#108 Biuro M.


Biuro M.



     Czy śmiech to zdrowie? Zdecydowanie tak! Uwielbiam sięgać po lekkie książki, a szczególnie te co bawią do łez. Podczas czytania nawet tych najcięższych książek, mając świadomość że na stoliku leży taka lekka książka, całkiem inaczej się czyta. Bo masz jakąś motywację by przeczytać, to raz. A dwa to jest czysta przyjemność! Do pewnego momentu uwielbiałam, czytać książki Witkiewicz. Dobra nadal ją lubię czytać, ale ostatnio nam coś nie po drodze, dlaczego? Zagubiła swój lekki styl pisania. Udowadniają to dwie ostatnie jej książki. O "Cymanowski młyn" pisałam już na blogu, o drugiej tegorocznej czyli "Jeszcze się kiedyś spotkamy" raczej nie napiszę. Dlaczego? Bo czekałam na tą książkę, bardzo bardzo długo. I co? I dupa blada, niedoskonała. No nie jest to książka, którą z przyjemnością czytałam to raz. A dwa, poczytajcie lepiej moją opinię na LC, ona wszystko wam wytłumaczy. Ale wracając do książki "Biuro M.", ostatnio można było ją kupić w gazecie za 9,99 zł. Cena kusiła, więc i ja z ciekawości kupiłam. I tu się potwierdza pewna teza, nie jestem standardowym czytelnikiem, mam specyficzny gust. Bo większość na LC, tą książkę nisko oceniała. Zaś resztę, co wyżej wymieniłam byli zachwyceni. Szczerze? Zastanawiam się, ile osób przeczytało te książki faktycznie. Ale to temat na osobny wpis. 



Biuro M.


     Ona i on. Ona Barbara, skrywająca się pod peleryną objętości ubrań. Tak by nie rzucać się w oczy, to raz. A dwa mająca totalnego pecha w miłości. A trzy nienawidzi płci przeciwnej mającej na imię Michał, dlaczego? Bo każdy z jej byłych miał tak na imię. No i do tego dochodzi koszmarna Elwirka, zmora ze szkoły wiecznie idealna, piękna, pachnąca i ogólnie naj naj naj. Każdy za nią wzdychał, każdy jej zazdrościł ale ona to była kobieta fatalna. Dlaczego? Basi odbiła każdego z jej mężczyzn życia, dlatego przybrała na siebie pelerynkę niewidkę, i udaje pod tymi warstwami że jest brzydka i nijaka. Tak by faceci, ją omijali z daleka. Do tego wszystkiego, dochodzi kot. Bo kota dostała w spadku, od sąsiadki która umarła z uśmiechem na ustach. I tak też trafił do niej Puszysław, kot o wielu twarzach. Ale jeszcze jest i on, Jacek. Człowiek chodząca kupa nieszczęść, bo czego się nie dotknie zaraz niszczy. Aktualnie szuka pracy w urzędzie pracy, ale kobieta co mu załatwiała stanowiska nie ma pomysłów. Dlaczego? Bo on by nawet umarlaka by obudził, a następnie by nauczył go recytować i tańczyć walca. Ale wpada na pomysł, by posłać go do biura matrymonialnego Minerwa. Brzmi paskudnie? To tylko pozory. Basię i Jacka połączy wiele, ale zdecydowanie to brak miłości, nieszczęścia a także ich wspólna praca. 


Biuro M.



     Pamiętam jak mówiłam, nie nie kupię żadnej książki. Taaa jasne, wystarczy że wejdę do kiosku i znajduję milion powodów, dla których bym chciała tą książkę. Szczerze? Ja nie myślę wtedy, ja ją po prostu kupuję. Co z tego że moja wirtualna półka na Legimi się ugina, ale jedna książka więcej, to czy zbrodnia? A gdzie tam! Ogólnie Rogozińskiego uwielbiam czytać, pisałam już xxx czasu temu o jego książkach na blogu, chciałabym więcej ale czasu za mało. Więc ostatnią książkę jego, jeżeli macie możliwość śmiało czytajcie! Bo jest genialna! Ale wracając do naszego "Biuro M.", tego mi trzeba było! Czyta się ją bardzo szybko, nie jest to zasługa czcionki która ułatwia także nam czytanie. Ale to jak jest napisana, to lżejsze niż tona piórek. Czytałam ją podróżując komunikacją miejską i ludzie patrzeli na mnie trochę dziwnie. Czemu? Bo płakałam ze śmiechu! Co z tego że dziwnie się patrzeli, lepiej płakać ze śmiechu czytając książkę, niż oglądać filmik... Do tego, teksty jakie są w niej napisane zasługują na złoty medal! Mistrzostwo to zbyt mało napisane! Idealna na weekend. Idealna gdy jesteś wkurwiona. Idealna na plażę. Idealna na wakacje. I pamiętaj, będę Ci o niej przypominać za niedługo! Bo robię wpis z polecajkami na wakacje. I podsumowując, ja tą książkę kocham i ocena 10/10!







Komentarze

  1. Cena książki świetna a i środek jak widzę super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena także że aż żel było nie kupić. A środek, taki że do dziś płaczę ze śmiechu na samą myśl :D

      Usuń
  2. Uwielbiam odkrywać takie perełki i oczywiście uwielbiam dobry humor w książce. Ten jest najlepszy! 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam odkrywać takie perełki i oczywiście uwielbiam dobry humor w książce. Ten jest najlepszy! 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie, oni jak napiszą książkę to jest komedia!

      Usuń
  4. Kupiłam, boję się teraz doczytać resztę Twojej recenzji...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przygodę z tą autorką zaczęłam od Szkoły Żon i się wkręciłam. Ma książki lepsze i gorsze. Najbardziej chyba zapadła mi w pamięć Moralność Pani Piątek i Czereśnie zawsze muszą być dwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czereśnie to każdemu kupuję na prezent. To jeszcze przeczytaj "Awarię małżeńską" :) także genialna jest. A "Szkoła żon" jest idealna jak dla mnie,.

      Usuń
  6. Też tak mam z książkami, najpierw się zarzekam, a później wychodzi jak zwykle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już uzależnienie z którym, bardzo cieżko walczyć :)

      Usuń
  7. Fajna propozycja na ciepłe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  8. coś zupełnie innego niż czytam na ogół, więc może ciekawie będzie zrobić sobie małą odmianę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że muszę na poszukiwania, kocham takie książki i udawać niespełna rozumu 😀 Będę ją zabierała w kolejkę do lekarza, może mnie szybciej przepuszczą 😉Albo do pociągu 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślą żeś trzaśnięta 🤣🤣🤣

      Usuń
  10. Być może po nią sięgnę, bo brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham Alka Rogozińskiego i jego poczucie humoru... Tej książki nie czytałam,ale zdecydowanie mam w planach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego nie da się nie lubić! Ma genialne poczucie humoru :D

      Usuń
  12. Jeszcze nie czytałam żadnych książek tych autorów, ale może po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Zresztą to jest druga książka tego duetu :)

      Usuń
  13. Czasami taka lekka lektura się przydaje na "odmóżdżenie" i jako przerywnik oraz odpoczynek od bardziej wymagajacej literatury :) A jesli placze sie przy niej ze smiechu - to juz w ogole bomba !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo tak! Odmóżdżenie jest czasem potrzebne!

      Usuń
  14. Mnie ujęły pierwsze ksiażki Witkiewicz, potem już było gorzej. No i nie wiem, czy to zmienił się mój gust, czy autorka poszła na ilość. Może na tę się skuszę, jak dojrzę w bibliotece i wyjrzę zza stosu, który mi urósł ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie każdy autor ma wszystkie książki idealne, ale tutaj jest coś na rzeczy. I masz rację!

      Usuń
  15. Fantastycznie, kiedy książka tak nam się spodoba, że chętnie przyznajemy jej maksymalną notę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej ciężko by było dać niższą ocenę :)

      Usuń
  16. Czesto o korzystam z romocji na książki. I je kupuje. Ta jest całkiem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo koło takiej promocji ciężko przejść :D

      Usuń
  17. Już po tym jednym fragmencie ze zdjęcia chętnie bym po tę książkę sięgnęła ;) Dawno nie czytałam niczego tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa to widzisz, i tak jest tutaj przez całą książkę :)

      Usuń
  18. Anonimowy11:05

    Moja lepsza wersja - Też sobie obiecuję, że nie kupię, ale w Empiku mam już taką listę, że szok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ty gadasz?! W Empiku można zbankrutować robiąc zakupy książkowe!

      Usuń
  19. Czytalam tą książkę i muszę prztznać, ze bardzo podoba mi się twórczosc tej pary

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę że chętnie sięgnę po Twoje propozycje. Idealne na letnie wieczory w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak tak widze i czytam te streszczenia to widze jak strasznie jestem do tylu jeśli chodzi o książki. Codziennie sobię mowię będe czyatc chociaz kilka stron dziennie ... jakoś nie wychodzi. chyba że liczą się te wszystkie blogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to jest książka z zeszłego roku już :P

      Usuń
  22. A ja jeszcze nie miałam okazji poznać twórczości tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam już nie jedną książkę tej autorki i pamiętam, że byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tyle fajnych książek, a dzień taki krótki 🙈jak żyć 😂

    OdpowiedzUsuń
  25. Recenzja mnie zaciekawiła. Może skuszę się na tę książkę w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawa wydaje się być ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam twórczości tej autorki, ale myślę, że jej literatura przypadłaby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Na chwilę relaksu może być, choć nie znam jej autorów 😶 Za taką cenę to żal byłoby nie wziąć książki, zwłaszcza skoro okazała się taka fajna 😉

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.