Zamek z piasku/ Magdalena Witkiewicz







   Życie pisze, najlepsze scenariusze i skrojone idealnie na potrzeby książek, tylko my sami, nie umiemy tego wykorzystać. Ale idealnie dopiera to wszystko i pięknie ubiera w słowa, Magdalena Witkiewicz. Książkę „Zamek z piasku”, czytałam już bardzo dawno temu, może z dwa labo trzy lata temu. Nie pamiętam już, starość mnie dopada. Aktualnie ta książka, miała wznowienie i wygląda całkiem inaczej okładki. Czy dobrze? Nie mnie to oceniać, skoro dobrze się sprzedaje, to dlaczego nie? Wracając do samej książki, mignęła mi jakiś czas temu i nie pamiętałam, o czym była. Kupiłam na grupie z książkami, przeczytałam i stwierdzam. Dlaczego ja o tej książce nie wspomniałam, jakby ją fala żabków zasypała i się wytrzepać z tego nie może.







     Przeczytałam i stwierdzam, że ta Witkiewicz to jakaś wiedźma jest. Bo przecież to tylko albo miłość a ty beczysz jak dziecko. Ona to ma dar do pisania, lekkiego i porywającego, jak te litery, które tańcują w jej książkach.
Temat w książce niby banalny, ale jak emocjonalny. Małżeństwo, stateczne i szczęśliwe, ale do pełni szczęścia im brak dziecka. Oboje zaczynają się od siebie oddalać, bo ona chce tego dziecka za wszelką cenę. On chce żyć normalnie, nie uprawiać seksu, bo trzeba akurat dziś. Do tego wszystkiego, wkracza trzecia osoba. A jak wiadomo, jak ktoś trzeci wkracza, zaraz wszystko zaczyna się sypać, bo i pojawia się chora fascynacja. Widzenie swego obecnego partnera albo małżonka w ciemnych barwach. Zaś tego nowego, jakby to była gwiazda z męskiego katalogu. Z miłością to jak z rośliną, gdy o nią nie dbasz, usychać zaczyna. I właśnie o tym jest ta książka, opisująca naszą życiową pogoń, za wszystkim i niczym. Tylko czy warto tak pędzić? I nie patrzeć na to, co mijamy? Pewnie, gdy się ockniemy z tego pieprznego letargu, będziemy żałować... Przepiękna książka, ocena 10/10, bo tu nie może być inaczej.






Publikowanie komentarza

7 Komentarze

  1. Tej książki jeszcze nie znam, ale twórczość pani Magdaleny bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i bardzo mi się podobała. Myślę, że wartościowa lektura uzmysławiająca fakt jak łatwo się zagubić w związku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię książki tej autorki, tej jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka jest bardzo ciekawa. Nie znam tej autorki ale może skusze się na nia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam książki Pani Magdaleny, ale tej jeszcze nie miałam okazji przeczytać. A bardzo bardzo bym chciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo! Bardzo zachecjaca propozycja! Jestem na Tak!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie gdyby nie ta recenzja to bym ominęła tę książkę, wpychając ją w worek "romansidło, mdła obyczajówka". A tu widzę, że jest co przeżywać. I to lubię!

    OdpowiedzUsuń

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.