czwartek

Wishlista...

 



    Zbliżające się święta to idealna okazją, by pokazać co nam chodzi po głowie. Taka krótka lista, co bym chciała musi się pojawić. Dlaczego? Bo jeżeli nie z mojej listy, chociaż trochę nakieruje zawsze. Na liście nie ma paru rzeczy. Jakich? O tym będzie na samym końcu. Na liście nie ma książek Harrego Pottera, dlaczego? Bo pierwsza część przeczytałam. Ostatnią sobie kupiłam, filmy znam na pamięć, jak kiedyś trafią w moje łapy będzie cudnie ale jak nie, tragedii także nie będzie. Tak nie czytałam tych książek i żyję! Jak wygląda moja lista? Niezbyt długa, niezbyt skomplikowana i moja!

Czytaj dalej »

sobota

Czy mycie podłogi to może być przyjemność?




    Nie oszukujmy się, ale kto uwielbia myć podłogę? Przecież to jest jak za najgorszą karę. Weź nalej płyn do podłóg, koniecznie ten super pięknie pachnący i mega dobrze pieniący się. A gdy tylko ubierzesz skarpetki, zaraz albo zjedziesz po schodach. Albo po prostu wywalisz się, nawet nie będziesz wiedzieć kiedy. Do tego przechowuj tego kija od mopa, do tego szczota czyszcząca co jakiś czas nowa. A gdyby tak to wszystko wywalić? Wyobrażasz sobie te życie? 
Czytaj dalej »

niedziela

Targi książki w Krakowie





   Są wydarzenia, na które czekam z utęsknieniem. Nie są to spotkania z innymi blogerami, bo z tymi najważniejszymi spotykam się bez niczego... Na które wydarzenie tak czekam? Oczywiście że na targi książki, które co roku odbywają się w Krakowie. Może na wiosnę pojadę na warszawskie targi, zresztą to się zobaczy... Będzie zależało, czy mam co czytać i czy przy okazji, jakieś super wydarzenie będzie. Gdy patrzałam w kalendarz, do targów był ponad miesiąc. Nim się obejrzałam, zostały trzy dni. A to bilety ogarnąć, a to walizkę spakować, spisać na listę co chcę zobaczyć itp. Niby wszystko było dograne, ale i tak się nie udało. Z czym? Z książkami, miałam kupić trzy sztuki. A kupiłam znacznie więcej, czy żałuje? Ani trochę, szczególnie tych książek które zostałam namówiona. Ograniczał mnie bagaż, jedna walizka. Ale jak było na targach? 
Czytaj dalej »

piątek

#72 Dwanaście życzeń




    Nie wiem czy to tak samo, jak ja uwielbiasz literaturę świąteczną. Chociaż wiadomo, że każde jej zakończenie kończy się happy endem. To czy święta nie są, jakąś magiczną taką namiastką całego roku? Pełnia szczęścia, gwiazdka która gdzieś  spada, do tego jeszcze wszystkiego dzieci wierzące w świętego  Mikołaja. Póki wierzą, trzeba tą tradycję kontynuować. Bo nie ma nic piękniejszego niż dziecko spoglądając obok. No i patrzące, gdzie to gwiazda spadająca i do tego Święty Mikołaj, który przynosi prezenty? 
Czytaj dalej »

środa

EKOCUDA po raz drugi




Za nami kolejna edycja największych targów kosmetyków naturalnych w Polsce – Ekocuda, które już po raz drugi zagościły w Gdańsku. Wydarzenie odbyło się w dniach 20-21 października na Stadionie Energa i przyciągnęło ponad 8 000 osób. Konsumenci, którzy podczas codziennych zakupów kierują się świadomymi wyborami, mieli wyjątkową okazję poznać z bliska szeroką gamę produktów zachwycających naturalnym, przyjaznym dla skóry i środowiska składem, estetyką opakowań i najwyższą jakością. Targom towarzyszyły liczne warsztaty i wykłady, odkrywające m.in. tajniki zdrowej pielęgnacji.
Czytaj dalej »

piątek

Szybka zmiana koloru z Loreal



    Najczęściej wszystkim kojarzy się zmiana koloru włosów z wakacjami. Ale czy tak musi być do końca? Czy tylko nastolatki, mogę nosić dziwne kolory włosów? Moim zdaniem nie, sama lubię przyszłaś ze swoim kolorem nie lubię jakiś dziwnych ekstremalnie rażących kolor włosów. Bo wtedy wygląda jak skrzyżowanie muchomora z biedronką i do tego z komarem. Tak Jakiś czas temu chciałam zmienić kolor włosów, więc trzeba było rozjaśnić włosy. Kupiłam znienawidzonego syossa, bo nic innego na półce w Rossmannie nie było. 
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia