Więc chodź, pomaluj swoje paznokcie na żółto i różowo...







     Czasem robiąc zakupy spożywcze, zadziwiają mnie oferty pewnych sklepów. I nie mam tu na myśli dyskontów, bo ich wojna dalej się miewa dobrze. Jeden tonie w śmieciowych produktach, drugi zaś lśni czystością. Ale wracając do tematu,  przez przypadek nie raz udało mi się kupić jakiś dziwny kosmetyk. tym razem były to lakiery do paznokci, a poszłam tylko po świeże warzywa. Oczywiście, że zapomniałam o tym po co tam polazłam. Ale co zrobić, skleroza nie jest mi obca. I tak też stałam się właścicielką, dwóch kolorów które pięknie wyglądały w buteleczkach. Różowy i żółty, pierwszego podobno nie trawię. Ale coś jest na rzeczy, skoro paznokcie maluję coraz chętniej na ten kolor i nawet buty kupiłam sobie różowe. 






    Jak łatwo się domyśleć, na pierwszy rzut poszedł różowy kolor. Numer? On jego nie posiada. W opakowaniu wygląda pięknie, zdjęcia specjalnie są bez obróbki by nie zakłamać jego koloru. Ale jego pigmentacja nie jest jakaś super ekstra, bo musiałam użyć trzy warstwy by uzyskać jednakowy efekt. Bez żadnych prześwitów, bez smug i najlepsze, producenta poniosło pisząc że jest szybkoschnący. Bo może dla kogoś szybkoschnący to 20 minut, dla mnie to trochę długo ale co zrobić. I przy lekkich pracach domowych, wytrzymuje tylko dwa dni bo po tym czasie zaczyna się ścierać i odpryskiwać. Spodziewałam się, po nim lepszej trwałości. Kosztował około pięciu złotych. Cena? Lekko przesadzona jak za taką jakość, powinien znajdować się wyłącznie w sklepach wszystko do pięciu złotych.





     Oba zdjęcia koloru na pazurach, są bez obróbki. Wszystko po to, by nie przekłamać jego, jak wygląda w rzeczywistości. 








    I kolej na drugi, czyli żółty. Którego nie pokaże na pazurach, dlaczego? Bo dla niego cztery warstwy lakieru to za mało i tak prześwity były. Bardzo słaba pigmentacja, a dodatkowo ile on schnie to był dramat totalny! Taki koszmarek w dzień, można go porównać idealnie do wizyty teściowej. Kolor? Może i ładny, ale dupy nie urywa. Idealny na śmietnik.


Komentarze

  1. Za żółtym nie przepadam, ale róże u siebie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten róż bomba. Szkoda że zalety się nie sprawdził, bo wygląda ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie moje kolorki, ale u kogoś bardzo mi sie podobają - bardzo letnie :) Szkoda, ze lakiery się nie sprawdziły. Ja zdecydowanie wole hybrydy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne, pasują do siebie ! W sam raz na lato.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię różowy kolor na paznokciach, choć różowej bluzki nie założę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maluje paznokcie lakierami hybrydowymi ale kolorki ładne

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie szukam jakiegoś lakieru w fajnym kolorze te są fajne.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładne kształtne paznokcie, ja ten duet widzę na palcach u stóp- opalonych .

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ten żółty by odpowiadał do obecnej kolorystyki strojów. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś namiętnie kupowałam lakiery tej marki - były dość trwałe. Mam jednak wrażenie, że jakość z czasem się popsuła. Aktualnie używam hybryd.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten różowy jest piękny! Za żółtym na paznokciach akurat nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jako nastolatka lubiłam takie neonowe kolory, teraz jedynie na dodatki w takich odcieniach bym się zdecydowała

    OdpowiedzUsuń
  14. Neony idealnie wpisują sie w wakacyjny czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie przepadam za takimi jaskrawymi kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyraziste dla kolory paznokci bardzo podobaja mi się.

    OdpowiedzUsuń
  17. A to te kupiłaś? Myślałam, że kupiłaś w Lidlu neonki z Cien ;d
    A co do kolorków ładne, szkoda,że trzeba min 3 warstw. Swoją drogą ta marka ma bardzo ładne kolory lakiery do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie jaskrawe kolory na paznokciach. Kiedyś miałam lakier z tej firmy i lubiłam go.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie kolory na lato, ale miałabym nerwy jakby lakier tyle musiał wysychać..

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tej marki lakierów, ale na pewno już kiedyś o niej słyszałam. Osobiście nie lubię takich neonowych kolorów, preferuję raczej pudrowe, popielate i przygaszone barwy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo letnie propozycje :) Kolorki są śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś podobne lakiery, żółty niestety też nie chciał kryć. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.