęłam szukać podobnych rzeczy w lumpkach i tak to się ZACZĘŁO! :D
    Koleżanki zaczęły podchodzić do mnie, zwłaszcza podczas przebierania w szatni na wf-ie i pytały ej Patrycj ale masz fajne spodnie/bluzkę/ koszulkę itp. gdzie kupiłaś?
    Bez ukrywania zaczęłam mówić że w lumpku.
    Reakcja była ciekawa. Zamiast się wzdrygnąć itp to dziewczyny zaczęły się interesować i pytać w którym i za ile itp i czy będą mogły iść któregoś razu po szkole ze mną.
    Wyszło na to, że chodziłam z 3 razy w tygodniu do różnych lumpków każdego dnia z inną koleżanką.
    Teraz odważyłam się założyć bloga, aby takie stylizacje zamieszczać i zmienić stereotyp, że lumpex jest dla biednych i nic tam ciekawego nie ma :)
    Szafę mam 80% złożoną z lumpa, mama się złości że niedługo przyjdę do niej rzeczy chować, ale jak potrzeba coś pożyczyć to wita moją szafę z otwartymi ramionami :)

    Można ? Można ! :)
    Zapraszam do siebie, może Ci się spodoba :)

    http://shannovlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie to że ludzie nie uwierzą póki nie zobaczą. I krąży chory stereotyp że rzeczy z lumpa są złe, a to nie prawda. Można kupić znacznie lepsze jakościowo rzeczy i modne za niewielkie pieniądze :)

      Usuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka