"W pogoni za torebką..."




                Każdego dnia jesteśmy w pospiechu, bo gonimy za pieniędzmi. Za lepszym życiem i by modnie wyglądać... Chodź moda nawraca i robi pętlę, bo za każdym razem z poprzednich lat coś powraca to i tak większość ludzi podążą za tą "modą" i kupuje nowe ubrania. Chodź teraz liczy się metka i to ile, kto wydał na ciuch tak uważają ludzie, którzy nie mają, co robić z pieniędzmi... 



Książki o modzie? Nie możliwe a jednak! Kobiety zazwyczaj mają swój mały bzik albo na torebki albo na buty. Rozpłakać się na widok butów wymarzonych? Nie zdarzyło Ci się? Nie martw się ja tak mam. Chcieć wydać fortunę na torebkę o nazwie birkinka? Są i takie przypadki. Ale w tej książce to już ukazana jest obsesja na punkcie tych torebek, bo każda jest inna. A bo ta jest z krokodyla a ta jest zamszowa czarna magia zwana Hermes. 






Ale od początku. Początkowo książka może wydawać się nudna, bo jest wprowadzenie opis bohatera głównego, który z USA przeprowadza się do Hiszpanii. Pakuje cały swój dorobek życia najcenniejsze rzeczy zabiera ze sobą resztę zaś pozostawia w wynajętym kontenerze na miejscu. Dlaczego obrał taki kierunek? Został poklepany po pleckach przez znajomego, który pracę mu załatwił. Tak załatwił, że biedny chłopak pozostał bez niej z wynajętym mieszkaniem, które wynajął na bardzo długi okres czasu i prawie bez pieniędzy.






I tutaj w jego głowie rodzi się pewien biznes. Jako że uwielbiał kupować sobie najlepsze ciuchy z najwyższej półki i większość z nich nie nosił, bo ile można ubrać w tygodniu koszul czy jedwabnych krawatów itp., Więc postanowił je sprzedawać wystawiał na akcje na e-Bay i szły jak świeże bułeczki do czasu, gdy nie wystawił pierwszej unikatowej apaszki Hermesa?



 Kobiety zaczęły o nią się bić i pisać wiadomości na jego skrzynkę, bo chcą ją mieć dla siebie i proponują konkretną kwotę. I tutaj zaczyna się cała historia z Hermesem w roli głównej zaczyna od apaszek a skończy się na birkinkach. Jak to się stanie? Nie zdradzę tego, bo cały czar tej książki wtedy pryśnie. Jest to przezabawna historia, w której wiele się dzieje a zarazem widać, do czego jest człowiek zdolny by zdobyć jakąś upragnioną rzecz. I nie ważne ile ona będzie kosztować grunt, że będziemy modni...





Obowiązkowa lektura dla kobiet kochających torebki i modę! 

3 komentarze:

  1. Ciekawie, ciekawie :)) Poczytam sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i masz. Teraz będę musiała kupić, bo strasznie jestem ciekawa co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za tą torebką co masz na zdjęciu to ja bym się w pogoń rzuciła, piękna jest!

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka