Błędy popełniane podczas diety...





    Postanowiłaś, że przechodzisz na dietę i bierzesz tą super hiper zajebistą, dzięki której Mariolka spod czwórki schudła 15 kg w miesiąc. Chcesz być taka sama jak ona i sięgasz po nią, męczysz się i modlisz się by to się już skończyło. Niech ta waga pokaże, że mniej już ważysz, codziennie ważysz się i mierzysz. Ale wiesz co w tym jest najgorsze? Popadasz w paranoję, nie ma jednej jedynej diety odpowiedniej dla wszystkich dlaczego? Bo jesteśmy różni, mamy inne geny, płeć, metabolizm i tryb pracy. 




      Jeżeli wierzysz, że pomoże Ci dieta cud, dzięki, której zrzucisz 15 kg to jesteś w błędzie. Może i zrzucisz te kilogramy, ale za chwilę będziesz mieć nieproszony efekt jojo, przytyjesz dwa razy więcej. Co więc trzeba zmienić? Szczególnie nastawienie, bo jeżeli uprzesz się, że chcesz wyglądać jak ta modelka znana to popadniesz w obsesję, pięćset razy będziesz spoglądać w lustro czy to już. A dietę zaczęłaś dwa dni temu... Schudniecie to dodatek, atrakcyjny i miły, bo nie ukrywajmy, ale przyjemnie jest móc kupić w każdym sklepie wymarzoną bluzkę w swoim rozmiarze. Ale musisz się nastawić na to, żeby dojść do zdrowia, nie popadając przy tym w anoreksję, bulimię czy inne przypadłości, o nich będzie innym razem, bo to znacznie obszerniejszy temat. Przejść na tryb zdrowe żywienie, odstawić na bok słodycze tak wiem to boli. A szczególnie cukier, będziesz się po jego odstawieniu czuć jak narkoman najgorsze załamanie formy będzie trzeciego i czwartego dnia, po tym czasie zaczniesz dostrzegać inne smaki.



    Wszelkie podjadanie to jest zbrodnia doskonała. I najpiękniejsze jedz więcej warzyw powinny stanowić one więcej niż połowę twojej diety, myślisz szaleństwo, ale tak nie jest. One są bardzo często pomijane, a zawierają wiele witamin potrzebnych nam. Nie pomoże Ci to, że ćwiczysz jak szalona z jedną z fitnesek, pokazujesz ludziom patrzcie ćwiczyłam a by za chwilę zjeść trzy bezy, a następnie pół pizzy. Bo dobrze wykonałaś ćwiczenia? Nie, nie ma tu nagradzania to jest kolejny błąd, takie koło, które ciągle będzie się zamykać. Zdałaś prawko więc idziesz do maka, później do cukierni na tort a dieta poczeka. Owszem poczeka, ale zaprzepaścisz to, do czego dochodziłaś, nie ma nic od razu pamiętaj. Najgorsze są pierwsze dwa tygodnie, później leci samo i spodnie z tyłka też. W pewnym momencie będziesz mieć zastój, lekkie załamanie formy, ale nie poddawaj się, przypomnij sobie ile Cię to kosztowało a stare spodnie schowaj do szafy, zajrzyj w ten zakamarek, gdy będziesz mieć załamanie formy i przypomnij sobie te czasy... Miło?





    Jedzenie musi dostarczyć nam wszystkiego, co niezbędne, jest naszym paliwem napędowym, dzięki temu tak się odżywiasz twój organizm Ci podziękuje. Jak? Szybsza przemiana materii, mniej znacznie problemów z cerą, a także ze skórą, wygląd estetyczny i będziesz tryskać energią. Podczas diety nie zapominaj o piciu wody, średnio powinno to być dwa litry. Nie opłaca się kupować wody w butelkach, wystarczy kupić dzbanek filtrujący, możesz wybrać zwykły filtr albo magnezowy, polecam! Także nie zapomnij o codziennym nawilżaniu ciała, rozstępy czekają a te pojawią się bardzo szybko. Będziesz mieć więcej energii, a gdy zacznie Cię rozpierać i najdzie Cię chęć na ćwiczenia to polecam Mel B, genialna! Znajdziesz ją bez problemu na YouTube. Nie lubisz gotować to polecam dietę pudełkową, mowa o łódzkie pudełko to oni mi otworzyli oczy i zmieniam siebie i nie tylko.  A jeżeli chcesz wiedzieć jak wygląda mój codzienny jadłospis to polecam zaglądać na instagram mój, a także zajrzyj do poprzedniego wpisu o tego. Polecam dlaczego? A dlatego że mam już rozmiar mniej, a to dopiero początek.







Copyright © Sklerotyczka