Prysznic z Bilou


Bilou tasty donut


  Spokój cisza i ten moment, gdy pragniesz zaznać słodyczy w ustach, ale... Przypominasz sobie o pewnych aspektach tej słodyczy, są za to inne alternatywy, po które warto sięgnąć. Przyśpieszasz krok, a z każdym kolejnym krokiem jesteś bliżej u celu. Jeszcze tylko musisz zrzucić to z siebie, możesz zrobić to powoli rozkoszując się chwilą albo zrobić to w artystycznym nieładzie rozrzucić ubranie. To wszystko od Ciebie zależy jak twój poranny i wieczorny prysznic, to ty dyktujesz warunki i to twój wybór jak to zrobisz. Ja tylko chcę zdradzić pomysł na słodki prysznic, może i Ciebie...


Bilou pianka niemiecka



  Bilou marka, na którą ostrzyłam ząbki bardzo długo, można ją kupić przez internet, ale nie oszukujmy się ceny są ponad dwukrotnie wyższe. Zresztą to standardowe dla tego typu produktów... W swojej ofercie mają pianki pod prysznic oraz balsamy do ciała w piance. Co wyróżnia  markę na tle innych? Pierwszą rzeczą, na jaką zwróciłam uwagę to przedziwne zapachy takie jak pączek z truskawkowym lukrem, lody waniliowe, czekoladowa babeczka, zakochana brzoskwinia lub gazowana oranżada. Zapachów mają bardzo dużo, jest w czym wybierać i przebierać. Została przebadana dermatologicznie, wolna od składników pochodzenia zwierzęcego, produkt wegański.



Bilou tasty donut



   Początkowo zapach może wydawać się mało wyczuwalny, ale przy następnych użyciach zapach coraz bardziej się rozkręca. Odrobina słodyczy otulona truskawką miks niesamowity, tworzący duet idealny tylko szkoda, że na skórze się nie utrzymuje. Po zmyciu pianki z ciała zapach cały znika jak bańka mydlana przekuta przez dziecko. Jest niesamowicie wydajna, nie wiem, kiedy się skończy, ale czuję, że długo będzie trwać nim dobije do dna. Idealna na rozpoczęcie dnia i idealna na jego zakończenie, delikatnie ukoi i zrelaksuje a chęć na słodkie minie...


17 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe produkty godne wypróbowania, jednak truskawki wolę jeść jak się smarować ich zapachem ;) Są jeszcze jakieś inne zapachy tych kosmetyków? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że są parę przykładowych zapachów napisałam w tekście :)

      Usuń
  2. ale fajny kąpielowy cudak :-) ja obecnie używam pianki Douglas Home SPA pachnie cudnie i fajnie pielęgnuje skórę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie Bilou się nie sprawdziło ;) Okazało się wielkim średniaczkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dla Ciebie, dla mnie Rituals okazał się niewypałem który wywaliłam po drugim użyciu. Każdą z nas jest inna i inne wymagania ma ;)

      Usuń
  4. Marka jak dotąd kompletnie mi nieznana, choć jednak preferuję tańsze produkty myjące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten też drogi nie jest bo kosztuje mniej niż 10 zł ;)

      Usuń
    2. To przebitka cenowa faktycznie jest konkretna, bo ja znalazłam za prawie 30 :P

      Usuń
  5. Ostatnio się włąśnie natknęłam na tą markę i powiem szczerze że też sobie na nią ostrzę ząbki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, ale zachęcasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W DM albo w sklepach z chemią niemiecką :)

      Usuń
  8. Ooo, widziałam tą markę na insta :D Nie sądziłam, że znajdę ją w Polsce, ale dzięki Twojemu postowi natężyłam poszukiwania i mam zamiar również zakupić sobie jakieś egzemplarzyki :D

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka