Przepis na pierniczki i na lukier domowy




   Delikatnie kuszą, nęcą nas swym zapachem i rozgrzewają delikatnie serducho. Pierniczki, można zakupić po prostu w sklepie. Albo i też kupić w piekarni lub cukierni. Każdy z nas ma jakieś ulubione, a czy próbowałaś zrobić je w domu? To nie jest takie skomplikowane. Jeżeli ja dałam radę zrobić pierniczki, tobie także udadzą się. Pierwsze co prawda mogą lekko się przypalić, ale to się ukryje. Sprzedam Ci na to parę patentów. 

Do ich wykonania potrzebujesz 
  • dwie szklanki mąki pszennej
  • dwie łyżki miodu prawdziwego 
  • pół szklanki cukru
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół torebki przyprawy piernikowej 
  • jedna łyżka masła
  • jedno jajko
  • pół szklanki ciepłego mleka


Przygotowanie

  • Słoik z miodem wkładasz do kąpieli wodnej, na maksymalnie 20 minut. Tylko po to by łatwiej było wydobyć dwie łyżki miodu.
  • Pół szklanki mleka podgrzewasz w rondelku, tylko po ty bo nie odrywać się od robienia ciasta.
  • Mąkę wysypujesz na stolnicę, następnie dodajesz do niej rozpuszczony miód. Całość siekamy nożykiem plastikowym, wszystko po to by całość połączyć z sobą. 
  • Cały czas siekając dodajesz do masy cukier, sodę oczyszczoną, przyprawę. Starając się wymieszać to jednolicie. Po tym wszystkim dodajesz masło i jajko.
  • I gdy dodasz te produkty, zaczynasz zagniatać delikatnie ciasto i stopniowo dodając po łyżce ciepłego mleka. Wyczujesz kiedy wystarczy jego dodawać, ciasto musi być lekko twarde, trochę się kleić, a także musisz uformować z niego kulę. Gdy to się uda, przechodzisz dalej. 
  • Stolnicę posypujesz mąką, jeżeli masz kukurydzianą idealnie do tego się nada. Ciasto rozwałkowujesz na centymetr. 
  • Wykrajasz pożądane formy, układasz na blaszce do pieczenia, wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia.
  • Piekarnik musi być rozgrzany do 180 stopni, pierniczki pieczemy aż nabiorą kolorku swego. Jest to około 10 minut. 
     


     Z całości wychodzi około 50 pierniczków, jest to około trzy i pół blaszki do pieczenia. Przepis na lukier? Potrzebujesz białko jajka, szklankę cukru pudru ale bez grudek. Dlatego polecam przez sitko, je przetrzepać. Całość mieszasz na gładką masę, czasem trzeba dodać z dwie łyżki cukru pudru by był gęściejszy. I to cała filozofia. Jeżeli chcesz inny kolor lukru, dodaj barwnika spożywczego. 


19 komentarzy:

  1. Muszę wypróbować twój przepis!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie!!! dziękuje zaraz sprawdze

    OdpowiedzUsuń
  3. No i już wiem z jakiego przepisu skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrze na pierwsze zdjęcie, widzę aromatyczny pierniczek, och jak chciałoby sie skosztować. Smakowite kardy , a przepis wypróbuję na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepis się przyda już niedługo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba pierwszy raz w życiu zdecyduję się zrobić pierniczki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wyobrażam sobie świąt bez zapachu piernika... Mój piernik długo dojrzewający sobie dojrzewa, a w oczekiwaniu na niego lubię pochrupać domowe pierniczki

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłabym miec perfumy piernikowe,kocham ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, wow, kocham pierniczki !;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczywiście, że skorzystam, poszukiwałam nowego przepisu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepis wydaje się dość prosty, myślę, że wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam pierniczki - powoli sama szykuję się, by upiec moje własne! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. przepysznie wyglądają wypróbuje ten przepis

    OdpowiedzUsuń
  14. chętnie bym skorzystała ale niestety piekarnika mi brak ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy19:14

    Super przepis i jeszcze lepsze zdjęcia. Na pewno tu wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam problem z lukrem, zabierałam się za niego już wiele razy i zawsze skłaniam się ku gotowcom. W moim wykonaniu lukier jest za rzadki i bezbarwny :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow a jak to się stało, że komentarze wróciły :P

    OdpowiedzUsuń
  18. też mam zamiar zrobić takie ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.

Copyright © Sklerotyczka