Ważny dzień i dużego i małego dziecka




   Sklepy kuszą swą bogatą i barwną ofertą zaba­wek koło któ­rej przejść obo­jęt­nie się nie da. Zaw­sze zer­k­niesz co cie­ka­wego można kupić dziecku bo prze­cież nie­długo dzień dziecka. Dzień w któ­rym tak ocho­czo obda­ro­wu­jemy dzieci zabaw­kami ale dla­czego aku­rat zabaw­kami? Czy potrzebna jest kolejna zabawka która za chwilę będzie leżeć w kącie bo się znu­dzi?



Zaw­sze masz wybór

   Jak nie zabawki to sło­dy­cze. Jedno i dru­gie jest dla mnie dziwne, czemu aku­rat w ten dzień taki pre­zent. Prze­cież można go dać dziecku na Miko­łajki czy też w inne święta czy też na uro­dziny. Zresztą każdy rodzic wycho­wuje swoje dziecko na wzór sie­bie, jeżeli Ty sie­dzisz przed kom­pem cały dzień to chęt­niej dziecku dasz tableta by mieć spo­kój od niego… A póź­niej można ujrzeć w skle­pie odzie­żo­wym dziecko sie­dzące pod ścianą i gra­jące oraz wrzesz­czące rzu­ca­jące dziw­nymi epi­te­tami, nie ade­kwat­nymi do swo­jego wieku…
To Ty decy­du­jesz czy dasz por­wać się fali wcią­ga­ją­cej nas „mody” czy dasz coś wię­cej malu­chowi od sie­bie, bo to Ty decy­du­jesz.




Zaw­sze jest inne roz­wią­za­nie

   A gdyby tak zamiast dawać w ten dzień zabawkę którą na szyb­kiego kupi­łeś w skle­pie lub siatki sło­dy­czy, zro­bić sobie dzień wol­nego od pracy wyłą­czyć tele­fon komór­kowy i inter­net wysta­wić za okno, to czy świat by się zawa­lił? Raczej nie. Ale dasz malu­chowi cen­niej­szy dzień który sprawi że poczuje się on że to jego dzień. Całą swoją uwagę sku­pisz na nim, ode­tchniesz od tego wszyst­kiego co cie ota­cza oraz bar­dzo cie­ka­wie spę­dzisz ze swoim dziec­kiem dzień.
Obudź w sobie małe dziecko zabierz na lody albo do weso­łego mia­steczka, póź­niej idź na plac zabaw baw­cie się razem aż się zmę­czy­cie a wie­czo­rem zrób­cie sobie seans baj­kowy. Nie nie fil­mowy to ma być dzień bez żad­nych urzą­dzeń, więc poczy­taj swo­jemu dziecku książkę weź baśnie które leżą zaku­rzone od paru­na­stu lat i czy­taj.




Zna­czy wię­cej niż miliard słów

   Wiem wiem przez pracę zapew­niasz byt swo­jemu dziecku ale czy uśmiech dziecka jest mało cenny? Czy on dla Cie­bie nic nie zna­czy? Pie­nią­dze nie zastą­pią Ci tego dnia wspól­nie spę­dzo­nego z nim, pamię­taj raz na pól roku możesz wyko­rzy­stać urlop na żąda­nie zrób to! Nie wahaj się ani minuty, a dosta­niesz za to wię­cej niż możesz się spo­dzie­wać…

11 komentarzy:

  1. dobry pomysł na prezent:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepszy niż kolejna zabawka ;)

      Usuń
  2. Dobrze napisałaś, choć taki dzień dziecka mógłby być dużo częściej jak opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie zawsze tak się da :/ bo pogoń za pieniędzmi ważniejsza, przez co zatraca się większość osób i zapomina o najważniejszych.

      Usuń
    2. Ale nie zawsze tak się da :/ bo pogoń za pieniędzmi ważniejsza, przez co zatraca się większość osób i zapomina o najważniejszych.

      Usuń
  3. zgadzam się wielu z rodziców zapomina o tym co jest najważniejsze tego dnia, wystarczy być i poświęcić dziecku czas, a prezenty mogą być tylko dodatkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak już jest :/ a później rozpacz że z dzieckiem się wtedy nie było i szukanie wymówek...

      Usuń
  4. Mi przykro się robi jak widzę niektórych rodziców. W pogodni za pieniądzem zapominają tym co najważniejsze. Najgorszy jest pracoholizm, nie rozumiem jak może być praca ważniejsza od czasu spędzonego z rodziną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego nie pojmuję, ale każdy ma wybór...

      Usuń
  5. Zgadzam się z Tobą,sama jestem mamą razy trzy i metodą prób i błędów wiem,że najlepszym wyjściem jest...wyjście na lody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż trzy razy? Nie wiedziałam nawet :) i nie widać tego po tobie ;)

      Usuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka