#80 Podniebna pieśń


Podniebna pieśń


   Literatura młodzieżowa? Jestem na tak, zresztą uwielbiam fantastykę ale zdecydowanie tą która niesie ze sobą jakieś przesłanie. A także tą która zabiera mnie w inny świat, niedawno swą premierę miała książka pt "Podniebna pieśń". Grupa docelowa tej książki to dziewięć a dwanaście lat. No dobra, trochę jestem za stara na nią, ale przecież to tylko data urodzenia. O czym jest ta książka? Już tłumaczę... 




Podniebna pieśń

Podniebna pieśń


     Na pierwszy rzut poznajemy Eskę, uwięzioną przez Królową Lodu w pozytywce. Dlaczego? Bo jest przeklęta... Kusi dziewczynkę, by powiedziała chociaż jedno słowo, ta zaś uparcie milczy. Dlaczego? Bo nie chce skończyć jak inni jej więźniowie, pozbawieni własnego głosu i dzięki, któremu królowa zbiera swą moc by stać się nieśmiertelna. Dlatego dziewczę milczy jak zaklęte. Codziennie po dolinach i górach Erkenwald, rozbrzmiewa dzika pieśń której towarzyszy chór składający się z głosów więźniów. Dodatkowo warto wspomnieć, że owa pani zimna ma sprzymierzeńców, a dokładniej jedno z plemion czyli Kły. A dowodzi nimi, przebiegły i jej bardzo oddany wódz Jaszczur. Eska więziona jest w zamku Winterfang, nie pamięta nic bo zostały zabrane jej wspomnienia. Nie je nic. Nie śpi. Nie mówi. Jest dość uparta. Pewnego razy do zamku wkrada się ktoś, chłopiec o imieniu Flint. Przyszedł po swoją matkę, pragnie ją uwolnić, pochodzi z plemienia Futer. Wierzy w wynalazki, które zresztą sam tworzy i używa w życiu codziennym. I właśnie on na swej drodze napotyka Eskę, dostrzega ją w tym swoim stanie i zamkniętą w pozytywce. Ma do wyboru dwie drogi, albo iść dalej po swą matkę i ją uwolnić. Albo uwolnić Eskę i uciekać. Co wybierze? Oczywiście że uwolni Eskę, ale zaczarowane świece ich zdradzą. Zaczną się poszukiwania, ale to dopiero początek tej całej historii. Czemu Królowa Lodu ją więziła? O co chodzi z jej głosem? Jakie ma znaczenie w tym wypadku magia?


Podniebna pieśń

Podniebna pieśń


    Początkowo się zastanawiałam, o co tu chodzi. Ale pierwsze strony to wprowadzenie do całego ośnieżonego świata. Autorka nakreśla całą sytuację, jak to wszystko wygląda i z czasem dodaje tylko parę innych drobiazgów. Przepiękna książka, magiczna to zdecydowanie. Ale także niosąca pewne przesłanie. Jakie? Nie warto wątpić w siebie, jeżeli masz przyjaciół koło siebie to zawsze dadzą Ci kopa, gdy masz chwilę zwątpienia. Którzy nigdy Ci nie będą kłamać, nie zostawią Cię... I to jest piękne, jak zostaje to pokazane dzieciakom, a warto by wiedzieli że zdarzają się w życiu ludzie tacy jak podróbki oryginalnych butów... Gdzie w sumie nie wiesz, czy masz się śmiać czy płakać. Albo co gorsza, posadzić w tym czymś kwiatka, czy wyjść na ulicę... Opowiada także o odwadze, jak to jest stawić czoło czemuś czego się obawiamy. I jak to jest coś poświęcić, bo tak niektórzy uważają że trzeba. Serio? Jeżeli coś poświęcisz to zyskasz? Nie zawsze... Zresztą tą książkę warto przeczytać, dla samej historii a dodatkowo przesłanie z niej płynące zachować jako dodatkową lekcję. 
Czyta się ją bardzo lekko, pomijając te pierwsze parę stron które są kluczowe. Przez całość, lecisz jak na lotni i podziwiasz. Czytasz i się zachwycasz. Przepiękna, idealna dla dzieci. A także dla dorosłych! 


Podniebna pieśń

Podniebna pieśń

Podniebna pieśń


Prześlij komentarz

25 Komentarze

  1. Lubię oglądać adaptacje literatury młodzieżowej

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna książka na prezent. Ja też lubię takie książki z przesłaniem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje dzieci są jeszcze za małe na takie książki. A szkoda, bo sama bym z chęcią poczytała ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Już same zdjęcia jakie zrobiłaś wprowadzają w odmienny stan i zachęcają do lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi bardzo ciekawie i bardzo ładna okładka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyki nie lubię ale ta książka wydaje się interesującą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście przeczytałam "Podniebna pleśń" - brawo ja :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę przeczytać dzięki Tobie :)
    Zapraszam do siebie:
    https://naprawdenienazarty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Taką książkę dla dzieci, a jednocześnie dla dorosłych chętnie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś już nie mogę przetrawić literatury młodzieżowej, wydaje mi się trochę infantylna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie, że powstają takie książki, mogą zachęcić dzieci do czytania lub tworzenia własnych historii!

    OdpowiedzUsuń
  12. czyli książka dla starszych i młodszych

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem lubię wracać do takich powieści, aczkolwiek na tę chwilę preferuję nieco inny gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem "stara" ale to zdecydowanie książka dla mnie !;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia, ale ani fantastyka ani literatura młodzieżowa mnie nie przekonują:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachecasz do lektury 😍

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzeba mieć nastrój

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześlicznie jest zrobiona!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej nie sięgam po takie książki, ale mnie zaintrygowałaś :D I przy okazji jest ona ślicznie wydana <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka wydaje się być interesująca i historia w niej zawarta ucząca

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię fantasy i myślę, że przy takiej literaturze mogłabym się odprężyć i oderwać od rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czasami sięgam po literaturę młodzieżową - ale akurat za fantastyką nie przepadam i nie odnajduję się w takich klimatach.

    OdpowiedzUsuń
  23. Co prawda nie czytam już fantastyki, ale jeszcze parę lat temu pewnie bym się skusił ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę po nią sięgnąć, opis mnie bardzo zaciekawił :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj chyba nie dla mnie , bo już wyrosłam :-)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.