#4 Co obejrzeć na Netflixie?



Co obejrzeć na Netflixie?


    Czwarta i nie ostatnia odsłona, tego "Co obejrzeć na Netflixie?". Ostatnio była mała przerwa, wszystko spowodowane tym że inaczej wpisy rozplanowałam. Ale nie to że mało oglądam, bo codziennie jakiś film czy serial leci. Nie każdy udany, nie każdy taki zachwycający jak niektórzy opisują... Tym razem trochę staroci, trochę nowości iii... 






Lista klientów  (13+, 2013)

   Opowiada o Riley, która stara się pogodzić być matką dwójki urwisów, razem z pracą. Ale to nie jest zwyczajna praca, pracuje w salonie masażu ale to bardziej erotyczny, niż tradycyjny. Dwa sezony powstały tego, czyli serial. Każdy odcinek odcinek trwa około 40 min. Obejrzałam bo nic lepszego znaleźć nie mogłam, skończyło się na tym że całe dwa sezony obejrzałam w dwie godziny. Dlaczego? Tak bardzo przewidywalny serial. Ocena to 2/10. 




Iluzja 2 ( 13+, 2016)

   Ten film każdy kojarzy, ale zapewne też słyszał o pierwszej części. Która swoją drogą była bardzo dobra, ale czy dwójka dała radę? Nie miałam w tym filmie, wielkich pokładów nadziei. Do czterech jeźdźców, dochodzi nowy członek a jest nim kobieta. Wykorzystują iluzję i magię, podczas skomplikowanego przekrętu wobec podejrzanego potentata technologicznego. Iii powiem że ma moc ten film. Do ostatniej chwili, nie wiesz co jest prawdą a magią, dopiero pod sam koniec wiele rzeczy się wyjaśnia. Ale nie aż tyle, by było powiedziane wszystko. Czyli taki lekki niesmak pozostaje, albo po prostu przygotowano grunt pod trzecią część. Dwójka zdecydowanie lepsza, niż pierwsza część. Ocena 9/10






Autopsja Jane Doe (16+, 2016)

   Rodzinny biznes, prowadzony przez ojca i syna który obaj są koronerami, do ich zakładu zostaje przywiezione ciało kobiety niezidentyfikowanej. Więc nazywają ją Jane Doe, kobieta o wielkiej tajemnicy, jeszcze bardziej skomplikowanych urazach ciała i jeszcze więcej tajemnic... Początkowo nie byłam, aż tak zainteresowana tym filmem ale po paru minutach wciągnął na maksa mnie. Było jedno wielkie wow, trochę dreszczyku emocji, trochę strachu i jeszcze więcej krwi. Wszystko zrobione mistrzowsko. Wart obejrzenia! Ocena 9,5/10






Magic Mike XXL (16+, 2015)

Przed obejrzeniem tej części, warto obejrzeć sobie jedynkę. Prócz trochę nagiego męskiego ciała, doskonała komedia z mocnym przymrużeniem oka. Tytułowy bohater Mike, zerwał ze swoimi dawnymi kumplami kontakt i rozkręca własny biznes z meblami. Ale pewnego razu, dostaje telefon że jego z dawnych znajomych umiera. Udaje się na stypę, a tam dzika impreza, oczywiście to był kawał bo jedynie to mogło go przekonać. I tak dawnym znajomym udaje się go namówić, by pojechał na ostatni występ ze swoją dawną ekipą Królów Trampy, by zdobyć tytuł Myrtle Beach. 






Historia zabawek (13+. 2018)

Dokument opowiadający o kulisach biznesów zabawkowych. Nie mogło w nim zabraknąć, kultowych już zabawek takich jak Hello Kitty, Barbie czy też Lego. Każdy odcinek poświęcony jest każdej innej zabawce, każdy zaskakuje i szokuje. Pokazywane są kulisy, jak wygląda to wszystko od zaplecza, kiedy została dana postać wymyślona a także jak to się stało że odbili się od dna. Obowiązkowy materiał do obejrzenia dla każdego fana tych zabawek, ale także dla tej ciekawskiej mocno grupy odbiorców. Ocena 10/10 






Sprzątanie z Marie Kondo (7+, 2019)

   Miałam jakieś oczekiwania wobec tego programu, np jakieś patenty na sprzątanie itp. Nadzieje moje zostały rozwiane w ciągu pięciu minut, najważniejsze co wyniosłam z tego to dziękuj każdej rzeczy że jest. Wszystko wywal na środek i segreguj. Nie bądź emocjonalny  itp. Czyli wszystkie te bzdury, co są powielane we wszystkich poradnikach, nic sensownego, sama strata czasu... Aaa iii jeszcze jakieś dziwne obyczaje ze swojego kraju próbuje wbijać do głowy. Beznadzieja totalna! Ocena 1,5/10






Czarne lustro BANDERSNATCH (16+, 2018)


   Pierwszy film dla dorosłych, gdzie możemy wybierać ścieżkę jaką obierze nasz bohater. Sterujemy pilotem podczas oglądania, zaznaczamy wybraną odpowiedź. Cała akcja dzieje się w 1984 roku, wcielamy się w rolę młodego programisty. Który pracuje nad grą, opiera się na podstawie mrocznej książki fantasty. Netflix twierdzi że jest wiele ścieżek, dziwnym trafem za każdym razem udało się się to przejść w piętnaście minut. Każda ścieżka jest podobno inna, ale za każdym razem prowadzi do jakiegoś wydarzenia. Tylko szkoda że za każdym razem musiałam się cofać, do któregoś bo inaczej mnie wywalało i kończyło. Średnia zabawa, mało błyskotliwy film, tak interesujący że aż żenujący. Ocena 4,5/10




Komentarze

  1. Muszę obejrzeć w takim razie Autopsję i Historię zabawek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasrne Lustro bardzo mi się podobało, Autopsja też zajebiaszcza, dobre oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam telewizora, bo spędzałabym przed nim zdecydowanie za dużo czasu. Niemniej jednak Iluzje z przyjemnością bym obejrzała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Iluzję uwielbiam, a Autopsję Jane Doe mam właśnie na liście do obejrzenia w ten weekend :) Co do Czarnego Lustra to obejrzenie tego odcinka kosztowało mnie około 2h, ponieważ tyle różnych ścieżek miałam - w pewnym momencie bałam się, że się nie skończy, ale sie skończyło i to nawet bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarne lustro - zawsze! Ale o Kono wiele słyszałam i z chęcią bym zobaczyła japońską Perfekcyjną Panią Domu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Autopsja, kocham to i tą sekcję zwłok <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam Netflixa i ostatnio coraz części j starszy syn m i e o to prosi Chyba ulegniemy. Obejrzałabym Autopsje

    OdpowiedzUsuń
  8. Czarne lustro oglądałam, nic mi tak nie poryło mózgu jak to :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Magic Mike i Iluzję oglądałam, ale są to raczej kiepskie kontynuacje niestety.. Czarne lustro dawkuje sobie powoli...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.