Musisz? Musisz to zrobić...




źródło




     Tak czasem patrzę na innych, co spoglądają nieśmiało na inne osoby i zamykają się sami w sobie. Nieśmiało patrzą na innych, bo się wstydzą bo właśnie świeżo sobie wymalowała usta dziewczyna, na piękny czerwony kolor. Patrzy na inne, co bez wahania idą i podbijają świat. Dlaczego? Bo mają tą pewność siebie. Mają gdzieś opinię innych. Nie oszukujmy się, czasem opinia innych potrafi dość mocniej odbić na nas piętno, niż przecięcie ręki nożem. Bo przecięcie zrośnie się, a ta opinia gdzie krąży zostaje i w ludziach, i w nas. Nie ma zmiłuj się. 

źródło




    Warto w takiej sytuacji zadać sobie pytanie, czy tak było zawsze? Pewnie nie. Nikt od razu nie był wybitnym, ani popularnym zawsze zaczynał od zera i budował wszystko sam, albo mając mocniejsze plecy. Ale czy te plecy są istotne? Zależy gdzie się wspinamy. Bo jeżeli sami nie zawalczymy o siebie, o swoją własną pewność siebie i to że pójdziemy wśród ludzi z podniesioną głową. Nie będziemy mieć nic. Wierz mi. Warto powiedzieć komuś, mam wyjebane na ciebie i ciebie i się pierdolcie. Dla niektórych mogą to być słowa wulgarne, no bo przecież takie są. Lepiej rzucić sobie mięsem w tym wypadku, naszą łaciną którą każdy rozumie niż pięknie owijać w bawełnę. Czym jest pewność siebie? Spójrz czasem na ludzi w komunikacji miejskiej, wiele wyczytasz z ludzkiej twarzy, z różnych spojrzeń, które często są nieśmiałe albo zagubione. Najwięcej pewności siebie mają osoby, które są świadome swoich kompleksów i je w pełni akceptują. Wiele osób powie Ci że coś musisz, nie wiem kurwa a być pełna pozytywnych jednorożców albo masz się uśmiechać 24/7. Nie ważne że coś Cię wkurwia, musisz... Serioooo? Nic nie musisz, musisz to rano wstać i powiedzieć sobie JESTEŚ PIĘKNA, ZAJEBISTA I DZISIEJSZY DZIEŃ BĘDZIE PIĘKNY. To że autobus uciekł. To że jest korek. To że szef wyżyje się na tobie. Nie znaczy że ty musisz im się dać, to są rzeczy na które wpływu nie masz. No dobra jeżeli szef wyżywa się na tobie bez problemu, podchodzi pod mobbing. Więc masz dwie opcje powiedzieć mu żeby się pierdolił, użyć jego tonu. Albo po prostu zmienić szefa. Nic nie musisz! W tej szmince wyglądasz pięknie! Więcej wiary w siebie, bo jeżeli wierzysz w innych to w siebie uwierzyłaś już dawno!

Publikowanie komentarza

1 Komentarze

  1. Z wiekiem mi to coraz lepiej wychodzi, a jeszcze lepiej z latami prowadzenia bloga. Musisz to oddychać, załatwić sprawy fizjologiczne, resztę możesz, i to jak będziesz chciała.

    OdpowiedzUsuń

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.