Czasem żałuję że...




     Dzień zwy­czajny zasia­dasz na bal­ko­nie odpa­lasz papie­rosa delek­tu­jesz się cie­płą kawą pro­my­kami słońca które przy­grze­wają Twą buzię i po chwili docie­rają do Cie­bie krzyki dzieci. Począt­kowo nie wsłu­chu­jesz się w nie bo po co? Myślisz sobie to tylko dzieci niech się bawią i krzy­czą do woli…
Krzy­czą ale piękne epi­tety prze­peł­nione wul­ga­ry­zmami, oraz co dru­gie słowo to prze­ci­nek łaciń­ski jakże „kul­tu­ralny” i jak pięk­nie brzmiący z ust maks ośmio­latka, w kie­runku do dziew­czynki małej bawią­cej się w pia­skow­nicy „TY MAŁA K…”. Matka zwraca się do dziecka ’”WYRAŻAJ SIĘ”! A ten dalej swoje…




    I tak przez parę godzin docie­rają do mnie do miesz­ka­nia piękne epi­tety które można by zastą­pić wie­loma innymi sło­wami, lecz rodzi­com zabra­kło wyobraźni i wolą rzu­cić wię­cej mię­sem niż zwa­żać na słowa. Dzie­ciak podła­puje i na podwórku swym potocz­nym języ­kiem pluje. Dziew­czynki? One nie lep­sze są, co prawda wul­ga­ry­zmów nie uży­wają ale sorry roz­mowy dzie­się­cio­la­tek o sek­sie? Gdy to usły­sza­łam to pra­wie kawą się zadła­wi­łam, nie trzeba sie­dzieć by spe­cjal­nie słu­chać to samo wpada tak jak tekst „MOJA BABCIA ŚMIERDZI JAK KOTLET”.




     Cza­sem to są roz­mowy gdy ma się chęć powie­dzieć idź ucz się dziecko a nie wychwa­laj się co dosta­łeś na komu­nie i że jego rodzice nie cier­pią bied­nych… Jeżeli tak ma wyglą­dać wycho­wy­wa­nie dzieci to ja się pytam po co je wycho­wy­wać? Na mate­ria­li­styczne, nie­do­uczone oraz zadu­fane w sobie dzieci, patrzące tylko na sie­bie…
Teraz nastała dziwna moda gdy matka pusz­cza dziecko samo­pas a te dzwoni z tele­fonu i drze się „RZUĆ MI KURWA WODĘ”. Jak tak ma to wszystko wyglą­dać to wolę trzy­mać się z dala od matek i ich dzieci…
Dro­dzy rodzice zacznij­cie uczyć dzieci i wpa­jaj­cie im inne war­to­ści niż pie­nią­dze oraz głu­poty. Bo nie­długo to dzie­ciaki nie będą wie­działy jak wyglą­dają książki, tylko znać się będą na naj­now­szych nowin­kach tech­no­lo­gicz­nych. I czym bry­luje jeden chło­pak podwór­kowy? Tym że Moskwa to sto­lica Szwe­cji, także …


Copyright © Sklerotyczka