#105 Sorge



Sorge


    Są jeszcze takie książki, które obedrą Ciebie ze wszystkiego. Z całej prawdy, a nawet więcej... I gdy dojdziesz do ostatniej strony, będziesz się przez chwilę zastanawiać jak to, to już koniec? Tak to będzie koniec, ale nie twój tylko książki. Mało kiedy tak miewam, ale zdarza się, jest jedna książka która rozwaliła totalnie system, mowa o "Sorge" Aleksandry Zielińskiej.  Niepozorna okładka, literatura piękna i... I zbierałam się po niej, nawet za długo mogłabym śmiało napisać. Dlaczego? Bo za każdym razem, gdy chciałam o niej pisać, zawsze było coś. 



Sorge


     Trzy kobiety, trzy historie, ale bardzo wiele je łączy. Chociaż z pozoru może sę wydawać, że są sobie obce. Sorge to miejscowość, malutka gdzie każdy z każdym się zna, nawet z widzenia. Mieści się na Lubelszczyźnie. Jedna z bohaterek rozpoczyna pracę w szkole podstawowej, wydawało by się że będzie lekko. Bo podczas jednej z wycieczek szkolnych, giną wszyscy uczniowie ale ona przeżyła, ten wypadek. Społeczeństwo miasteczka, zaczyna ją wytykać palcami, naznacza ją w pewien sposób społeczny. Z czym nie ma lekko... Ale dodatkowo jej ojciec remontuje dworek, który niegdyś należał do rodziny Czyżewskich, którzy zostali wymordowani przez Niemców, obie te dwie sprawy jakoś dziwnie są podobne. Ale czy łączy je coś więcej? 



sorge

Sorge


    Nie napiszę, ale zdradzę tylko że czyta się ją specyficznie. I nie można czytać jej z doskoku, tak by dwie strony dziennie. Nie, tutaj ta metoda nie przejdzie, bo należy dać jej czas i by porwała i Ciebie w tą historię, a jest ona niesamowita. Obdziera człowieka ze wszystkiego, a nawet więcej. Niepozorna, minimalistyczna okładka potęguje to co znajduje się we wnętrzu tej książki, moja ocena to 9/10. 



Prześlij komentarz

10 Komentarze

  1. Lubię takie porywające książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzy Kobiety z Lubelszczyzny o ciekawych profilach psychologicznych... Książka warta podjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na takie książki to ja mam zawsze chęć :) a swoją drogą ciekawa i ładna okładka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, czyli dobry umilacz do podróży pociągiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że tak wciąga! Ja teraz czytam Burzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli jest wciągająca to chętnie po niż sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wysoka ocena. Chętnie bym przeczytała, bo bardzo intrygująco się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej pozycji nie znam, szczerze mówiąc słyszę o niej po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie to książki obrywają z pieniędzy powoli :D

    Zapowiada się oryginalnie. Ale muszę przyznać, że sam motyw na okładce mnie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudownie jest trafiać na książki, które w tak spaniały sposób na nas wpływają, delektować się nimi, podchwytywać garść inspiracji, dać ponieść się interpretacjom. :)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.