Jesteś? Więc...





   Uchylasz tajemnicze drzwi obwieszone napisem „Obcym wstęp wzbroniony” złowieszczo zaciemnione przekraczasz ich próg i nic już nie będzie takie samo. Zaciągasz się zapachem, charakterystycznym dla szpitalnego oddziału nim zdążysz go poczuć twe uszy usłyszą przeraźliwy płacz skowyt i tylko tajemnicze szepty. Znajdujesz się na oddziale szpitalnym, który jest wielką tajemnicą, można by rzec, że to tajemnica poliszynela. Leżą na nim noworodki i dzieci tzw. potworki, które urodziły się bez kończyn, z otwartą jamą brzuszną, z paręnastoma rękami oraz nogami. Personel medyczny znajdujący się na tym oddziale ma stałą opiekę psychologa, samobójstwa? Standard, pracują tam kobiety, bo są zazwyczaj bardziej wytrzymałe psychicznie, ale kiedyś to się kończy... W każdym mieście jest taki oddział, oddział najpilniej strzeżony by ciekawskie oczęta nie zobaczyły tego, o czym głośno się nie mówi. To, co jest tabu i mamy milczeć. Większość tych dzieci umiera zaraz po urodzeniu, inne zaś umierają w męczarniach. A wraz z nimi matki cierpiące, bo ich dziecko umiera, mające dziwne myśli i obwiniające się za to, że ten ciężar spadł na nie. Plują sobie w brodę, bo zaniedbywały badania medyczne... Ale i nie tylko, bo wśród nich znajdują się te kobiety, które uczęszczały na badania... Ich dzień nie będzie już taki sam...

   Mogłabym wiele wymieniać tego, co na tym oddziale się dzieje, ale niechcę, bo to nie jest proste jak linia prosta. To jest kręte i przykre... Aborcja, temat trudny, ale poruszony przez partię, która chce „lepiej". Ale dla siebie, nie dla obywatelek, bo wzięli się za temat kobiecego ciała, jeżeli ktoś myśli, że wie co jest dobre dla mnie to myli się. Sama wiem co jest dobre dla mnie tak samo, jak i każda z was wie co jest dobre dla Ciebie. Chcąc decydować o naszych ciałach i sądzić nas za co? Za to, że panuje niż demograficzny i na siłę zmusić kobiety by rodziły dzieci. I nie ważne czy będzie to kaleka, czy ta ciąża będzie stwarzała dla Ciebie zagrożenie. Masz urodzić i koniec kropka. Tylko jakim prawem kobiece ciało traktuje się jak przedmiot? Dlaczego za kobiety mają rządzić stare panny? I dlaczego mężczyźni zabierają głos za nasze ciała? Może dlatego, że uważają się za lepszy sort i to, że mają przewagę w sejmie. Może dlatego, że te starsze panny zazdroszczą innym kobietą, że mogą mieć dzieci a one mieć nie będą...
Kobieta to nie przedmiot, który da się przepchnąć gdzieś albo przestawić my też mamy głos uczucia i myśli. Jeżeli kobieta dokona aborcji to pozostanie to z nią do końca życia, jeżeli straci dziecko również. Dlatego jutro czarno widzę jutrzejszy dzień i będę z innymi kobietami, bo nie pozwolę by o moim ciele decydował ktoś inny!

7 komentarzy:

  1. to jeden z lepszych tekstó wjakie czytałam na ten temat, bardzo kontrowersyjny zresztą. Jestem za wolnym wyborem. Tak jak piszesz, każda z nas dokonuje wyboru, czyli aborcji i czy che mieć dziecko czy nie. NIkt nie ma prawa ingerować w moje życie. Decydować za mnie. Uważam że zabieranie kobietom dostępu do badań prenatalnych i aborcji ze wskazań medycznych i gwałtów jest barbarzyństwem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Trochę temat kontrowersyjny, ale nazwijmy wszystko po imieniu po to mamy głos by o czymś głośno mówić. Każda z nas powinna żyć po swojemu.

      Usuń
  2. Wqrwia mnie to wszystko. Z przymusu można puścić pawia, walnąć kupę ale nie przymusić kobiety do bycia inkubatorem. Mam nadzieję, że to dziadostwo wraz ze sterowanymi bezmózgami popłynie w *****.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota trochę mniej emocji bo one nic nam nie pomogą. A wręcz spowodują to że każdy będzie się na nas patrzał na nas jak na idiotki...

      Usuń
  3. Cóż, żyjemy w dziwnych czasach. Niby XXI wiek a nam kobietom nadal odbiera się prawa głosu, prawa do decydowania o sobie. Źle się z tym czuję. Jesteśmy większością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy i kobiety to pokazały :)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że kobiety nie przestaną walczyć o swoje prawa i godność. Na szczęście mamy również od dawna prawa wyborcze, także nasz głos siłą rzeczy nie pozostanie politykom obojętny.

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka