Ta chwila z cappuccino niech...





    Zer­kasz na zegar który ocho­czo wystu­kuje godzinę osiem­na­stą, zbliża się wie­czór czas porząd­ków po całym dniu, robisz to po to by rano zastać porzą­dek oraz by się nie wner­wiać. I wiesz że masz póź­niej tą chwilę dla sie­bie, by zasiąść na kana­pie utu­lić do snu książkę którą od dłuż­szego czasu czy­tasz, lecz zawsze coś Ci prze­szka­dza by ją dokoń­czyć… Roz­pal zmysł otu­la­jąc się fili­żanką cap­puc­cino, prze­cież na kawę już jest za późno, zasnąć za ciężko i po kuchni byś się krzą­tała. Pamię­taj ta chwilą jest dla Cie­bie nie ważne czy sie­dzisz z maseczką na twa­rzy i stra­szysz, to jest Twój czas i roz­ko­szuj się nim.




Kawa kawie nie równa...

    Rozróż­niamy około trzy­na­ście rodzai kaw każda jest inna i pro­wa­dzi do czego innego. Ale tym razem warto sku­pić się na cap­puc­cino, wło­ski napój który pod­bił więk­szość osób ser­du­cho a to za sprawą szczypty sło­dy­czy w niej zawar­tej, bo kto nie kocha cze­ko­lady? No wła­śnie!
Kla­syczne cap­puc­cino nie ciężko jest zro­bić w domo­wym zaci­szu wystar­czy 25 ml espresso oraz 125 ml spie­nio­nego mleka i napój gotowy.




Twoja kolej!

   Jeżeli nie pijesz kawy, a pre­fe­ru­jesz her­batę nic stra­co­nego. Możesz roz­pa­lić swój zmysł dzięki świeczką o zapa­chu cap­puc­cino małe skry­wa­jące swą głę­bie smaku i zapa­chu. Gdy je raz roz­pa­lisz zapra­gniesz wię­cej, roz­piesz­czą Twe zmy­sły otulą swą głę­bią kawy oraz cze­ko­lady. Chodź gdy otwo­rzysz opa­ko­wa­nie pierw poczu­jesz słodką kusi­cielkę cze­ko­ladę, będzie Cie nęcić i kusić byś odpa­liła ją. Śred­niej wiel­ko­ści pod­grze­wa­cze ide­al­nie nadają się na krótki romans z książką, palą się około sied­miu godzin a kosz­tują? Śmieszne pie­nią­dze czyli około pię­ciu zło­tych. Tutaj nie ma mowy o oszu­stwie two­rzo­nym przez inne firmy, kon­tro­lu­jemy ile pozo­stało nam świeczki dzięki prze­zro­czy­stemu opa­ko­wa­niu w któ­rym są umiesz­czone. Moja miłość tkwi w nich a twoja?








5 komentarzy:

  1. Bardzo fajne są peelingi z takiej świeżo mielonej kawy.
    Bardzo orzeźwia ciało! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zapach kawy, szczególnie świeżo mielonej uwielbiam, jednak w świecach nie za bardzo mi pasuje :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bez kawy nie mogłabym żyć. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten czas z kocem i kawą lub herbatą. Tylko mój, święty spokój :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo świeczka o zapachu cappuccino to coś zdecydowanie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka