Indigolicious od Indigo



  Pachniesz jak cukierek, może nabrać innego znaczenie, szczególnie gdy nasmarujesz nim swe dłonie. Małe opakowanie, które zmieści się wszędzie nawet i w kieszeni można go nosić, idealny do podróży wiele miejsca nie zajmie. Ale w tym sercu zagości na długo.



 Mowa o kremie do rąk od Indigo, skrywającego się pod nazwą Indigolicious, pojemność jego to 30 ml. Podczas pierwszego użycia otulił mnie swą słodyczą, z każdym kolejnym użyciem wyczuwalne są inne nuty zapachowe pachnie jak cukierek z nalewką ziołową. Cudnie, słodko i skomplikowanie. Nie pozostawia na dłoniach tłustego filmu, idealnie nawilża i idealnie gładkie. 



  Pozostawia po sobie nie tylko zapach, który trwa po umyciu dłoni, ale również chęć na spróbowanie czegoś więcej, każde jego użycie to nie tylko przyjemność, ale również uczta dla zmysłów.




18 komentarzy:

  1. Muszę wypróbować kusicielko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Ej no ze mnie żadna kusicielka, no chyba że masz na myśli cukierki na zdjęciach? :D

      Usuń
  2. Mam oliwki indigo. Żałuję ze nie zamówilam żadnego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze zapominam o swoich dłoniach by chociaż w porę zimową otulić je kremem...pozniej plączę że mam suche😢 tym razem będę mądrzejsza i na pewno skorzystam z kremu i na pewno to będzie TEN❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądra kobieta na błędach się uczy :P

      Usuń
  4. Zapach znam, jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapyach wspaniały,ale czy krem skuteczny ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie zapachy tych kremów są prześliczne :) A jakość na prawdę świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam wszystkich ale kusisz by poznać wszystkie! :)

      Usuń
  7. Mam dokładnie tą samą wersję i uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam, stoi i patrzy na mnie, ale coś użycia doczekać się nie może ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Pachnie ładnie, ale aplikator raz działa, raz trzeba pompować i pompować, albo pryska po glucie jednym :P poza tym działanie moim zdaniem bardzo krótkotrwałe.

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka