poniedziałek

#25 "Skaza" i Cecelia Ahern





   Z romansami to jak ze skarpetkami albo znajdziesz swoja drugą odpowiednią, albo po prostu będziesz chodzić jak inaczej ubrany człowiek. Ale nie samymi romansami człowiek żyje, bo przecież nikt normalnie nie jeździ na białym patataju i szuka swej Julii... Takie bajki zostawmy na deser, dziś tego deseru nie będzie to dopiero za jakiś czas. Cecelia Ahern zasłynęła swą powieścią „P.S. Kocham Cię!”, nie spoczęła na laurach i dalej tworzy, wbrew pozorom nie tworzy tylko ckliwym romansideł, gdzie łezka się zakręci i zaraz poleci cały ich wodospad. Ma na swoim koncie książkę z gatunku literatury młodzieżowej podbiegający pod fantastykę. 

Czytaj dalej »

niedziela

#24 "Lilka i spółka"





   Każde słowo nieznane nabiera innego znaczenia. Każdy gest oznacza co innego, a każdy ton określa nasze emocje, które mogą siać spustoszenie i kipieć jak ten kran niedokręcony. Irytujący, ale wciąż czasu nie znajdujesz na to, bo przecież to tylko uszczelka... Dzieci odbierają nasze zachowania całkiem inaczej niż zdajemy sobie z tego sprawę, gest, mowa i ton określają co w nas siedzi. To, jak zachowujemy się w stosunku do innych, a także jak do rodzinny, każde dziecko ma swój świat, bardzo kolorowy a jeszcze bardziej wybujałą fantazję. 

Czytaj dalej »

sobota

Barwa Selfie time x3





   Gdy nie chcesz się malować, a chcesz wyglądać pięknie a do tego masz cerę mieszaną lub tłustą? Jeżeli dwa razy odpowiedziałaś tak, ten wpis jest dla Ciebie obowiązkowy. Dlaczego? Zdradzam dziś sekret na piękną buzię. W dobie kosmetyków gdzie królują z Azji i są nazywane must have, sięgam po nasze rodzime produkty. A mamy marek do wyboru do koloru, można by powiedzieć śmiało, że wielu producentów stanęło w miejscu i nie dbają o nic. Obiecują cuda na kiju a tak naprawdę wychodzi z tego wielkie rozczarowanie. Jeżeli mam wybrać kosmetyk do twarzy sięgam po sprawdzone swoje produkty, nie ukrywam po nowości sięgam sceptycznie. Dlaczego? Nie raz się przejechałam, nie raz leczyłam to dermatologicznie i nie raz nie mogłam na siebie patrzeć w lustro, bo tak miałam... 

Czytaj dalej »

czwartek

#23 Dziennik Bridget Jones dziecko





   Gdy zapada zmierzch wyłania się z Ciebie stworzenie, które domaga się przytulenia, pragnie ciepła, pragnie uwagi i chce przeczytać dobrą książkę. Tak na większość z nas działa jesień, ta okropna, która bywa bardziej emocjonalna niż kobieta podczas zakupów. Cóż na przytulenie nic nie poradzę, no chyba, że masz kota? To wtedy weź tego kudłacza na kolana i tul. Jeżeli zapragniesz ciepła, wyciągnij te ciepłe skarpetki, kocyk albo po prostu zrób sobie gorącą czekoladę. Bo nic tak nie poprawia humoru, jak gorąca czekolada, a jak wiadomo ona idzie tylko w cycki, bo to kakao, to bardziej dla zdrowia, ale nie przesadzaj z jej ilością! 

Czytaj dalej »

środa

#22 Prosektorium to również walka z emocjami...





   Ale niech się ich panienka nie boi, oni krzywdy już nie zrobią. To spadło na nich tak nagle, przeszli przez tajemniczy tunel, widzieli jakby się wznosili i patrzeli z boku na to, jak umierają. Bo z każdą śmiercią jest jak z liściem, który wiruje w swym tańcu, kiedyś opadnie i ktoś tajemniczo powie koniec. Tajemniczy sznur zostanie przecięty i te korale spadną na podłogę, bezie słychać ich tylko brzdęk o podłogę. Powiedział ze spokojem, spoglądając na Nataszę. 

Czytaj dalej »

wtorek

Kalendarze adwentowe 2017/ Edytowany




  To, że się zbliżają, czuć coraz bardziej. Powoli wkraczają świąteczne prezenty na półki sklepowe, by nas przyzwyczaić do tego, że już są i czekają. Gdzieniegdzie śnieg zaczyna już tańczyć za oknem i okazywać swe oblicze. Ale i tak najbardziej wszyscy czekaja na kalandarze adwentowe, więc postanowiłam zrobić małe zestawienie, które będę co chwilę edytować, gdy tylko znajdę nowy. Obstawiacie która marka była pierwsza?
Czytaj dalej »

niedziela

Gdzie kupować książki, by nie zbankrutować? Odpowiedź jest prosta...





   W panujących czasach gdzie możemy wszystko kupić z każdego zakamarka świata, możemy mieć teraz natychmiast każdą rzecz, ale są pewne rzeczy, na które warto zapanować. Poczuć się jak dzika wiewiórka otrzepująca się z okruszków bułki i pędzić przed siebie. Ale nie o wiewiórkach będzie a o książkach, czyli gdzie można tanio je kupić i nie przepłacić. Kupuję często książki przez internet, no chyba, że coś chcę teraz natychmiast, jadę do księgarni i kupuję. 

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia