Rozpuszczona, bezwstydna rozkosz z piżmem...




 


         Jak pachnie rozkosz? Można ją wyrazić, na setki możliwych sposobów, zależy wszystko co siedzi w naszej głowie. Co nam podpowiada wyobraźnia i jak, zinterpretujemy ten obraz. Zamknij na chwilę oczy, daj ponieść się wyobraźni. Odkręć ten słoiczek, delikatnie, bo jest szklany. Jeden wdech, powoli. Drugi wdech i powąchaj, powoli i daj ponieść się tej fantazji. Temu wyobrażeniu, które migać zaczyna ci przed oczyma. Delikatnie serducho zabije mocniej. Poczujesz się niczym na delikatnej chmurce osadzona. Delikatnie dopieszczona i do rozkoszy doprowadzona, nie są to perfumy z wysokiej półki, tylko świeca. Która może dużo, a nawet więcej, bo to ona wprowadza w nas ten czas melancholii, spokoju i powoduje ochotę na sięgnięcie po książkę. Którą odkładamy na kąta w kąt. 








        Powąchane? To leciwy dalej, ciarki przeszły delikatnie po plecach i to nie koniec. To dopiero gra wstępna. Magia zaczyna się, gdy zbliżysz płomień d knota. Gdzie delikatnie ogień, będzie grać na twoich oczach, najdzikszy taniec i rozpuści co najlepsze. Rozpuszczona soja, rozpieści zmysły i wypełni swą wonią cały dom i nawet więcej. Bo nim, się spostrzeżesz, zakochasz się w tym zapachu, który uwodzi swą delikatnością i znajdzie twoją słabość, bo to piżmo. Działa lepiej niż tir czekolady. Zapragniesz jego więcej, uzależni twoje zmysły i zawładnie sercem. Delikatność, czułość i miłość. Trzy cechy idealne, mające alter ego męskiego członka. A to przecież tylko sojowa świeca, rozpuszczająca i dająca popalić wyobraźni. Kości zostały rzucone, od ciebie zależy, czy wejdziesz w tą grę...







Publikowanie komentarza

7 Komentarze

  1. Świece sojowe stały się od jakiegoś czasu nieodłącznym elementem mojego mieszkania 😍 uwielbiam je! I żałuję że tak późno się do nich przekonałam ❤️ Twój opis o świecy otula zmysły ✌️

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe pytanie: jak pachnie rozkosz? Nie znam tego produktu, ale chetnie poszukam, chocby po to, zeby zobaczyc, jak pachnie rozkosz. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Po takim opisie to ja wiem jedno - muszę MUSZĘ ją mieć :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować, może że i koty w tej rozkoszy posną, bo wieczorami cholery dostaję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać, że nie przepadam za piżmem, ale może w świecach nie pachnie tak źle?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że da się tak obłędnie o świeczce napisać :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam pojęcia, jak może pachnieć piżmo w świeczkach. Chyba wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.