29 mar 2017

Nowości kosmetyczne marca





  Nadchodzą i zbierają się w ciągu całego miesiąca, na jedne czeka z utęsknieniem, na inne zaś czeka się całe wieki. Ale czym bardziej czeka się na nowość co ma pojawić się w naszych łapkach czas dłuży się najbardziej, nie pomaga melisa, by uspokoić się nim otworzymy karton z przesyłką... Zresztą ta franca działa dopiero po dwóch tygodniach, tyle potrzebuje nasz organizm, by przyzwyczaić się do czegoś nowego. Jak wyglądały nowości marca? Niewiele tego, bo do większej ilości się nie przyznaję dopiero w kwiecień będzie obfitował w takie i to nawet bardzo dlaczego? Aktualnie cisza jak makiem zasiadł, dopiero nadejdzie jak nowy dzień co wschodzi nowy dzień oraz pieści nasze oczy swymi promykami słonecznymi...



  Większość lakierów co miałam porozdawałam, bo ich zwyczajnie nie używałam. I tak leżały i wzdychały z każdym uchyleniem wieczka pojemnika, dominowała w nich czerwień i to na sto różnych sposobów. Dla faceta ten kolor to tylko czerwony, a dla kobiety może być czerwień arbuza pomidora albo krwista. Wszystko zależy od temperamentu i charakteru...
Zielony żuczek tak został pięknie określony skradł moje serce i nawet o nim wcześniej pisałam już, do wpisu o nim nie będę odsyłać.




  Na nowości od Essence aż ślinka mi ciekła, wyczekiwałam bardzo długo tej przesyłki z tym lakierem. Niedługo o nim pojawi się wpis, określenie go jednym słowem? Ciężko, ale bardzo łatwo go ocenić zbyt pochopnie.




  Dwa tygodnie i inny kolor? Biorę to w ciemno! Uwielbiam dziwne kolory a im dziwniejsze tym piękniejsze, tylko różowego nie cierpię kojarzą mi się z przecukrzoną panienką dodać do tego piskliwy głos a wyjdzie jednorożec bez tęczy... Aktualnie przetestowany został tylko albo aż kolor fioletowy i zakochałam się, przepadłam jak śliwka w kompocie...




  Czarny pasta, chodziła za mną bardzo długo, ale zawsze jej kupić nie mogłam, bo nigdzie stacjonarnie dorwać jej nie mogłam. Używam jej regularnie i nie dziwię się, że było aż tak głośno o niej.




  Mam słabość do tej marki, nieważne co wydadzą wiem jedno będzie pachnieć obłędnie! Dlatego nie raz wspominałam o produktach Balea i jeszcze nie raz usłyszycie o nich. A nowa limitka to istne przywołanie wspomnień wakacji, nęci za nos i zabiera nas w cieplejsze rejony.




  Żelowa kraina to nie tylko żelki gdzie odgryzasz delikatnie misiowi głowę, a później zajadasz się jego resztą. To także niekończąca się historia, każde opakowanie inne i każde na inny humor. Tak pod prysznicem mam zazwyczaj więcej niż sześć ich opakowań, do tego dorzucić parę peelingów i wychodzi, że nie mam gdzie ich trzymać...




  Gdy tylko usłyszałam, że marka Dermo Future wprowadza nowości, zaraz przeprowadziłam małe śledztwo co to będzie, ale tylko dowiedziałam się, że będzie to coś innego. Dopiero gdy otworzyłam paczkę poznałam serum z witaminą K, powoli opakowanie się kończy więc niedługo nadejdzie jego kolej, by opisać jego. Serum z kwasem hialuronowym? Przecież lata lecą, trzeba trochę się odmłodzić, starość nie radość a młodość nie wieczność...




  Maseczki? Obowiązkowo coś kokosowego i glinka, tylko szkoda, że w sklepie kupiłam po terminie. Pewnie zaraz poleje się „trzeba było patrzeć na datę”, pewnie, że tak trzeba było, ale była zaklejona metką z ceną. Więc ciężko tak dostrzec dokładnej daty...




  Co torebka, co szuflada to zawsze gdzieś mam upchnięte opakowanie kremu do rąk. Mycie rąk co chwilę nie jest dobre, bo zaraz to widać po dłoniach...




  Pierwszy raz od x czasu dostałam się do testowania, co mnie bardzo miło zaskoczyło. Markę tą znałam tylko z widzenia, aktualnie mam okazję ją używać i na razie zdradzę, tylko że to, co ona robi to magia! Ale więcej o niej niedługo.


13 komentarzy :

  1. Ciekawa jestem czy te Coloristy dałyby jakiś efekt na moich włosach bo mega mi się podobają i mam na nie ochotę. No ale do najtanszych nie należą i dlatego się waham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa kolory co mam to tylko nadają się do blondów :P Prawda do tanich nie należą ale za szaleństwo trzeba płacić :P

      Usuń
  2. Mam ochotę na tą pastę do zębów już od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zastanawiaj się dłużej bo jest bardzo dobra :)

      Usuń
  3. Przyjemnego używania :) Nie miałam niczego z powyższych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne nowosci ! :) Kurcze te zielone lakiery są genialne ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. maseczka siódme niebo - może i ja sie na nią skuszę

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne nowości u Ciebie zawitały, w szczególności kuszą smakołyki z Balei!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaraz zmykam czytać Twojego posta o tej farbie do włosów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Te serum od Dermo Future to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czarną pastę Ecodenta uwielbiam 👌🏻 A Aqua ... no coś skoro polecasz, a rezultaty działania widziałam, pozostaje mi tylko sprawdzić 😜

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.