Pocałunki z rana to nie tylko te na pożegnanie. Ale także na dobry dzień!





     Jeżeli z rana kawa nie pomaga, by dobudzić swe ciało a także zmysły. To już ciekawie nie jest... Zazwyczaj u mnie sprawdza się potrójne espresso i dopiero zaczynam funkcjonować. Inaczej ciężko to widzę... Bo bez kawy czuję się jak zombiak, świeżo wyciągnięty z horroru i może to być ten zabawny. Ale no czasem, trzeba ogarnąć się w przysłowiowe piętnaście minut i wyjść. 






    Jeżeli Ci się wydaje że to się nie uda, bo przecież trzeba się umalować itp. Jeżeli masz wprawę w szybkim ogarnianiu się, a bez makijażu wyobrażasz sobie dzień to jesteś na dobrej drodze. Nie rozumiem kobiet, które w takie upały malują się. Czy tylko ja tego nie pojmuję? Ale wracając do ogarniania się szybkiego, szybki prysznic, szybkie zlustrowanie swej cery w lustrze i nie jest dobrze. Bo tu coś nie gra ale w takich chwilach przychodzi mi na pomoc mały agent. Mowa o mgiełce do twarzy od Lierac. Daje idealnego kopa na dzień dobry. 


Lekko żelowa konsystencja mgiełki zapewnia uczucie świeżości przez długi czas. Skóra staje się gładka, odzyskuje naturalny koloryt, a oznaki zmęczenia natychmiast znikają. Wskazania: pielęgnacja każdego typu cery. Sposób użycia: stosować rano na suchą skórę twarzy, zaraz po jej oczyszczeniu i przed codzienną pielęgnacją. Zamknąć oczy, energicznym ruchem rozpylić mgiełkę na całej twarzy i wklepać opuszkami palców. Główne składniki: gliceryna, pantenol, proteiny.




    Stosuję ją, na oczyszczoną cerę i delikatnie zraszam cerę mgiełka. Delikatnie wklepują opuszkami, by za chwilę poczuć się idealnie. Cerą wygląda bardzo dobrze i dogłębnie nawilżona, wszelkie zagniecenia itp zostają zneutralizowane. Jest to produkt idealny, dla osób zabieganych i pragnących w parę minut wyglądać bardzo dobrze. Zresztą nie tylko można ją stosować z samego rana, ale także w te upały zraszać nią twarz. I nie ważne czy jesteś w pracy, czy na plaży. Ona zawsze poratuje! Przy każdej aplikacji polecam zamykać oczy, gdyż potrafi szczypać jeżeli ich nie zamkniesz. 



   Zresztą sam producent to głosi na opakowaniu. Opakowanie 30 ml kosztuje około 60 zł, zaś 100 ml 99 zł. Bardzo często można kupić na promocji w Hebe, ale i bez promocji jest to produkt wart swej ceny. 


Copyright © Sklerotyczka