Skinflex specjalistyczny krem do suchej skóry




    Nad­cho­dzi ten moment gdy musisz zde­cy­do­wać oraz posta­wić na jeden kon­kretny kosme­tyk, cza­sem jest to bar­dzo duży dyle­mat. A to wszystko zależy od naszych gustów i upodo­bań zapa­cho­wych, kawowy pach­nie prze­pięk­nie da Ci kopa nim się obej­rzysz, kwia­towy przy­cią­gnie „aman­tów” a pro­fe­sjo­nalny ukoi Twe cier­pie­nia. Decy­zja należy do Cie­bie ale są rze­czy któ­rych zwy­kły dro­ge­ryjny bal­sam czy też krem nie prze­sko­czy. Dyle­mat? Yyy




Żeby każdy prowadził tak…

   Żeby każdy pro­wa­dził tak biznes i tak o pro­duk­tach opo­wia­dał jak wła­ści­cielka marki Podo­pharm to połowa firm dawno by padła. Gdy raz pad­nie z jej ust słowo nie to ozna­cza nie, jest to kobieta z moc­nym cha­rak­te­rem oraz wie­dząca co chce osią­gnąć. A osią­gnęła już bar­dzo dużo, pod­bija rynek podo­lo­giczny, nie gadaj że nie sły­sza­łeś o podo­klam­rze? To wła­śnie dziecko marki Podo­pharm.




Moc­niej zastu­kało aż gdy…

    Markę Podo­pharm pozna­łam na wio­sen­nym Sob 2015, pierw ocza­ro­wało mnie swym inten­syw­nym serum do paznokci i jest ono na­dal moim wyba­wie­niem. I był to jedyny pro­dukt który ura­to­wał moje pazury po hybry­dach ale o tym wyna­lazku sza­tana kiedy indziej. Zazwy­czaj gdy czy­ta­łam obiet­nice pro­du­cen­tów co obie­cują byle ich kosme­tyk kupić to brzmiało to tak jakby szczer­baty pra­wił „JA NA ŚNIADANIE ZJADAM PIĘĆ SUCHARKÓW!” I dość scep­tycz­nie podcho­dzę do tego co obie­cują, zawsze to omi­jam czy­tam jak uży­wać i uży­wam. Lecz w wypadku kremu do suchej skóry stwier­dzam że nie są to suche obiet­nice, tylko praw­dziwe! A mało kiedy to się zda­rza.
Moc­niej zastu­kało me ser­du­cho gdy go pową­chało, zapach orzeź­wia­jący pozo­sta­jący długo w pamięci, przy­jemny? Bar­dzo bar­dzo!




Pewna histo­ria…

    Nad­cho­dzi ten czas gdy męczysz się z suchymi łok­ciami sto­su­jesz różne domowe spo­soby ale każdy zawo­dzi. Wizyta u der­ma­to­loga koń­czy się tym że poleca badzie­wie z apteki, które już chciała kupo­wać bo ono pomoże. Taaa a ja jestem pół china pół polka (żar­tuję!). Pod­su­nę­łam pewien krem sto­so­wała go rano i wie­czo­rem, po tygo­dniu nie było już na łok­ciu dru­ciaka, po dwóch skóra przy­jemna w dotyku i miękka a aktu­al­nie? Pro­blem znik­nął! Jak ręką odjęło wystar­czał porządny pro­dukt stwo­rzony do tego…
    Aktu­al­nie sma­ruję nim ciało, chcę czy nie chcę pro­mie­nie sło­neczne mnie chwy­tają pomimo tego że uży­wam fil­tra 50 to i tak spa­lona cho­dzę a zara­zem łaciata jak krowa… Fajne? Hm lep­sze to niż bycie bladą jak córka mły­na­rza. Skóra sucha? Nie nawil­żona, gładka i nie pie­cze. A najpiękniejsze jest to że zachowuje się on jakby nie miał końca, bo użwam go od miesiąca.
Pod­su­mo­wu­jąc jeżeli macie podraż­nioną, popę­kaną skóra albo o zgrozo złusz­cza Wam się, to jest to ideał który nie ma sobie rów­nych. Ja już wiem że na jesień muszę się w niego zaopa­trzyć!









7 komentarzy:

  1. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, nie mam szczególnie suchej skóry ale zapamiętam go sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się z nim polubiłam, świetnie nawilża skórę :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. na stopy by się przydał taki specjalista

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używałam go tez do twarzy na suche miejsca, bosko dawał rade !

    OdpowiedzUsuń
  5. Następny produkt ,który przyniósł by ulgę moim stopom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym produktem. Będę musiała przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo go lubię... mogę go nawet określić mianem ratownika skóry :)

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka