Co wydarzyło się 16 maja w Warszawie?









I nastał ten dzień gdzie śpioch naczelny musiał wygrzebać się z łóżka przed piątą by zdążyć na pociąg zmierzający w kierunku Warszawy. Powód błahy dla jednych, ale dla tych, co mnie znają wiedzą, że za pewnymi rzeczami jestem w stanie pojechać na drugi koniec kraju byle to mieć. A jeszcze lepiej, gdy to wypad spontaniczny, ale w wypadku tego był planowany. Bilet wstępu? Hm nie nas nie obowiązywał wystarczało się zarejestrować i dostać plakietkę media. Większość z Was zada sobie pytanie, „O czym ona gada/pisze?” O Warszawskich targach książki!









Jechałam tam po jedną rzecz tfu po książkę „Okularnik” Bondy. Jest to kontynuacja pierwszej „Pochłaniacza” pisałam o nim nawet niedawno w tym poście klik . Chodź premiera książki ma miejsce 20 maja musiałam ją mieć szybciej w łapkach zresztą ciekawość ze żarła by mnie. Czekałam rok czasu na tą książkę, ale czy warto? Wypowiem się jak ją skończę a nastąpi to może nawet i jutro.









Wracając do samych targów odbywały się na Stadionie Narodowym. Pełno ludzi pełno stoisk najdziwniejszych i pełno autorów książek. W tym np. Tyszkiewicz, Minge, ale najważniejsza była ona, czyli? Katarzyna Bonda! Stać w długiej kolejce po autograf? Nie to nie dla mnie nie mam aż tyle cierpliwości nadarzy się inna okazja może niedługo zawita do Gdańska.  Kto wie…









Pierwszy raz byłam na takich targach zazwyczaj bywałam na kosmetycznych. Nie żałuję wcale a wcale decyzji by tam pojechać poczuć to na własnej skórze. Idealne wydarzenie dla moli książkowych! 













15 komentarzy:

  1. to był udany wypad na Targi książki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. musiało być fajnie; też się kiedyś wybiorę, na pewno ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tylko na targach kosmetycznych byłam - teraz wiem, że muszę się i na takie wybrać. =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie jest to całkiem inna impreza niż kosmetyczna i o wiele bardziej ciekawa :)

      Usuń
  4. koniecznie muszę się kiedys wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Z fantastyki wiele ciekawych rzeczy znalazła byś ;)

      Usuń
  5. Byłam na targach w Krakowie i tak żałuję, że na te nie udało mi się jechać :C

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja akurat byłam tylko na targach książki :) Polecam wszystkim, którzy lubią czytać.

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka