Filmy i seriale z Netflixa




  Nie samymi książkami żyjemy, ale coraz częściej i ochoczo oglądamy filmiki na yt czy też korzystamy z Netflixa. To właśnie przez niego wciągnęłam się w parę seriali, potrafiłam obejrzeć siedem sezonów serialu w dwa tygodnie. Nie możliwe? To dopiero początek, tak powróciła moja miłość do ekranizacji komiksów. Oczywiście mowa o Marvellu i wielu innych, na niektóre filmy przepieram nóżkami jak wyczekująca blondynka na wyprzedaż bielizny czy też szczerząca się 666 raz do tej samej paletki... Co obejrzałam? Co polecam? Wszystko tym wpisie, będzie lekki tasiemiec uzbrojony, jeżeli szukacie idealnej pozycji znajdziecie coś dla siebie.




"Jej szerokość Afrodyta"

Obiecująca modelka Deb wiedzie idealne życie. Idealne ciało, idealny mężczyzna i przyjaciółka dorównująca jej poziomem. Niby dwie głupiutkie blondynki, ale za siebie wskoczą w ogień. Ginie w wypadku, gdy akurat chciała sobie usta umalować błyszczykiem i wjeżdża w samochód wypełniona pomarańczami. Wita w niebie, gdzie czeka na przydział gdzie pójdzie i tam spotyka anioła stożą Freda. Który ma za zadanie ją rozliczyć, ale pierwszy raz spotyka takie przypadek, jakim jest Deb, lecz ta niespodziewanie wciska klawisz powrotu. W tym samym czasie w kancelarii prawniczej dochodzi do napadu z bronią, gdzie do Parkera kieruje rozzłoszczony mężczyzna i na to wszystko wchodzi Jane. Niechcący zostaje postrzelona, Deb, która cisnęła klawisz powrotu budzi się w jej ciele. Musi nauczyć się żyć na nowo, wśród znajomego otoczenia i poznać sekrety swej pracy. Czy jej się uda?

Przezabawna komedia, momentami wzrusza, ale przyjemna i nawet nie wiadomo kiedy czas delikatnie ucieka. W trzecim sezonie miałam dość śpiewanych i tanecznych scen, ale całe szczęście było to chwilowe. Obejrzałam go w niecałe dwa tygodnie. A cały serial ma sześć sezonów, każdy po trzynaście odcinków, każdy trwa 45 minut. Ostatni sezon to była katorga, ale jak obejrzycie zobaczycie, o czym piszę. Polecam!



"Doktor Strange"

Gdy neurochirurg traci władzę w rękach, zaczyna poszukiwać lekarstwa, by odzyskać to, co stracił. Szuka podobnych przypadków i natrafia na jeden, poznaje tajemnicę. Wyrusza w podróż, by poznać tajemniczego mentora, który pomoże dogłębnie poznać siebie i wszystko inne. Ale to już zaczyna wykraczać poza medycynę i poznaję magię, którą okiełzna z pomocą mentora swego, by stać się najsilniejszym na ziemi czarnoksiężnikiem.


Bardzo dobra obsada, genialne efekty, które zapierają dech w piersi i niebanalna historia. Film, po którym będziesz zastanawiać się jak to już koniec? Ale to tylko Marvel, genialny! Polecam!





"Piąta fala" 

Wyobraź sobie, że wiedziesz normalne życie, uczęszczasz do szkoły i pewnego dnia nad twoim miastem ląduje coś dziwnego. Przez tydzień, czeka aż do chwili, by nasłać na ziemię pięć fal. Każda fala ma za zadanie wyniszczyć ludzi i zniszczyć ich domy, tak by pozbawić ich wszystkiego. To obcy chcą ją przejąć na stałe, Cassie wraz z bratem i ojcem udają się do obozu, tam, gdzie wszyscy co uszli z życiem zbudowali oazę. Obcy jeszcze do niej nie dotarli, ale pojawia się pułkownik Vosch ze swą armią i pierw zabierają dzieci, by je chronić przed obcymi a później dorosłych. Gdy dziewczyna z bratem siedzą w autobusie, on przypomina sobie, że zgubił swego ukochanego misia. Ta leci na jego poszukiwania, ale gdy już go odnajdzie brat zostaje zabrany. Musi odnaleźć go, ale to nie będzie takie proste.

Wszystko, co widzisz w tym filmie nie jest takie, na jakie wygląda, niby przewidywalne, ale wywiezie Cię na manowce. Obcy są wśród nas, wiadomo to od pierwszych dziesięciu minut filmu, trzyma w napięciu, czasem podskoczysz totalnie, ale jak to będzie? Nie napiszę, ale bardzo fajny film, ale bez większych fajerwerków.




"Szefowa"

Tytułowa Sophia to dziewczyna pragnąca uwagi i za wszelką cenę próbująca udowodnić swemu ojcu, że daje radę. Wpada na pomysł, by zacząć sprzedawać ciuchy na eBayu, tak zaczyna się cała historia. Tak powstaje marka Nasty Gal, początki nie są łatwe, ale z każdym kolejną transakcją idzie coraz lepiej aż do czasu. 

Przezabawna, prawdziwa i bardzo szybko kończący się serial, jeden odcinek trwa maksymalnie 25 minut. Został stworzony tylko jeden sezon, nad czym mocno rozpaczałam, bo nie dość, że wykreowana Sophia jest ciekawa. To pokazuje, że pomimo tego, że jest ciężko da się, jeżeli masz cięty jeżyk używaj jego a Ci, co za każdym razem próbują podłożyć kłody pod nogi, spotka kiedyś kara. Polecam!




"iBOY"

Podczas napadu na jego szkolną koleżankę, zamaskowani napastnicy próbują jego dopaść. Wtedy ulega wypadkowi, fragment telefonu komórkowego dostaje się do jego ciała, fragmentu tego lekarze nie są w stanie usunąć, bo by uszkodził mózg. Tak więc uczy się żyć z tą częścią w głowie, przez to miewa częste bóle głowy aż odkrywa, że dzięki temu może sterować elektronika i pragnie zemsty.

Obejrzałam, ale bez większego polotu film. Bez jakiegoś większego wow, momentami akcja przewidywalna, ale do końca chce się go obejrzeć. Do połowy filmu jest ciekawie, ale czym dalej w las to jest coraz gorzej...




"Lucyfer"

Nieszczęśliwy i znudzony swoim bytem Lucyfer Morningstar porzuca funkcję Władcy Piekieł, po czym udaje się do Los Angeles, gdzie zostaje właścicielem luksusowego klubu nocnego.

Nie da się nie lubić tego władcy piekieł, miły zabawny i ten akcent. Zawsze Cię zapyta "A czego pragniesz?" a wnet wyjawisz mu swe oblicze. Do tego bywa złośliwy, ale jak każdy z nas, ale jednego nie można mu zarzucić nudy z nim nie ma. Właśnie dziś na Netflixie pojawił się drugi sezon, długo wyczekiwany przeze mnie... Polecam!!!




"Nago"

Co się stanie jak trafimy do pętli czasu? Na to pytanie zna doskonale odpowiedź Rob, który za chwilę ma ożenić się i szaleje z miłości. Ale budzi się w windzie i to nagi, co godzinę ta sama sytuacja się powtarza aż uda mu się dotrzeć do ołtarza. Ale czy wytrzyma taką próbę? Czy się nie podda? 

Zabawny, czasem okraszony czarnym humorem i za każdym razem to samo, nuda? A gdzie tam! Początkowo czułam się jak w jakimś kiepskim żarcie, ale to było przez chwilę, każda jego ucieczka czy wyjście z opresji było bombowe. Jeżeli szukacie bardzo dobrej komedii? To polecam!



Co ostatnio obejrzeliście wartego uwagi? Podziel się w komentarzu! 

Copyright © Sklerotyczka