Essence - 06 we will spock you!





  Wieczór cisza, która gra nie tylko z czasem, ale oznaczać może wiele rzeczy. Czasem w myślach pojawiają się słowa niewypowiedziane oraz sytuacje, które mogły się inaczej potoczyć. Spoglądając w czarną otchłań, która spogląda na nas z zaciekawieniem coś zamigocze, czasem pojawi się cała plejada gwiazd wskazująca nam niedźwiedzice. Ale gdy spoglądniesz w nie raz oderwać oczu nie będziesz mogła, podobno spoglądanie w gwiazdy działa relaksująco, a gdy tylko ujrzysz spadającą, pamiętaj o życzeniu. Może się spełni, może nie czas zresztą to pokaże...




  Ale tym razem nie o życzeniach, bo to nie koncert noworoczny gdzie postanowienia idą w zapomnienie wraz z pierwszym lutego, ale o lakierze. Migoczący jak milion gwiazd, pozornie może wydawać się nijaki taki zwykły brokatowy, ale on ma swoją historię...




  Za dnia wygląda normalnie trochę jak brokatowy kumpel co tylko czeka na okazję, by ujawnić swoje drugie ja, następuje ono, wtedy gdy nastąpi mrok a czarny wieczór zawita i szelmowskim uśmiechem ze szczerbatymi gwiazdami pokaże swoją drogę. Może ona być wyjątkowo ciemna, ale zawsze gdzieś znajdzie się migocząca ona, w tym lakierze zostały zamknięte miliony ich. 




  Kolor lekko szaro niebieski, przepiękny, a gdy raz pomaluje się nim paznokcie będziesz chcieć więcej. Ten widok uzależnia, szczególnie polecany dla srok każda się w nim zakocha! Jedna warstwa lakieru daje delikatny efekt, dopiero dwie warstwy dają efekt wielkiego wow! Obydwie zapewniają doskonałe krycie, wytrzymuje na paznokciach do pięciu dni bez żadnego uszczerbku na swoim wizerunku. Zmywa się bez problemu, a nazwa jego to we will spock you 06! Wiem jedno kocham go i przepadłam, cały czas go używam i tak szybko nie odpuszczę sobie jego!



Copyright © Sklerotyczka