Trójca od intensywnej odnowy








                Gdy skoro świt rozbrzmiewa pierwszy dzwon kościelny ona śpi i pracuje. Gdy w nocy słychać pierwszy śpiew ptaków ona śpi i pracuje. Gdy piekarz idzie z samego rana do domu by położyć się spać ona nadal śpi i pracuje. Pracuje tylko wtedy, gdy o nią wieczorem się zatroszczysz by rano twe oczy ujrzały efekty tej pracy. Chodź nie zawsze jest to efekt pożądany najważniejsza jest systematyczność nie zawsze ten efekt przychodzi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki na wszystko potrzeba czasu... 
Czasem winę sami ponosimy za efekty niepożądane, gdy używamy złej pielęgnacji, bo sami nie wiemy, co chcemy. Najgorsze wtedy jest niezdecydowanie i marudzenie w drogerii a to za drogie, chociaż sąsiadka z trzeciego piętra polecała go. Jak to kosmetyk za drogi skoro działa spełnia wszelkie oczekiwania jak to? Nie odpowiem na te pytanie chodź odpowiedź nie raz wyraziłam w niektórych postach...








Wczoraj wspominałam o urządzeniu nazywanym mezorollerem jest to jeden z całej trójcy, która pomaga mi w intensywnej odnowie i regeneracji (klik do posta). Lato nie miało litości i trzeba cerę przygotować na dalsze pory roku wspomóc ją. 









Intensywna KURACJA DO TWARZY Z NANOPEPTYDAMI I KOMÓRKAMI MACIERZYSTYMI 20 ml:

Serum z nanopeptydami i komórkami macierzystymi o silnym działaniu przeciwstarzeniowym. Rewitalizuje komórki skóry, pobudzając procesy regeneracji i odbudowy. Podnosi poziom nawilżenia. Odżywia skórę i wzmacnia jej funkcje metaboliczne. Redukuje zmarszczki i wpływa na większą sprężystość i jędrność skóry, napinając ją i ujędrniając. Produkt przeznaczony do cery dojrzałej, pozbawionej elastyczności, zwiotczałej.

Działanie:
• uelastycznia i napina skórę oraz zwiększa jej gęstość
• rewitalizuje komórki skóry
• nawilża i odżywia skórę
• zmniejsza głębokość zmarszczek
• intensyfikuje procesy regeneracji skóry
• wzmacnia funkcje metaboliczne skóry
Sposób użycia: Nanieść odpowiednią ilość preparatu na twarz, rozprowadzić okrężnymi ruchami, delikatnie masując. Używać do kuracji z mezorollerem.



Żel łagodzący Aqua:
Żel łagodzący sprawia, że skóra staje się gładka i maksymalnie nawilżona, a podrażnienia znikają.
Krem zawiera ekstrakt z aloesu i nagietka, o działaniu łagodzącym i antyseptycznym.
Sposób użycia: Nanieść odpowiednią ilość preparatu na twarz, rozprowadzić okrężnymi ruchami, delikatnie masując.



Urządzenie MEZOROLLER:
Jest to urządzenie w kształcie ruchomego wałeczka z cienkimi mikroigłami, które służą do mikronakłuwania skóry. To najnowsza technologia, opracowana, aby zmusić skórę do samodzielnej, bardzo intensywnej odnowy i regeneracji poprzez naturalną indukcję kolagenu. Efektem działania mezorollera są mikrokanaliki w warstwie rogowej naskórka, które umożliwiają wniknięcie substancji aktywnych w głąb skóry. Skutkuje to widoczną redukcją zmarszczek oraz zapobiega powstawaniu nowych. W efekcie uzyskujemy długotrwałe wzmocnienie zarówno skóry właściwej, jak i naskórka.

Produkty do 4-etapowej mezoterapii z nanopeptydami i komórkami macierzystymi to zestaw profesjonalnych preparatów opartych na formule stosowanej w gabinetach kosmetycznych, umożliwiających przeprowadzenie zabiegu w domu. Dzięki zawartości cenionych składników aktywnych używanych w profesjonalnych zabiegach gabinetowych – nanopeptydów i komórek macierzystych spektakularne rezultaty widoczne są natychmiast, już po pierwszym zastosowaniu. WSKAZANIA: Cera odwodniona, sucha, wymagająca głębokiego nawilżenia i odżywienia, cera dojrzała, niedobory składników odżywczych związanych ze starzeniem się skóry i zmęczeniem. EFEKTY: natychmiastowy i długotrwały wzrost jędrności i nawilżenia skóry. Cera widocznie wygładzona, wypoczęta, zmarszczki i bruzdy zostają zredukowane. 
Czas trwania zabiegu: Około 30 min.









Jak wyglądał ten rytuał wieczorny? Nim zaczęłam używać mezorollera obejrzałam parę razy filmik instruktażowy, w którym pokazane jest wszystko od a do z. Z pozoru całość wygląda drastycznie, ale bez obawy nie takie to straszne, na jakie wygląda. Pierw demakijaż i oczyszczenie buzi wykorzystywałam do tego micela, o którym pisałam wcześniej dla przypomnienia odsyłam do tego posta (klik do posta). W międzyczasie mezoroller odkażał się i czekał na swą kolej.








Po całkowitym oczyszczeniu buzi nakładałam serum, które umieszczone jest w szklanej buteleczce wykonanej z brązowego nieprzezroczystego szkła. Znajdująca się tam zawartość jest zbyt cenna by mogła być umieszczona w przezroczystej buteleczce. Aplikacja bajecznie prosta za pomocą pipety odmierzamy ile chcemy go nałożyć na twarz i dekolt. Żadnego zapachu nie poczujemy gdyż jest ono bezwonne. 










Gdy już zaaplikowałam serum czas na zabawę i masaż z mezorollerem... Za każdym jego użyciem towarzyszyło mi dziwne uczucie, że albo coś zrobię nie tak albo, że za długo będę jego używać. Więc na spokojnie bez pośpiechu poddawałam się temu rytuałowi niczym szaman skaczący z kąta w kąt delikatnie pozwalał serum przeniknąć trochę głębiej niż zwykłemu kremowi. Jego delikatne igiełki wyglądające na groźne krzywdy nam nie zrobią w domowym zaciszu można spokojnie go używać. Dopiero w salonach kosmetycznych udając się na podobny zabieg doświadczona kosmetyczka używa urządzenia z igłami 0,05 mm. Po całym masażu buzi jeszcze raz aplikowałam serum.









Chwilkę odczekałam aż wchłonęło się i do akcji wkraczał żel łagodzący mający na celu zlikwidować i załagodzić podrażnienia, które podczas masażu pojawią się. Umieszczone w tubce o lekkim zapachu wyczuć można łagodną woń aloesu. Łagodzi i pozostawia cerę gładką. 
Mezoroller odkażony, więc spokojnie można go w trumience położyć spać. Co ważne należy pamiętać by go używać dwa trzy razy w tygodniu i nie częściej. Serum zaś używam tydzień czasu, co wieczór niech ona pracuje, gdy ja śpię. A dwa tygodnie używam kremu na noc. I tak na zmianę...









Po pierwszym zabiegu używając tej trójcy z rana można zauważyć pierwsze efekty takie jak nawilżenie wygładzenie oraz buzia znacznie lepiej wygląda. A przy systematycznym używaniu cera odzyskuje swój blask utracony, bardziej jędrna jest i żegnajcie zmarszczki! 






Całość można zakupić przez internet albo w drogerii Hebe. Każdy z produktów prócz żelu łagodzącego zakupić można osobno. Chodź znacznie bardziej opłaca się kupić cały zestaw cena około 120 zł w zależności gdzie kupujemy. 



4 komentarze:

  1. O rety, aż chciałabym się zabawić w takiego szamana i odpłynąć przy kuracji. Do tej pory to urządzenie nieco mnie przerażało, ale czytając wpis... kurcz! Nie taki diabeł straszny! U mnie aktualnie renesans na twarzy - skóra ładnie napięta, ale wciąż wysypana krostkami. W tym tygodniu zaczynam kurację z Mary Kay i Norel.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi bardzo profesjonalnie :) Masz rację, lato było bezlitosne, czas się zabrać za siebie...Za każdym razę tracę swoją opaleniznę w wannie hyhyhy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już dłuższy czas myślę nad takim rollerem- Michał mi go bardzo poleca :) Pewnie prędzej czy później się skuszę :D Aczkolwiek moim największym kosmetycznym marzeniem nadal pozostaje Foreo Luna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Cię, ja bym się chyba nie zdecydowała na stosowanie mezorollera. Bałabym się :)

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka