Serum ochroni twe włosy!?








                Mam kręcone włosy to pragnę mieć proste i na odwrót. Tak to jest straszne a zarazem pokazuje jak ciężko jest kobiecie dogodzić. Dość często kobiety narzekają a to, że włosy im się nie układają chodź chwilę wcześniej prostowały. Albo o zgrozo przypominają sobie o swoich włosach wysuszonych na wiórek i straszących z odległości parunastu metrów, bo one przecież stosują kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji włosów raz na tydzień. A później zgrzyt i płacz, bo połowę długości trzeba obciąć, bo prostowało lub kręciło się włosy bez termo ochrony. Najgorszy grzech popełniany na włosach to prostowanie lub kręcenie ich na mokrych włosach. Tak takie przypadki są mi znane to zaraz mam ochotę zapytać "a mózg panienka posiada?". Chodź zanim by załapała minęło trochę czasu....








Dlaczego termo ochrona jest tak ważna? Najprościej pisząc chroni nasz włos przed rozkładem. Pewnie nie raz widzieliście filmik jak dziewczyna prostuje włosy i demonstruje jak poprawnie to robić a zaraz jej ta warstwa włosów odpada? A jakby panienka termo ochronę stosowała to by włosy na swoim miejscu miała można by rzec proste jak budowa cepa. 
Inni zwalają winę na wysoką temperaturę prostownicy. Przyznaję się bez bicia stosuję kosmetyki termo ochronne prostuję swoje kręcone włosy w temperaturze 250 stopni a na dodatek są mega jasnego blondu. I? Żyją nie wypadają a są nawilżone i wyglądają bardzo dobrze. Odpowiednia pielęgnacja włosów może zdziałać cuda. Chodź jak wiadomo kosmetyk kosmetykowi jest nierówny jedne działają tylko na chwilę inne zaś długofalowo pozostawiając efekt widoczny na długo...









Zatrzymując się przy kosmetykach termo ochronnych znam te profesjonalne typu Artego, Rolland, Matrix itp. Nie wszystkie są takie dobre, lecz te drogeryjne są niedocenione a szkoda. Zaczęło się od mgiełki termo ochronnej a skończyło się na serum oczywiście tej samej marki Marion. Małe opakowanie 30 ml skrywające w sobie drogocenne dobro pomagające uporać się ze sterta loków i fal działa jak lek na całe zło. Przy okazji nie przesusza włosów pozostawiając je nawilżone pięknie błyszczące, miękkie  i przyciągające uwagę. Puszenie się włosów? Hm ten problem mnie nie dotyczy. Jest to jeden z lepszych kosmetyków, który ma za zadanie ochronić nam włosy za niewielkie pieniądze a zarazem mega wydajny. Cena za opakowanie to około 10 zł. 






8 komentarzy:

  1. miałam je ale jakoś tak obojętne mi było :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam go kiedyś, ale raczej obojętny stosunek do niego miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam to serum, ale mam wrażenie że moje włosy szybciej się po nim przetłuszczają :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja uwielbiam spray z tej serii, zużyłam już 3 pełne butelki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam serum na koncowki i rzeczywiscie dziala - nie narzekam juz na rozdwojone koncowki :) Z tym, że ja używam ArganOil, a na swoją kolej czeka GreenPharmacy :)

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka