Kwa kwa to ta pielęgnacja nadal trwa






   Pielęgnacja codzienna to nie taka łatwa sprawa, szczególnie gdy jest się wybrednym i produkty, które tyłka nie urywają, poznają swoje miejsce. Buble? Nie piszę o nich, bo nie zawsze to, co u mnie się nie sprawdza u kogoś innego nie będzie hitem także wolę o nich nie wspominać. Tylko pokazać im ich nowy domek, jaki znajdują w śmietniku, lecz tym razem raz ręce twarz oraz oczyszczenie ciała.





   Woda micelarna czym się różni od płynu micelarnego? Praktycznie niczym to woda, a to płyn jak dla mnie to jedno i to samo. Chociaż woda micelarna do pewnego czasu była produkowana przez marki z wyższej półki i tutaj naprzeciw wyszła Perfecta. Idealnie oczyszcza buzię pozostawiając ją bez żadnej skazy czystą, cudownie cytrusami pachnie i delikatnie nawilża. Czy zmywa makijaż? Nie ocenię tego, bo nie po to ją kupowałam. Do demakijażu używam osobnego produktu.




   Uwielbiam pod prysznicem mieć spory wybór żeli pod prysznic dlatego zawsze mam tam postawione osiem żeli różnych. Pogoda za oknem nie rozpieszcza chodź delikatnie swoimi promyczkami twarz otuli to zaraz z drugiej strony wiatrem ochłodzi... Dlatego też lubię sięgnąć po bardziej zdecydowany cięższy zapach i taki jest właśnie żel pod prysznic Vintage Body Oil olej abisyński. Zdecydowany konkretny to wyczuć można po otwarciu, gdy zetknie się z mokrym ciałem delikatnie trafi na mocy ale uwaga jego zapach utrzymuje się na ciele. Opakowanie trochę sztywne dlatego też zainstalowałam do niego pompę i problem rozwiązany. Bardzo wydajny, zużyć go w dwa tygodnie? Dobry dowcip, jego konsystencja jest bardzo, ale to bardzo gęsta. Wart uwagi każdej osoby, która kocha ciężkie zapachy!




    Mokre ręce wiatr powieje i zaraz pękają tak jak nasze drogi... Dlatego też sięgam po różne kremy i znikają w zastraszającym tempie. Balea marka, która jest niedroga a dobra, ten krem ile kosztuje? A nawet nie wiem. Dlaczego warto zwrócić na niego uwagę? Gdy nałoży się go na dłonie zaczyna się gra delikatności to makadamia gra główne skrzypce a twe ręce posłuchają się jej i wezmą to, co chce Ci ofiarować. Subtelny zapach, nawilżenie, gładkość i jakość za nieduże pieniądze. Można go również stosować jako maskę na dłonie, nałożyć większą ilość i w rękawiczkach bawełnianych straszyć np. piętnaście minut.

2 komentarze:

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka