Idealne ciało, perfekcyjny makijaż i idealna dieta istnieje!




     Każdy z nas czego pragnie, jedni pragną chwili spokoju, by nią się delektować. Jeszcze inna grupa, pragnie być obrzydliwie bogata. Jeszcze inna pragnie być idealna, za wszelką cenę i nie zważając na nic. Przerysowuje swój ideał na swoje życie, porównuje się do innych, zapominając o jednej najważniejszej rzeczy. Bo ideały nie istnieją, istnieją tylko w wyobraźni, która często płata figla, bez programów graficznych ten ideał jest nieidealny i one istnieją tylko w książkach. Wiele kobiet i mężczyzn spoglądając w media społecznościowe popada w kompleksy, tak to jest, gdy ujrzymy wysyp zdjęć idealnych sylwetek, idealnych twarzy, przepięknych makijaży i tych perfekcyjnie czystych domów. 




   Zapominamy o sobie, zatracamy się w tej fantazji i w tym wyimaginowanym życiu innych, które na przekór idealne nie jest. Jeżeli zazdrościmy innym ich życia to czas coś zmienić w sobie, bo jeżeli chcesz coś zmienić zacznij od siebie. Tam w środku ciebie tkwi cały sekret, lekarstwo jest na wyciągniecie ręki. Jeżeli chcemy mieć życie tak jak inni to musisz zadać sobie prozaiczne pytane. Jaką cenę oni za to zapłacili? Bo jeżeli ktoś ma pięknie wyrzeźbione ciało, zadaj sobie pytanie ile czasu spędza na siłowni lub w domu nad aktywnością fizyczną. Ile razy sami ze sobą walczyli, by sięgnąć po tą pieprzoną kostką czekolady, ile czasu spędzili nad motywowaniem siebie i walczyli z tymi cholernymi przyzwyczajeniami. Jeżeli marzysz, by być sławnym to zadaj sobie pytanie, ile oni dali od siebie, by być tam gdzie są. Bo to nie jest nic za darmo, bo ile z siebie dajesz to do Ciebie wraca i nie ma zmiłuj się. Jeżeli ktoś ma piękny dom, pięknie urządzony i bajecznie czysty. Zadaj sobie pytanie ile pracowali nad tym wszystkim? 




   Ale wiesz co jest najgorsze, zazdrościmy innym ich życia zapominamy o jednym oni też są ludźmi i też zazdroszczą innym. Ale niewiele osób potrafi powiedzieć Jak ja się cieszę twoim sukcesem czy też szczęściem!". Tak tego brakuje 98% nam, wolimy pod nosem powiedzieć A niech cię coś strzeli". Sami siebie topimy w tym bagnie, często jest to zwykła łyżeczka od herbaty z przysłowiową kroplą wody... Gonimy za czymś, sami nie wiemy za czym. Wiele kobiet większość swego życia jest na diecie, bo chcą mieć piękne ciało bez grama tłuszczu. Zamiast zmienić swoje nawyki żywieniowe, zamiast podżerać w nocy i zamiast ruszyć te swoje cztery litery z kanapy. Obrażamy innych, nie patrząc na to, że te słowa ranią. Tak jak wbite gwoździe w płot, bo chcemy załatać dziurę, ale gdy po jakimś czasie zmienimy  sztachetę wyciągniemy te gwoździe ujrzymy dziury. Tak samo jest ze słowami, ranią i każde po sobie zostawi spustoszenie... 




   Uzależniamy się od rzeczy, które dają nam chwilę zapomnienia, jedne są pozytywne a inne są bardzo toksyczne, psują nasze związki, przyjaźnie, które miały trwać lata i zatracamy się w tym dziwnym tangu. Tango te trwa przez chwilę, gdy przy nim trwasz, ale gdy staniesz z nim oko w oko, zaczyna pokazywać swe kły niczym drapieżnik. Wiele osób mówi, że ciężko jest rzucić palenie, picie i tego toksycznego człowieka. Na palenie nie trzeba jakiś specjalnych plasterków, które mają wyciągnąć z Ciebie kasę. Wystarczy odrobina dobrej woli, problem sam się ulotni. Picie to nie takie proste życie, często sprawia, że gdy zdążysz ocknąć się z tego zostajesz sam, bez rodziny, bo tą zdarzyłeś skrzywdzić, bez pieniędzy, bo te przepiłeś, bez znajomych, bo raptem okazuje się, że gdy alkohol się kończy oni również odchodzą... Na toksycznych ludzi jest sposób bardzo prosty, wywalić. Zawiąż w końcu ten worek i wyrzuć, po prostu. Będzie ci lżej na sercu, na duszy i ogólnie zaczniesz cieszyć się życiem. Bo to czy się uśmiechasz to nie oznacza, że wszystko jest dobrze, każdy z nas ma pewien problem, ale wiesz, po co to piszę? Zacznij akceptować siebie, zazdrościsz innym zacznij od siebie to wszystko zależy od ciebie jak rozegrasz tego pokera. Życie to taki poker, czasem bywa rozbierany, czasem objawiający się szaleństwem finansowym, ale cholernie boli...


10 komentarzy:

  1. Patrząc na zdjęcie na Insta myślałam, że będzie post o tym, że masz wszystko w tych 4 literach, które w tych stringach tak się prezentują pięknie dzięki photoshopowi☺ (hmm czy to się w ogóle tak odmienia..)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ty nie wiesz że tam to ja dawno mam wszystko? Haha

      Usuń
  2. Mocno do przemyślenia. Wcale nie taki na luzie, ale właśnie cholernie głęboki post. Właściwie teraz brak mi należytych słów by określić, co dzieje się po nim w głowie i w sercu.

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda uśmiech wcale nie świadczy o tym, że wszystko jest w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma ideałów, ale możemy być nimi dla kogoś i zwyczajnie ktoś dla nas. A dokładniej to że akceptujemy wady i zalety zarówno swoje jak i kogoś. Zazdrość nie ma sensu bo i po co?
    Można mieć miliony na kącie i co z tego jak np choroba zabiera powoli życie i mając te miliony nie jest w stanie jej pokonać?
    Ideał to życie kiedy wokół siebie masz życzliwe kochające cię osoby, może nie bogata ale przynajmniej jesteś zdrowa. Masz przyjaciół i znajomych z którymi możesz pogadać nawet o tym że dziś masz gazy i żaden z nich nie popatrzy się krzywo :D wiesz takie głupoty niby ale wiele osób tego nie docenia i wiecznie narzeka. Jeśli sami będziemy kreować swoje życie i cieszyć się z tego jak jest i to co mamy to będziemy mieli idealne życie dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda czasu na iluzję i pogoń za niedoścignionym ideałem

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż, mam wrażenie, że to wszystko jest proste, tylko czasami trzeba do tego dorosnąć, szkoda, że niektórzy nigdy tak daleko nie dochodzą :P

    OdpowiedzUsuń

Piszesz anonimowo? Podpisz się! Chcesz wkleić link? Znajdę Cie bez niego. Komentujesz? A dziękuję :)

Copyright © Sklerotyczka