Nowości w ofercie u Deborah Milano


Deborah Milano


   Niedawno w moje ręce trafiły dwa całkiem nowe produkty, a mianowicie chodzi o produkty do makijażu marki Deborah Milano. Nowości, które będą kusić bo nie oszukujmy się ale każda z nas, zawsze chce coś nowego do makijażu. Niestety u mnie to się nie zmienia, cały czas pozostaję wierna swoim kosmetykom które x czasu temu dopasowałam sobie. Nie jest mi także straszne, by wyjść ni umalowana. Dziwne? Nie, po prostu jeżeli mam do wyboru, pospać pół godziny dłużej lub się umalować. Wybieram opcję numer jeden, ale wracając do produktów. 


Deborah Milano


   Pierwszy raz spotykam się z tą marką. Krem bb? Aktualnie dostępne są cztery warianty kolorystyczne, od najjaśniejszego aż po bardzo ciemny. Formuła podobno jest mega i lekka. Dlaczego piszę podobno? Bo nie było mi dane go użyć, bo dostałam za ciemny odcień więc oddałam go dalej. Dostępny w pojemności 30 ml, zamknięty ma w sobie SPF 20, hipoalergiczny i niekomedogenny. Nie ma w swoim składzie parabenów, silikonów oraz wazeliny. 

Deborah Milano

Deborah Milano

Deborah Milano


   Drugim produktem, był róż do policzków z formułą pure. Dostępne na rynku są trzy odcienie, takie jak Mahogany, Spicy oraz Cherry. Trafił mi się odcień cherry, nie zawiera on parabenów, silikonów oraz wazeliny. Podobnie jak krem bb, jego także nie użyłam. Dlaczego? Bo nie jest to mój odcień, takim kolorem zrobiłabym sobie krzywdę i wyglądałabym komicznie... 



   Oby dwa produkty, dedykowane są osobą posiadających cery bardzo wrażliwe. Formuła ich, została tak opracowana by pomimo tego wszystkiego nie wystąpiła u Ciebie alergia. Oba produkty wyglądają pięknie, tylko szkoda że takie kolory mi przypadły... 


Komentarze

  1. Ja w ogóle nie znam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to teraz znasz, chociaż z widzenia ;)

      Usuń
  2. Nie znam niestety marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ty jedyna. Ja dopiero niedawno ją poznałam ;)

      Usuń
  3. Miałam tylko podkład i byłam zadowolona. Szkoda, że u mnie nie ma ich szafy, bo bym BB spróbowała, i właśnie taki ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaś pisać! To bym ci to zostawiła!

      Usuń
  4. pierwszy raz widzę ta markę- róż do policzków zaciekawił mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kremy BB, czasem testuję coś nowego, choć zazwyczaj kupuję tej samej firmy. Zaciekawiłaś mnie nim.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej marki, ale ostatnio przekonałam się do stososwania tego typu kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że odcienie Ci nie pasują, mnie też się to czasami zdarza i kosmetyki wędrują do mojej siostry, z DEBORAH MILANO nie miałam jeszcze niestety niczego

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za "mądrości " całe szczęście mam je w czterech literach kochana ;)

      Usuń
  9. Tych nowości nie znam, jednak kosmetyki tej marki lubię - podkład szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że kolory nie były dla Ciebie trafione. Ja mam matowe pomadki Deborah i są rewelacyjne, bardzo podobają mi się też róże.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tych kosmetyków. Czemu zdjęcia takie "ciemne"? Trudno ocenić kolory

    OdpowiedzUsuń
  12. Niektórych z kosmetyków tej marki jestem ciekawa. Szkoda, że nie trafiłaś w swoje kolory

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tych kosmetyków i chyba czas najwyższy to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że dostałaś za ciemny BB, bo byłam ciekawa jak się spisał :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.