środa

#87 Pielęgniarki


"Pielęgniarki" Christie Watson



    Ostatnio sama się na tym łapię, że z przyjemnością sięgam po literaturę faktu. I czym bardziej w jej temat wchodzę, tym bardziej zaczyna mnie ten temat rajcować. W zeszłym roku, ukazało się parę książek pokazujących środowisko medyczne z innej strony. Cieszy mnie to ogromnie, chociaż nadal nurtuje mnie jedno pytanie.  Dlaczego dzwoniąc do przechodni, siedemdziesiąty szósty raz nikt nie chce ode mnie odebrać tego telefonu. W ubiegłym roku, prawo głosu mieli lekarze. Aktualnie ten głos zabrały pielęgniarki, co mają do powiedzenia?
Czytaj dalej »

wtorek

Clochee, rozjaśniająco energetyzujący krem pod oczy


Clochee, rozjaśniająco energetyzujący krem pod oczy



    Krem pod oczy? Szukałam idealnego, drogeryjne kremy nie zaspokajały moich potrzeb. Ba! Nawet w połowie nie spełniały moich potrzeb, bo te które dawno używałam to albo je wycofali. Albo zmienili totalnie skład. Albo są dostępne przez internet... A jeżeli coś potrzebuję, idę kupuję i używam. Nie lubię czekać, tak też trafił do mnie krem pod oczy Clochee, rozjaśniająco energetyzujący krem. Drugie spotkanie moje z marką, ale jak wypadło?
Czytaj dalej »

poniedziałek

#86 Jedwabna opowieść


Jedwabna opowieść



   Każdy z nam ma takie miejsce w domu, gdzie leżą książki i które latami czekają, by je przeczytać. Bo kiedyś w przypływie emocji, chcieliśmy tą książkę i ktoś tam chwalił. A bo ona jest w promocji, miliony takich wymówek może być. Uwierz, też takie mam ale nie kupuję książek. Tą mantrę powtarzam co miesiąc, bo przecież trzeba się rozprawić tymi książkami co leżą. A takich mam trochę, ale staram się nic do niego nie dokładać. Taką książką, była "Jedwabna opowieść" czekała rok by ją przeczytać. Dostałam ją, nie od wydawnictwa ale od znajomej blogerki. Co z tego że to egzemplarz recenzencki, co z tego że ma błędy, co z tego że okładka nie kusi.

Czytaj dalej »

piątek

#85 Nowe jutro



nowe jutro



    W zeszłym roku, miałam pewne postanowienie. Jak brzmiało? Więcej czytać książek naszych autorów, wyszło z tym jak wyszło. W tym roku zaś króluje u mnie literatura faktu. Taka odmiana, ale podczas tych ciężkich wojennych klimatów, potrzebuję chwili odpoczynku. i wtedy sięgam po książki lżejsze, zazwyczaj po fantastykę albo obyczajówkę. Na taką przerwę, przypadła mi książka "Nowe jutro". Zapowiadała się bardzo dobrze, ale jak z nią było?
Czytaj dalej »

czwartek

Be Organic, Peeling myjący do twarzy


be organic, peeling myjący do twarzy


    Peeling do twarzy? Często kończę opakowanie i nie wracam do poprzedniego, dlaczego? Bo często tego opakowanie nie kończę. Zamiast męczyć się z kosmetykiem, udawać że jest hiper dobry po prostu wyrzucam go. Szkoda mojego czasu, a także mojej cery. Zazwyczaj kupuję małe opakowanie peelingów, by wrazie czego nie było żal go wyrzucić. Ale często producenci takich nie robią, tylko ogromne. A jak było z peelingiem myjącym od Be Organic? 
Czytaj dalej »

środa

Miszmasz czyli kogel mogel 3



Miszmasz czyli kogel mogel 3



    Czasem chce się wyjść gdzieś, nie zawsze to musi być jakaś restauracja bo zaraz, przysłowiowe cztery litery dadzą znać gdy przesadzać będziemy z deserkami itp. Teatr? Nic ciekawego nie ma. Kino? Tutaj to swego rodzaju loteria, zagraniczne filmy? Korzystam z Netflixa więc większość mogę tam obejrzeć. Ale polskie filmy to taka specyficzna półka, gdzie jeden może być mega udany a kolejny takie dno, że szkoda na niego czasu. Niedawno swą premierę miał "Miszmasz czyli kogel mogel 3", po trzydziestu latach nieobecności postanowiono dokończyć tą serię. Jak to wyszło? 

Czytaj dalej »

poniedziałek

Bioliq Specjalist niedoskonałości krem na dzień



Bioliq Specjalist niedoskonałości krem na dzień


   Kremów w sklepach mamy całą masę, ale nie każdy jest dla każdego. Każda z nas jest inna, co innego uczula i co innego lubi. Wiem, wyszło takie masło maślane, ale tak najłatwiej mi to napisać. Ale po co to piszę? Bo ciężko było mi znaleźć krem, taki który nie będzie ciężko dostępny, nie będzie kosztował miliony monet i będzie rozumiał moją cerę. Można powiedzieć, że moje wymagania były no wygórowane. Przestałam dawno patrzeć na wiele drogerii, co ma w ofertach. Bo kupuję sprawdzone swoje kosmetyki, jak do czegoś się przyzwyczaję w pielęgnacji to tego nie zmienię tak łatwo. 

Czytaj dalej »

niedziela

Maseczka pielęgnacyjna pod oczy i w okolicy ust. Schaebens.


Maseczka pielęgnacyjna pod oczy i w okolicy ust. Schaebens.



    Maseczka pod oczy? Jakiś x czas temu stwierdziłam a po co mi to. Przecież to chory wymysł, aż do czasu gdzie aktualnie nie wyobrażam sobie tygodnia bez tej maseczki. Z marką Schaebens, spotykam się nie pierwszy i nie ostatni raz. Maseczkę tą można stosować w okolicę oczy i ust. 

Czytaj dalej »

piątek

#2 Nowości stycznia




    Styczeń dawno przeminął, ale ja coś zapomniałam o jednej rzeczy. Chciałam co miesiąc robić takie podsumowanie, no i stało się. Dopiero sobie to uświadomiłam, czas więc to nadrobić i zmienić. Początkowo myślałam, ale zaraz no przecież nic takiego nie kupowałaś. Przecież kosmetyków tak dużo nie kupiłaś. A książki to zaledwie dwie. Taaaa jasne. Dwie to sobie na święta chciałam kupić, ale jak z tym wszystkim wyszło? Zobaczysz w tym wpisie. Zresztą styczeń to jakiś chory miesiąc, niby zaraz po świętach, coś nowego się kręci ale wszyscy mają zabraną tą energię. I wygląda to jak wygląda... 

Czytaj dalej »

czwartek

Darmowe szablony na blogspota


Darmowe szablony na blogspota



    Gdzie szukać darmowych szablonów na bloga?  Jest tego cała masa, możesz szukać po zagranicznych stronach i modyfikować je pod siebie. Albo po prostu zapłacić i mieć gotowy wgrany szablon. Ale strony po polsku? No właśnie, do niedawna szablony takie można było ściągnąć od Blokotka. Ale nie ma już... Są inne, ale czy mają wszystko? Spis stron po polsku z szablonami, jest właśnie przed tobą. A sama niedawno takich szukałam, więc jestem na bieżąco. 

Czytaj dalej »

środa

#84 "Kobiety nieidealne"






   Targi książki? Tylko te w Krakowie, dlaczego? Bo mogę na spokojnie połączyć z urlopem. O targach pisałam w tym wpisie, zachęcam do przeczytana i oglądania całej masy zdjęć.  Zazwyczaj wszystko tam dzieje się w sobotę, tym razem wybrałam się i nie sama bo miałam towarzystwo doborowe czyli Dobrusia.  Przechadzając się pomiędzy stoiskami, można było spotkać ulubionych autorów i kupić książki. 
Czytaj dalej »

poniedziałek

#83 "Brunatna kołysanka"






   Zaczęło się niewinnie, przeczytałam pierw jedną opinię i każda była podobna. Co dla mnie było trochę dziwne, ale z drugiej strony temat którego dotyczy ta książka jest zawsze mocno emocjonalny. Ośrodki Lebensbornu, niby brzmi niewinnie ale to pozory. To w tych ośrodkach były dzieci porywane i zniemczane. Czytałam ją ponad pół roku, dla normalnego człowieka to nie jest zbyt długo, bo to przecież taki temat. Ale u mnie to był dramat, bo książki z reguły łykam na raz. A tutaj po parę stron mogłam czytać, bo inaczej bym książką rzucała. 

Czytaj dalej »

niedziela

Jak zrobić domowe kokosanki?




   Jak zrobić domowe kokosanki? Potrzebna jest chwila, chęci i pół godziny w kuchni. Przepis prosty, sprawdzony i smaczny. Jak je zrobić?


Czytaj dalej »

piątek

#5 Co obejrzeć na Netflixie?



   Zima sprzyja temu, że częściej zaglądam na Netflixa, a mniej czytam albo męczę gniotki literackie. Które albo oddam, albo nie bo wtedy będzie i wylądują w koszu... Nawet nie wiem kiedy to się stało, ale to już pewne przyzwyczajenie że wieczorem jakiś serial oglądam albo film. Co tym razem warto obejrzeć? Nie zabraknie tych mega produkcji,a  także tych bardzo kiepskich. 

Czytaj dalej »

środa

Trzy razy krem do dłoni. Potrójna pielęgnacja?


Trzy razy krem do dłoni. Potrójna pielęgnacja



    Latem nie używam kremów do rąk, bo wtedy nie mogę nic zrobić. Ale gdy panuje jesień, a także zima chętniej po nie sięgam i zużywam w znacznie większych ilościach, niż mogłam zakładać. Nie z balsamami do ciała, nie można ich porównać. Trzy kremy do dłoni, trzy opinie, trzy różne warianty i każdy jest inny. Czy można nazwać to potrójną pielęgnacją? Czy ja wiem... 

Czytaj dalej »

poniedziałek

ILCSI naturalny dezodorant


ILCSI naturalny dezodorant


   To że jestem do tyłu z markami kosmetycznymi, a także z wszelkimi dziwnymi nowościami nie ukrywam. Zresztą nie chcę być na czasie, dlaczego? Zbyt wiele rzeczy by mnie wtedy kusiło, a tak bez tego diablika siedzącego na ramieniu robię zakupy. O tej marce nie słyszałam, dostałam go od Moniki , a pokazywałam go w tym wpisie.  
Nie ukrywam, powoli przechodzę na ciemniejszą stronę czy na te niektóre naturalne kosmetyki itp. Nawet nie zauważyłam konkretnie kiedy to się zaczęło, nie afiszuję się że segreguję śmieci itp. Tylko po prostu to robię, to już jest nałóg. Tak samo jak noszenie w torbie kubka termicznego i butelki szklanej na wodę...
Czytaj dalej »

niedziela

Cztery zdrowe zamienniki cukru tradycyjnego



Cztery zdrowe zamienniki cukru tradycyjnego


    Cukier, cukrowni nie równy. Zazwyczaj producenci pchają do wszystkiego cukier biały, działający jak narkotyk. Zasłaniają się tym, że on nie jest szkodliwy to raz, a dwa bo trzeba bo inaczej produkt nie będzie spełniał oczekiwań konsumenta. Rozumiem, najlepiej go uzależnić... Na drugim miejscu w produktach, znajdziemy cukier brązowy uważany za super fit itp. No dobra, to takie mocne naciągnięcie, znajdziemy go w produktach z działu eko, a także na tych produktach co są podpisane fit. Oczywiście jest tak "zdrowy" jak dziabniecie stada szerszeni..." Ale ostatnio można zaobserwować, nowy trend bo producenci zaczynają używać nowych cukrów do produktów, jakich? Dziś w szybkim skrócie o nich. 


Czytaj dalej »

piątek

#4 Co obejrzeć na Netflixie?



Co obejrzeć na Netflixie?


    Czwarta i nie ostatnia odsłona, tego "Co obejrzeć na Netflixie?". Ostatnio była mała przerwa, wszystko spowodowane tym że inaczej wpisy rozplanowałam. Ale nie to że mało oglądam, bo codziennie jakiś film czy serial leci. Nie każdy udany, nie każdy taki zachwycający jak niektórzy opisują... Tym razem trochę staroci, trochę nowości iii... 

Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia