Spotkanie MAYbe BEAUTY




 Gdy emocje osiadły niczym kurz na półce, zwolniło się tempo i parę wdech wydech zostało zastosowane. Czas napisać co działo się tydzień temu odbyło się spotkanie, które organizowałam z Moniką. Była to spontaniczna akcja od słowa do słowa doszłyśmy do tego, że organizujemy spotkanie, trzeba rozruszać towarzystwo! Czemu spontaniczne spotkanie? Bo na organizację całego spotkania miałyśmy 33 dni, co udało nam się osiągnąć? Największą zapłatą za wszystko był uśmiech, ale od początku.




  Jeżeli będziecie w Gdyni i będziecie chcieli skosztować bardzo dobrej kawy to polecam zajrzeć do Gorąco Polecam Nowakowski, który mieści się w Centrum Kwiatkowskiego zaraz niedaleko skweru. Prócz wspaniałej kawy, kusić i nęcić was będzie zapach świeżych babeczek, rogalików oraz wspaniałych kanapek! A wszystko zaserwowane przez uśmiechniętą załogę, idealne miejsce, by zwolnić, przyjrzeć się jak wszyscy gnają przed siebie. By na chwilę pobyć ze swoimi zmysłami, ponieść się fantazji oraz odpocząć w ciszy...



  Gdy dotarłam na spotkanie czekała już Monika uciekająca do sklepu, a na miejscu Ania i Karolina wdały się w pogaduchy. Gdy to, co miałyśmy dla dziewczyn zostało ukryte tak by oczy ich tak szybko nie dostrzegły, trwało małe przemeblowanie byśmy wszystkie mogły siedzieć blisko siebie. Nie ukrywam stres był do końca spotkania czy wszystko pójdzie tak jak było zaplanowane. 




  Zaplanowane na spotkanie było parę wykładów, ale do skutku doszedł tylko jeden, zawitała do nas Adrianna z firmy Oceanic. Marka pochodzi z Sopotu, w swojej ofercie mają kosmetyki apteczne Oillan o nich za niedługo opowiem więcej oraz kosmetyki AA, te też nie raz pojawiały się u mnie na blogu. Podczas spotkania zostały zaprezentowane najnowsze nowości oraz został przybliżony temat emolientów wiele mitów powielanych jest na ich temat i ten temat został przełamany.






  Czasem czułam się jakbym była na targu, tyle było rozmów na różne tematy, że aż ciężko było to ogarnąć. Tak samo było podczas wykładu, każde zadane pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. Ale największy ubaw miałam jak na stół wjechały mufinki czekoladowe oraz bananowe, znikały bardzo szybko a smakowały wyśmienicie. Rozmowy trwały aż do samego końca z biegiem czasu, impreza przeniosła się pod bar oraz każda z nas chodziła się przyglądać do „lustra” każda kobieta powinna mieć takie w domu!









  Spotkanie nie udałoby się, gdyby nie Monika i jej wsparcie, motywacja do wszystkiego oraz to, że zgadzała się odbierać ode mnie telefon, gdy słyszała siarczysty zakręt. Nie udałoby się, gdyby nie dziesięć wspaniałych dziewczyn, każda jest inna, ale z każdą rozmawiało się tak jakbyśmy znały się x czasu. Nie doszłoby do spotkania, gdyby nie zechcieli nas ugościć „Gorąco polecam Nowakowski” oraz wykład Adrianny. Bo spotkanie z upominkami? Bez sensu takie samo spotkanie. Upominki były i dziękuję każdemu sponsorowi spotkania za to, że byli! Dziękuję!



A w spotkaniu uczestniczyły:

Karolina pasjekaroliny.pl
Paulina cienistosc.pl
No i ja :) 









Copyright © Sklerotyczka