Gdzie te chłopy są?


źródło zdjęcia

      Aż ma się chęć napisać, gdzie Ci mężczyźni są... Bo aktualnie, 99% obecnych singlów nie można nazwać mężczyznami. Dlaczego? A bo wiesz, jeżeli kobieta szuka oparcia to je znajdzie w fotelu albo w przyjaciółce swej... Ale jak to jest z tymi chłopami? Nie ukrywajmy jest w nich deficyt, z nimi jest jak z malinami w lutym. Jak są to kwaśne i mdłe, a jak znajdziesz w jednym opakowaniu słodką to jest z jakimś dziwnym defektem. Jakim? Wiesz co? Ogólnie to są jakieś jaja! Bo ja nie wiem, co na nich tak wpłynęło ale to są normalne cipy. Pewnie się zastanawiasz, ale jak to możliwe a tak to bo się naoglądają jakiś dziwnych programów i im się marzy domina. I się pyta chłoptaś, a czy mnie przypalisz papieroskiem po jajeczkach? Bo on to uwielbia. A czy weźmiesz go zeszmacisz, wytrzesz nim podłogę jak majtkami zepsutymi... Albo o zgrozo, czy możesz tak robić codziennie. Bo w pracy to on dominuje, taki wicie cudowny samiec alfa. Gdzie każda kobieta, wzdycha do niego. A w domu, taki uległy że nawet przy nim zdechły ptak wymięka. Po prostu tęcza i nic więcej...



źródło zdjęcia



    Podałam Ci jeden przykład z miliona dostępnych, ale kolejny jest taki że nie oszukujmy się mało który panicz wygląda jak model. Zazwyczaj, wyglądają jak modele z żurnala owadowego. Reklamują nowoczesne trendy, czyli oni w internecie są jak model. Ociekają seksem, oni wszystko mogą, oni Ci nawet Himalaje przyniosą w prezencie urodzinowym. No po prostu cud, miód i prażynki czosnkowe... Co po tym tylko zostaje? Zgaga. I to ostra. Bo tak naprawdę, te góry dostaniesz ale pierw zamówi z ali bo tam taniej. A po drugie, ty musisz wyglądać jak miss piękności. Czyli sztuczne cycki, dupa, nóżki jak u jelonka, trochę zassana tam i owdzie, a najlepiej byś przypominała lalkę barbie. I robiła sweet dzióbki, musisz być do tego pracowita jak mróweczka, idealna kucharka, sprzątaczka i kochanka. No właśnie, zatrzymajmy się przy kochance. Wiesz dlaczego kochanka? Bo 85% tych "singli" ma kogoś i udaje kogoś kim nie jest. 


źródło zdjęcia



     Jeżeli masz wygląd, super hiper miss to jeszcze jest coś najważniejszego, musisz robić tak jak panie w pornolach. Bo one to wzdychają jak pies pierdnie, albo wiatr im przez włosy przeleci. No w końcu coś ich przeleciało hahahaha. Tak, Ci panowie naoglądają się tych filmów dla "dorosłych" ale w rzeczywistości nawet pralki ustawić nie umieją. Pranie powiesić? A to ono samo się nie wiesza. Skarpetki pod łóżko. A to ty jak mamusia, nie posprzątasz. Nie, k*rwa nie. 
Tak naprawdę, oni życia nie znają. Dużo szczekają, za małą miskę mają. Zbyt wielkie mniemanie, zbyt małe doświadczenie. Seks? Aaa to była transmisja na żywo, brałem lekcje. I gdzie te chłopy są? Oni jak dinozaury, wyginęli... Albo po prostu, gdzieś są bardzo dobrze ukryci i chowają się jak jaskiniowcy. Czy znacie jakieś, jakieś inne ciekawe przypadki? 


Komentarze

  1. Nic nie ma, nic nie umie, za to oczekiwania wieeelkie. A życia w związku uczy się z pornoli 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz? Porno to takie 'życiowe' jak moda na sukces :D hahaha

      Usuń
  2. Powiem tylko tyle, że cieszę sie, że mam męża i już nie muszę szukać:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesz się! Bo to co się dzieje aktualnie, to jest straszne...

      Usuń
  3. Oj zgadzam się w bardzo dużej mierze z Tobą. Wymagania wyższe niż Himalaje a sam od siebie nie dość, że nic nie potrafi dać to jeszcze nawet palcem nie kiwnie w domu. Sorry jakbym chciała niańczyć dziecko to bym sobie urodziła, albo poszukała pracy jako niania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak! No ale zazwyczaj, na takiego delikwenta mówi się trzecie dziecko. A ten siedzi i się cieszy, ale jest z czego? Toć to oferma życiowa...

      Usuń
  4. Uśmiałam się czytając - ake z drugiej strony to trochę smutne, bo masz sporo racji. Ja już mam męża, lecz faktycznie wielu facetów ma względem kobiet jakieś kosmiczne wymagania - a sami nie spełniają nawet niewielkiej części tych kryteriów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się ciesze, ze ja już od dawna nie jestem singielka 😉 masz całkowita racje, sama jak się przyglądam, „jestem zajevisty, fit i w ogole, ale z problemami dzwonię do mamusi”

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamusia na pierwszym miejscu, co już powinno dawno niektórym ostrzegawcza lampka się włączyć.

      Usuń
  6. Coś w tym jest. Zastanawia mnie jednak czemu tacy się stali, bo chyba nie sami z siebie. Przecież tyle się mowi, że mężczyźni to chcą imponować, konkurować itp. A tu wychodzi, że jednak najlepuej uważać się za lepszego niż się jest i roe starcza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem szczęśliwą mężatką. Męża poznałam kilknaście lat temu w necie. Nie chciałabym teraz musieć szukać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.