Regenerujące serum do stóp







   Biegamy chodzimy człapiemy spędzają z nami całe życie nosząc nasz ciężar a my dość często zapominamy o ich pielęgnacji. A bo przecież to tylko stopy a bo ich nie widać a bo kto będzie je oglądał. Więc tak to nie tylko stopy to dzięki nim możemy przemierzać świat w tą i tamtą stronę możemy biegać, skakać. Ah, gdyby każdy tak myślał, że naszych stóp nie widać to by każdy chodził z zaniedbanymi stopami, dbając o nie one odwzieńczą się tym samym. Nie będą stwarzać problemów i nie będzie Ci wstyd, gdy pójdziesz w gości czy też na basen albo gdy ubierzesz balerinki. Każda kobieta zwraca uwagę na buty takie już nasze zboczenie no dobra moje i potrafię za butami nawet płakać, gdy mojego kajaka nie będzie... Każda z nas zauważy, jaki masz kolor lakieru na pazurach u stóp o to, czy dbasz o nie, a także zauważymy, jaką masz małą stopę.







   Dlatego staram się dbać o nie cały rok, peeling do stóp to podstawa u mnie, maseczka nie zawsze, lecz krem do stóp i skarpetki bawełniane na noc? Zapowiada się idealna noc kochanie! Kosmetyczki one dawno nie widziały i raczej nie zobaczą, bo wolę same je sobie robić czasem mi to lepiej wychodzi innym razem gorzej, ale podstawą u mnie jest krem a przepraszam serum do stóp regenerujące. Piątek światek i tak dalej codziennie rano i wieczorem używam jego mogę śmiało o nim napisać co myślę, bo jedno opakowanie wykończyłam.





   Opakowanie 50 ml typu airless skrywa w swym wnętrzu tajemniczą zawartość, takiej, której drogeryjny krem czy też serum może zazdrościć. Znajdziemy w nim oleje takie jak buriti, kokosowy z oliwek oraz z masła shea, wszystko to oparte na technologi ciekłych kryształów. Znajdziemy w nim także sok z aloesu, allantoinę, ekstrakt z szałwii oraz z kasztanowca.






   Skradnie serce każdej osoby, magia zaczyna się, gdy naciśniemy opakowanie i zaczniemy wmasowywać serum w stopy. Ten zapach to mistrzostwo! Delikatny i bardzo ciężko go opisać, delikatna konsystencja bardzo szybko wchłania się w stopy. Już po pierwszych użyciach można zauważyć jak stopy są gładsze nawilżone i nie krzyczą o natychmiastowy ratunek! Cena? To około 30 zł, niewielka cena a produkt wart każdej ceny!




11 komentarzy:

  1. Kompletnie mi nie znany produkt, ale skutecznie mnie zachęciłąś by go poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać tego gagatka :)

      Usuń
  2. U mnie ciężko z regularnością, jeśli chodzi o dbanie o stopy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  4. zapach mnie ciekawi, choć nie jest najważniejszy, moje stopy są po kuracji złuszczającej więc takie serum by mi się przydało aby jak najdłużej zachować je w dobrej kondycji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do skarpetek złuszczających ostatnio mam awersję :/ Skutecznie pomoże by utrzymać je w dobrej kondycji :)

      Usuń
  5. Coś dla moich stopek ;) Nie znam tego produktu, pierwsze go widzę u ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo zazwyczaj jest tak że jak coś dobrego to mało promowane jest :D

      Usuń
  6. Uwielbiam!!! A raczej moje stopy go uwielbiają. Juniorowe stopy sponiewierane treningami też go polubiły.

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka