Siła kobiecości. Moc odmładzania.










         Każdy pragnie odrobiny luksusu, lecz każdy inaczej postrzega ten luksus. Dla jednych mogą to być kosmetyki z "wysokiej" półki, które oglądamy ciągle w reklamach telewizyjnych czy też w prasie. Dla jeszcze jednej grupy może to być luksus, gdy kupimy sobie nową książkę albo, gdy wybierzemy się do restauracji by coś zjeść. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia tak to można najprościej zobrazować. 



Czym jest dla mnie luksus? Wtedy, gdy nie muszę z rana wstawać skoro świt, bo coś trzeba załatwić, poświęcić dla siebie więcej niż godzinę czasu w łazience (maseczki itp.) oraz gdy wieczorem mogę położyć się do łóżka z książką. A chwilę wcześniej by poczłapać do łóżka nie zapominam o wieczornej pielęgnacji cery to, że ja śpię sobie smacznie nie znaczy, że ona próżnuje. Ona wtedy pracuje...










Wzmocnienie skóry dzień po dniu.


Otulający, odżywczy, niwelujący główne oznaki starzenia się skóry.
Polecany, jako kosmetyk pielęgnacyjny na dzień i noc dla cery normalnej w kierunku suchej po 35 roku życia lub kuracja na noc dla cery osłabionej/zestresowanej/z oznakami starzenia się skóry, niezależnie od wieku.

Koktajl witamin i składników roślinnych wzmocniony Nutrilinum - cząsteczką odmładzającą (pochodna kwasów Omega 3,6,9) i wspierającą transfer pozostałych składników aktywnych do głębokich warstw skóry.  Przywraca komfort i blask, dezaktywuje szkodliwe działanie wolnych rodników, regeneruje uszkodzenia skóry.

Połączenie aktywnych składników kondycjonujących skórę z cząsteczką Nutrilinum, niweluje oznaki starzenia i zapobiega dalszej utracie sprężystości, jędrności, blasku. Śmietankowa konsystencja bogatego kremu natychmiast koi skórę, by już od pierwszego zastosowania podnosić jej komfort i odnawiać powierzchnię. Shedor Cellular Anti-Aging Creme łączy natychmiastowy efekt udoskonalający z globalną pielęgnacją przeciwstarzeniową.

Niezwykły sposób aplikacji za pomocą pędzla, stymulująca aromaterapeutyczna kompozycja zapachowa oraz innowacyjne techniki automasażu czynią jego stosowanie równie przyjemnym, jak profesjonalny zabieg w SPA.








        Można go stosować, jako krem na noc i na dzień, lecz osobiście używałam go na noc. W nosie miałam napis głoszący +35 do tego wieku brakuje mi wiele. Ale to nie znaczy, że moja cera nie może otrzymać czegoś bardziej treściwego i konkretnego.
Po otwarciu szklanego słoiczka wyłania się i uderza intensywny, lecz przyjemny zapach. Po posmarowaniu utrzymuje się on chwilę, po czym znika. Konsystencja treściwa i konkretna z wyglądu przypomina budyń dość gęsty. Niewielka ilość wystarczy na jedną aplikację i bardzo dobrze się rozprowadza.








       Po dłuższym stosowaniu cera staje się bardziej odżywiona i przyciąga wzrok swoim nawilżeniem. Chodź nie jest ono maksymalne wystarczające, bo w końcu nie jest to serum by nawilżyć dogłębnie cerę. Wygląda bardziej promiennie i zdrowo. Co najważniejsze krem nie uczula i nie podrażnia.  Nie czuć nieprzyjemnego uczucia ściągania jak to w wypadku niektórych kremów bywa. 
Zapomniałabym dodać, że jest bardzo wydajny gdyż podczas codziennego smarowania końca jego nie widać. Cena takiego kremu to około 140 zł. Jest to cena adekwatna, do jakości i produktu, jaki otrzymujemy. 




5 komentarzy:

  1. Krem wygląda naprawdę luksusowo i pewnie nie przeszłabym obok niego obojętnie, ale wolałabym nie używać produktów przeznaczonych nie do mojej grupy wiekowej. Co prawda kwestia ta jest bardzo sporna i nie ma pewności czy mogą nam one zaszkodzić, ale wolałabym ich unikać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. nie uzywam jeszcze tego rodzaju kremu, ale fajnie poczytac i polecic mamie czy siostrze :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie go dla ciebie dogłębnie przetestuję,mam już 35+ i walczę o pozostanie młodą :*

    OdpowiedzUsuń
  4. to bardzo fajny krem :) i u mnie też się spisał, choć dla mnie zbyt intensywnie pachniał

    OdpowiedzUsuń
  5. no mówiłam że coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka