Nauczyciel z Getta/ Mario Escobar





    Pomimo tego, że tematyka wojenna nie ma przede mną tajemnic. Uwielbiam czytać każdą książkę, poświęconą wojnie. Nie ważne czy literatura faktu, czy to literatura obyczajowa. Ciągnie mnie do niej, jak pszczółki do kwiatów. Kolejną pozycją, jaką miałam okazję czytać jest "Nauczyciel z Getta". Oczywiście mowa o Januszu Korczaku. Ciężko by nie znać tego nazwiska. Ale jeżeli nie znasz, przybliżę Ci w skrócie. pedagog, który walczył o prawa dzieci. Dzięki jego świadectwu, zainspirował Deklarację Praw dziecka. która została uchwalona w 1959 roku, jedno myślnie przez wszystkie kraje członkowskie. Pomimo tego, był autorem wielu książek. Jedną z najbardziej znanych jest "Król Maciuś Pierwszy", zdaje się że to nawet lektura szkolna. Mało? Pracował jako pediatra. Nie jedną wojnę przeżył, ale druga wojna, była jego ostatnią Zginął w Treblince, wraz z dziećmi z sierocińca, którymi się opiekował. Nie opuścił ich ani na chwilę, chociaż nie raz miał okazję. Więc, co z tą książkę, pewnie się zastanawiasz?





    Jest to zwieńczenie, całego życia i pracy Janusza Korczaka. Mario Escobar, bardzo ładnie i dokładnie przedstawi Ci jego historię i także sierocińca. Tak wiem. wiele osób powie, ale to mdłe i zbyt landrynkowe. Może i tak, ale przyznaj po tej lekturze że nie płakałaś lub nie płakałeś? No właśnie. Jedna książka, zawierająca setki tysięcy emocji. I tysiące ludzkich głosów, ale jeden najgłośniejszy należy do Korczaka. Który, pomimo panującej wojny walczył o pożywienie dla dzieci. Walczył o lekarstwa. I zabiegał by je jakoś wydostać z Getta. Pomimo trudów, potrafił ponieść na duchu i przekazać smutną prawdę. Nie owijając w bawełnę. Nie jeden raz, znalazł się na dnie... Co zresztą zauważysz w tej lekturze. Jego losy przeplatają się z pewnym aniołem, który uczęszczał do Getta jako pomocnica socjalna. Mam na myśli Irenę Sendlerową. Kobietę nieustraszoną. Pragnącą uratować jak najwięcej dzieci z tego piekła. Janusz, także miał taki cel. Powoli przemycała dzieci z Getta. Jak? Nie napiszę, ale to jest warte poznania i przeczytania, także z wielu innych książek. Bo to co przeczytałam "Nauczyciel z Getta" nie jest dla mnie żadną nowością. Całą tą opowieść znam z innych książek. Tyle że było to pokazane z innych stron i tu tylko zaskoczyła układanka. Nie zmienia to faktu, że jest to przepiękna i wyjątkowa książką. Warta poznania. Ocena 10/10. 

Prześlij komentarz

1 Komentarze

Chcesz skomentować? Super! Chcesz wkleić link? Zastanów się dwa razy, czy sama to też lubisz u siebie? SPAM nie jest mile widziany.