Odważny kameleon z Velvet matt







   Patrzysz w czarną otchłań, która Cię otacza czujesz się obserwowana, zerkasz patrzysz, lecz nic nie dostrzegasz. Słyszysz, zaś cichy szept i skrzypienie drzwi zwiastują jedno nadchodzi. Może to być zmiana albo nadchodzi twój lęk, próbujesz złapać się czegoś, lecz nie uda Ci się. Musisz spać w tę czarną otchłań i obudzić się z tego letargu zlana potem jakby to był sen na jawie. 
Ranek zerkasz w lusterko dla jednych to koszmar dla innych monotonia, nie oczekuje, że odpowie Ci „jesteś piękna” bo każda z nas jest tylko. Tyle że większość nie potrafi tego podkreślić grubą czerwoną linią, inne zaś twierdzą, że szkoda czasu, bo to źle wygląda...







Lustereczko powiedz przecie...


   Każde lustro mówi prawdę, choć niektórzy ubierają klapki na oczy i nie dostrzegają pewnych rzeczy. Czujesz się źle w swym ciele albo uważasz, że jesteś brzydka? Kto Ci naopowiadał tych bzdur? Niech zgadnę zawistne sąsiadki albo koleżanki? Chrzanić je, niech topią się w swoim jadzie. Po prostu olej je i uwierz w siebie! Aż dziwi mnie, że tyle kobiet ma tyle aż kompleksów, a to piersi za małe, a to nos krzywy, cellulit przeszkadzający w życiu codziennym albo że krótkie rzęsy mają. Czy to są powody do rozpaczy? Nie!
Była jedna kobieta, która idealna nie była a za ideał uznawana jest do dziś, mowa o Norma Jeane Mortenson.  Twierdzisz, że nie wiesz kim ona była? A Marilyn Monroe kojarzysz? To właśnie ona! Uznawana za symbol seksu, nosząca rozmiar 40 - 42, nie miała płaskiego brzucha, kobieca i miała cellulit. Tak to był ideał dlaczego? Bo miała w nosie co ludzie o niej mówią, była pewna siebie przed kamera i za taką uchodziła. Lecz była jak kameleon...







Zatańcz ze mną...


   Bądź jak kameleon przestań udawać, że nie umiesz się umalować, to nic trudnego wystarczy chcieć i świat nabiera innych kolorów. Wystarczy krem BB albo CC, o jednym idealnym wspominałam w tym poście, do tego dorzuć tusz do rzęs oraz szminkę, nie lubisz? To nie problem zawsze możesz użyć pomadki matowej w płynie od Eveline. Przez chwilę możesz mieć usta jak M.M. idealnie czerwone...
Możesz cały dzień pić, jeść i inne cuda wyprawiać bez obawy, że za chwilę będziesz musieć lecieć do lusterka, by poprawić usta, wytrzyma do ośmiu godzin spokojnie. Idealnie gładkie, idealnie matowe i ten ideał może być twój.







Zaszalej z kolorem...


    Lato, słońce i nasze narodowe tropiki, objawiające się czasem słońce czasem deszcze. Można śmiało powiedzieć, że pogoda to kobieta, nieprzewidywalna i zmienna. Dlatego też, jeżeli chcesz zaszaleć z kolorem to idealna będzie dla Ciebie matowa pomadka numer 416 dumnie nosząca nazwę Wild Fuschia, jest to kolor dla kobiet odważnych niebojących się zabawy kolorem. 
Nie odpowiada Ci żadne z tych dwóch kolorów? Hm nic straconego jest ich aż sześć i każdy jest inny, od zwykłej cielistej pomadki aż po odważne kolory. Pamiętaj raz się żyje i zaszalej ty też.









12 komentarzy:

  1. Chyba ważne, by mimo wszystko czuć sie pięknie w swoim ciele, podkreślać atuty... Ja mam rozm. 38 i chciałabym jednak stracić kilka kilogramów tu i ówdzie, ale co mogę? dopóki tego nie zrobię, muszę robić wszystko, by i tak prezentować się świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo ważne by czuć się dobrze w swoim ciele, walka z kilogramami które nam przeszkadzają to nie taka prosta sprawa. Dokładnie tak! Podkreślać urodę też trzeba ;)

      Usuń
  2. Dzika fuksja -kolor dla mnie.Mi moje nadprogramowe kilogramy nie przeszkadzają,gdybym je straciła czułabym niedosyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha mam podobnie :D Fuksja dzika na całego :)

      Usuń
  3. Ja od czasu do czasu lubię zaszaleć z kolorkiem, wybrałaś śliczne odcienie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem to wskazane jest ;) Dzięki :*

      Usuń
  4. no to ja bym sobie zaszalała z kolorem... cielistym :D no na tyle jestem odważna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej no! Odważniejszy trochę kolor jest wskazany :P Przecież później na starość malować nie będziesz się aż tak kolorowo :P

      Usuń
  5. Jestem mile zaskoczona jakością tych matowych pomadek od Eveline :) A być jak MM chciałam całe życie - jednak za mało mnie tu i ówdzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być jak MM to nie takie proste :P Takie niepozorne są a zaskakują bardzo pozytywnie :)

      Usuń
  6. Mam 413 i jestem absolutnie zakochana... Kolor minimalnie się różni od mojego koloru ust, ale działa cuda <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyjrzeć się temu odcieniowi :)

      Usuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka