BB od Skin79




  Idąc ulicą można zasta­no­wić się nad dwoma rze­czami spo­glą­da­jąc na kobiety. Po co one się malują? A dru­gie to dla­czego aż tyle tego nakła­dają na twarz? To są dwa zasad­ni­cze pyta­nie które zawsze mnie gryzą… Nie znam odpo­wie­dzi na te pyta­nia może kie­dyś poznam. Ale wiem jedno pod toną pod­kładu etc. ni­gdy nie odgad­nie się ile dana kobie­ta/ dziew­czyna ma lat. Jedne potrafi odmło­dzić pod warun­kiem że potra­fią i wie­dzą jaki efekt osią­gnąć. Dru­gie zaś potrafi kosz­mar­nie dodać wiele wię­cej lat i nie wygląda to sym­pa­tycz­nie… No chyba że jest się nasto­latką mającą piet­na­ście lat rodzice w dele­ga­cji a owa panna zachciała sobie iść na imprezę by…



Po co one się malują?

  By pod­kre­ślić urodę? Hm nie zawsze tak to wygląda że pod­kre­ślają swą urodę cza­sem jest to akt despe­ra­cji bo mi coś na czole wysko­czyło albo ja nie­chcę poka­zać czoła swego bo tam są piegi. Kobiety nie odgad­niesz są bar­dziej skom­pli­ko­wane niż książka tele­fo­niczna. Szu­kasz nazwi­ska Gry­zi­sówka patrzysz masz a tu rap­tem Gry­zi­sowska… Jak to? A nie wiem tak samo i z kobietą jest.
Umiar w maki­jażu jest wska­zany bo bez niego nie dość że będziesz wyglą­dać jak tania panna cze­ka­jąca na dar­mową paczkę chu­s­te­czek. A po dru­gie to jest straszne gdy idziesz przy­mie­rzyć ciu­chy patrzysz a tam odbity całun pani szpa­chelki odbity na amen…
Ale jesz­cze lep­szą rze­czą jest robie­nie sobie efektu maski rozu­miem że był film pt. „Maska” i można być jego fanką. Lecz czy aż tak Cie­bie to kręci że musisz nosić cały dzień maskę? To już lepiej chodź cały dzień na twa­rzy z glinką.




BB

  Sili­kon pod pod­kład, baza pod pod­kład, puder, pod­kład, róż, bron­zer itp. Nigdy nie wie­dzia­łam po co kobie­cie aż tyle tego wszyst­kiego na twa­rzy nawet raczej ściąga by mi nie pomo­gła… Za dużo tego wszyst­kiego rozu­miem że można dbać o sie­bie ale z umia­rem. Odpo­wied­ni­kiem maki­jażu są kremy BB dzięki któ­rym masku­jemy nasze nie­do­sko­na­ło­ści ale nie two­rzymy efektu maski. Chodź szcze­rze? Są na naszym rynku takie że lepiej je wywa­lić i spa­lić…




Kore­ań­skie zna­czy jakie?

  Był wielki szał na zagra­niczne kosme­tyki. Jak to bywa więk­szość pro­du­cen­tów prze­re­kla­mo­wała swe pro­dukty i cudów na kiju naobie­cy­wała. Nie ufam więk­szość co piszą bo kij ma zawsze dwa końce. Kocha­łam jeden krem BB był marki Eve­line ale od dłu­giego czasu w dro­ge­rii go zna­leźć się nie da dzika roz­pacz za nim dalej była aż do czasu. Gdy przed świę­tami zawi­tała do mnie do domu paczka z zawar­to­ścią od Ski­n79. BB dum­nie gło­szący że posiada spf30 a jego odcień to gold. Ele­ganc­kie opa­ko­wa­nie skrywa w swym wnę­trzu magiczną zawar­tość. Ide­al­nie wpa­so­wuje się dla osób mega mega bla­dych gdy ma się naczynka na policz­kach on sobie radę da! I zakryje je ide­al­nie a co naj­waż­niej­sze nie stwo­rzy efektu maski. Nie pod­kre­śla żad­nych nie­po­żą­da­nych rze­czy tylko je skryje aż do wie­czora by Tobie to oka­zać i nikomu wię­cej. Deli­katny zapach kon­sy­sten­cja która bar­dzo szybko się wsiąka a co naj­waż­niej­sze cały dzień wytrzyma na twa­rzy. I bez obaw całunu nie stwo­rzy­cie z nim!










8 komentarzy:

  1. Świetna recenzja, uśmiałam się z tej książki telefonicznej i całunu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Hahaha i bardzo dobrze śmiech to zdrowie :)

      Usuń
  2. mam chrapkę na taki prawdziwie azjatycki krem bb.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo go lubię, mam od roku i używam na zmianę ze ślimakowym. mnie nigdy żaden europejski krem bb nie przypadł do gustu. Za to skin 79 uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tylko Eveline przypadł ale zniknął :/ Bo one są mega wydajne :)

      Usuń
  4. mam pomarańczową wersję i jestem z niej bardzo zadowolona, teraz inne kuszą mnie do wypróbowania ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowa akurat nie dla mnie jest :/

      Usuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka