Wiem jak wygląda piekło






     Coraz bardziej otwarcie mówimy o tematyce Auschwitz, co mnie ogromnie cieszy. Coraz więcej pojawia się, na ten temat publikacji oraz książek. A także, niektóre nakłady zostają wznowione. Ale jest jedna książka, o której słyszałam długo przed jej wydaniem. Mowa o "Wiem jak wygląda piekło", wszelkie książki dotyczące tematyki Auschwitz śledzę na bieżąco. Książka była na mojej liście, ale nie wybierałam się do księgarni bo zawsze za dużo kupię. Zwykły kiosk, chciałam tylko gazetę kupić ale znalazłam tą właśnie książkę. Przeczytałam i dziś trochę o niej.








       To z jaką lekkością Pani Alina, opowiada o swoich przeżyciach jest przepiękne. Ale cała książka jest przepiękna, a zarazem przerażająca. Przez całą książkę płynie się dosłownie, a to wszystko za sprawą tej historii a także Krajewskiego. Który nie szczędzi nam, własnych emocji i obaw, przed tym jak co będzie wyglądać. Emocje płyną z każdej strony. Począwszy od pierwszych chwil, gdy przekroczymy ten świat a skończymy na listach, korespondencji z rodziną. Te wspomnienia dają całkiem inne światło, na niektóre sprawy bo nie oszukujmy się ale wiele książek pomija niektóre fakty. Jakie? A weźmy to jak nasi rodacy zachowywali się w obozie. Albo Alma Rose, czy też tatuażystki. Tak dobrze czytasz, nie tylko w obozie byli tatuażyści ale także kobiety, robiły innym tatuaże. Zresztą bardzo wiele, nowych faktów wypływa z tą książką na powierzchnię. Jak taki pomijany fakt, że z miejsca obozu wychodziła korespondencja. Którą zresztą możemy zobaczyć w książce, oryginały zostały zamieszczone. A także możemy dowiedzieć się, na temat tzw Puff czyli krótko pisząc domu publicznego. Który istniał w tym miejscu, a także na temat rozrywek jakie miały miejsce... 





     Ale tu nie tylko chodzi o tej jeden obóz. Bo Pani Alina przeżyła ich pięć, o każdym opowiada i całość tworzy zapierającą dech w piersi historię. Nie raz, był taki moment że musiałam odłożyć książkę na bok. Wziąć dwa wdechy i wrócić do niej. Przepięknie spisana cała historia, bez przymuszania o czym nie raz zostaniemy poinformowani. Co mnie bardzo ucieszyło! Tą książkę powinien  przeczytać każdy, zobaczy jak niesamowita jest ta historia. A także jak wyjątkową osobą jest Pani Alina, dlaczego? Bo pomimo tego, co zostało jej wyrządzone ona nie pała nienawiścią ani żadnymi takimi emocjami. 










Komentarze

  1. Po tę książkę koniecznie muszę sięgnąć, tytuł już wciągam na listę czytelniczą. Sztuka wybaczania, niezwykła i godna szacunku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się szalenie ciekawa. Bardzo chętnie bym po nią sięgnęła. Zapisuję na listę do przeczytania - dojrzewam do tytułów związanych z Auschwitz i to jest jeden z tych, które koniecznie muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Temat Auschwitz powinien częściej pojawiać się w szkołach by młode pokolenie poznawało tragiczną przeszłość. Sama przeczytałam kilka książek o tej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie również zawsze ten temat interesował, to przerażające do czego potrafi się posunąć człowiek :/

    OdpowiedzUsuń
  5. książka wydaje się niezwykle ciekawa, a twoja recenzja nas do niej zachęciła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię książki o tej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś często czytałam książki o tematyce obozowej, teraz moja wrażliwość mi na to nie pozwala. ludzie. współczuję ludziom , którzy przeżyli to piekło

    OdpowiedzUsuń
  8. Zupełnie nie nasza bajka więc podziękujemy

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że mogłaby mnie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz wiem, że chce ją przeczytać, chyba mi mignęła mi w inmedio

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.